
{"id":282,"date":"2013-09-28T11:42:16","date_gmt":"2013-09-28T09:42:16","guid":{"rendered":"http:\/\/antymatrix.blog.polityka.pl\/?p=282"},"modified":"2013-09-28T11:42:16","modified_gmt":"2013-09-28T09:42:16","slug":"olsztyn-deklaracja-na-rzecz-kultury","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/2013\/09\/28\/olsztyn-deklaracja-na-rzecz-kultury\/","title":{"rendered":"Olsztyn, Deklaracja na rzecz kultury"},"content":{"rendered":"<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"420\" height=\"315\" src=\"\/\/www.youtube.com\/embed\/qy80aCKIJhE\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><br \/>\nOlsztyn ma Deklaracj\u0119 na rzecz kultury. Po wielu miesi\u0105cach stara\u0144, rozm\u00f3w i negocjacji, kt\u00f3rych g\u0142\u00f3wnym motorem by\u0142a Agnieszka Ko\u0142ody\u0144ska wspierana przez ruch Obywateli Kultury Olsztyna, w czwartek w olszty\u0144skim Ratuszu zosta\u0142a podpisana Deklaracja oraz powo\u0142ana Obywatelska Rada Kultury. Oczywi\u015bcie, Deklaracja to tylko kawa\u0142ek papieru, czas poka\u017ce ile znalaz\u0142o si\u0119 w nim tre\u015bci.<!--more--><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"420\" height=\"315\" src=\"\/\/www.youtube.com\/embed\/frtcvEWNQCE\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><br \/>\nRelacjonowa\u0142em dojrzewanie inicjatywy we wpisie sprzed <a href=\"http:\/\/bendyk.blog.polityka.pl\/2012\/04\/17\/olsztyn-krakow-wiosenne-przebudzenie\/\" target=\"_blank\">ponad roku na starym Antymatriksie<\/a>. Wida\u0107 wtedy by\u0142o, \u017ce kultura, z pozoru sfera daleka od politycznych nami\u0119tno\u015bci mo\u017ce by\u0107 powodem gor\u0105cego, lecz sensownego sporu. Jego istot\u0105 by\u0142a jednak nie tyle sama kultura, co polityka rozumiana jako zarz\u0105dzanie polis &#8211; miastem, miejscem wsp\u00f3lnym, gdzie trzeba \u017cy\u0107 razem mimo r\u00f3\u017cnic. Przestrze\u0144 kultury sta\u0142a si\u0119 powodem o\u017cywienia aktywno\u015bci obywatelskiej, bo dzi\u015b kultura dobrze odzwierciedla g\u0142\u0119bokie zmiany, jakie przeora\u0142y wsp\u00f3\u0142czesne spo\u0142ecze\u0144stwa \u00a0&#8211; stare instytucje coraz bardziej odklejone s\u0105 od nowej rzeczywisto\u015bci, coraz wi\u0119cej nowych form aktywno\u015bci kulturalnej i artystycznej rozwija si\u0119 poza tradycyjnymi miejscami: galeriami, domami kultury. Domagaj\u0105 si\u0119 one uznania, nie tylko ze strony w\u0142adzy publicznej, lecz tak\u017ce innych struktur establishmentu. Ten bowiem ma powody do obaw &#8211; ubieg\u0142oroczne spotkanie pokaza\u0142o, jak silne emocje wywo\u0142uje strach przed utrat\u0105 wp\u0142yw\u00f3w, zar\u00f3wno symbolicznych, jak i realnych, czyli pieni\u0119dzy.<\/p>\n<p>Relacjonuj\u0105c <a href=\"http:\/\/antymatrix.blog.polityka.pl\/2013\/09\/14\/radomsko-blaski-i-cienie-polski-powiatowej\/\" target=\"_blank\">Kongres Kultury w Radomsku <\/a>wspomina\u0142em wyniki bada\u0144, z kt\u00f3rych wynika \u017ce w mniejszych o\u015brodkach miejskich, niemal 100 proc. \u015brodk\u00f3w na kultur\u0119 trafia do instytucji kultury. Tymczasem, jak np. zauwa\u017ca wiceprezydent Warszawy Micha\u0142 Olszewski, dwie trzecie aktywno\u015bci kulturalnej dzieje si\u0119 poza tymi instytucjami, w nowych miejscach, z kt\u00f3rych cz\u0119\u015b\u0107 staje si\u0119 wa\u017cnymi kulturotw\u00f3rczymi miejscami, jak warszawskie klubokawiarnie, sk\u0142oty. Tak w\u0142a\u015bnie wyobra\u017cam sobie proces nowej instytucjonalizacji, o kt\u00f3rym wspominam w poprzednim wpisie z Sopotu oraz tworzenia nowego \u0142adu demokratycznego. I dlatego \u015bledz\u0119 z zapartym tchem podobne inicjatywy, jak olszty\u0144ska. Wcze\u015bniej relacjonowa\u0142em to, co dzieje si\u0119 w Bydgoszczy, gdzie niestety po dobrym starcie pierwotna energia wygas\u0142a, a dobre intencje nie sprosta\u0142y realiom. Nie ma jednak prostych recept, bydgoska lekcja nie traci warto\u015bci i mo\u017ce pom\u00f3c Olsztynowi unikn\u0105\u0107 pu\u0142apek.<\/p>\n<p>Wyj\u015bcia nie ma, trzeba pr\u00f3bowa\u0107 &#8211; Benjamin Barber w najnowszej, jeszcze nie opublikowanej ksi\u0105\u017cce przekonuje, \u017ce przysz\u0142o\u015b\u0107 \u015bwiata nale\u017cy do miast. To one b\u0119d\u0105 \u017ar\u00f3d\u0142em najwa\u017cniejszych innowacji, te za\u015b powstawa\u0107 b\u0119d\u0105 podczas kolejnych pr\u00f3b i poszukiwa\u0144. Dobrze b\u0119dzie, je\u015bli te poszukiwania w\u0142adza prowadzi\u0107 b\u0119dzie ze swoimi obywatelami. Pierwszy test znaczenia nowej, olszty\u0144skiej Deklaracji ju\u017c niebawem &#8211; trwaj\u0105 konsultacje, trwaj\u0105 konsultacje za\u0142o\u017ce\u0144 <a href=\"http:\/\/www.konsultacje.olsztyn.eu\/strategia-rozwoju-olsztyna\" target=\"_blank\">Strategii rozwoju miasta<\/a>. Kultura w tym dokumencie zosta\u0142a wpisana jako przynale\u017cna do sfery zwi\u0105zanej z &#8222;funkcjami wypoczynkowymi&#8221; miasta. Jednocze\u015bnie jednak dokument wskazuje na ch\u0119\u0107 rozwijania funkcji metropolitalnych. W ramach konsultacji proponuj\u0119 wi\u0119c autorom tekstu nadrobi\u0107 zaleg\u0142o\u015bci lekturowe i doczyta\u0107, na czym metropolitalno\u015b\u0107 polega. A nowo powo\u0142anej Obywatelskiej Radzie Kultury \u017cycz\u0119 powodzenia, by w trakcie konsultacji wypracowa\u0142a argumenty, dzi\u0119ki kt\u00f3rym w sumie ciekawy projekt Strategii sta\u0142 si\u0119 rzeczywi\u015bcie dobr\u0105 miejsk\u0105 strategi\u0105. Agnieszce Ko\u0142ody\u0144skiej gratuluj\u0119 za\u015b, \u017ce doprowadzi\u0142a do podpisana Deklaracji, wiem \u017ce \u0142atwo nie by\u0142o.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Olsztyn ma Deklaracj\u0119 na rzecz kultury. Po wielu miesi\u0105cach stara\u0144, rozm\u00f3w i negocjacji, kt\u00f3rych g\u0142\u00f3wnym motorem by\u0142a Agnieszka Ko\u0142ody\u0144ska wspierana przez ruch Obywateli Kultury Olsztyna, w czwartek w olszty\u0144skim Ratuszu zosta\u0142a podpisana Deklaracja oraz powo\u0142ana Obywatelska Rada Kultury. Oczywi\u015bcie, Deklaracja to tylko kawa\u0142ek papieru, czas poka\u017ce ile znalaz\u0142o si\u0119 w nim tre\u015bci.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[98,65,56,15,92,49,6,73],"tags":[60],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/282"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=282"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/282\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":283,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/282\/revisions\/283"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=282"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=282"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=282"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}