
{"id":2946,"date":"2017-01-10T09:26:08","date_gmt":"2017-01-10T08:26:08","guid":{"rendered":"http:\/\/antymatrix.blog.polityka.pl\/?p=2946"},"modified":"2017-01-11T09:13:32","modified_gmt":"2017-01-11T08:13:32","slug":"zygmunt-bauman-myslenie-w-czasach-chaosu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/2017\/01\/10\/zygmunt-bauman-myslenie-w-czasach-chaosu\/","title":{"rendered":"Zygmunt Bauman. My\u015blenie w czasach chaosu"},"content":{"rendered":"<div id=\"attachment_2947\" style=\"width: 630px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-2947\" class=\"wp-image-2947 size-large\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2017\/01\/P6280003-1024x768.jpg\" width=\"620\" height=\"465\" srcset=\"\/antymatrix\/wp-content\/uploads\/2017\/01\/P6280003-1024x768.jpg 1024w, \/antymatrix\/wp-content\/uploads\/2017\/01\/P6280003-300x225.jpg 300w, \/antymatrix\/wp-content\/uploads\/2017\/01\/P6280003-768x576.jpg 768w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><p id=\"caption-attachment-2947\" class=\"wp-caption-text\">Pozna\u0144, 2013 r., Fot. Edwin Bendyk<\/p><\/div>\n<p>Zygmunt Bauman nie \u017cyje. Pierwsze \u017cyczliwe wspomnienia zd\u0105\u017cy\u0142y wyczerpa\u0107 zas\u00f3b superlatyw\u00f3w opisuj\u0105cych Profesora, nie b\u0119d\u0119 ich powtarza\u0142. Nie b\u0119d\u0119 te\u017c polemizowa\u0142 z hejtem, jaki wywo\u0142a\u0142a informacja o \u015bmierci Zygmunta Baumana w \u015brodowiskach mu nie\u017cyczliwych.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nSkrajna odmienno\u015b\u0107 ocen i emocji pokazuje, \u017ce odszed\u0142 cz\u0142owiek niezwyk\u0142y, aktywny \u015bwiadek najnowszej historii i jednocze\u015bnie obserwator wsp\u00f3\u0142czesnego spo\u0142ecze\u0144stwa, kt\u00f3re opisywa\u0142 niestrudzenie przez 60 lat.<\/p>\n<p>Zygmunt Bauman urodzi\u0142 si\u0119 w dobrym 1925 r., jego r\u00f3wie\u015bnikiem jest Alain Touraine &#8211; nestor socjologii francuskiej. Jeszcze do wczoraj \u0142\u0105czy\u0142o ich przekonanie, \u017ce praca nad zrozumieniem spo\u0142ecznego \u015bwiata nigdy si\u0119 nie ko\u0144czy, prawdziwy badacz nie mo\u017ce wi\u0119c sobie pozwoli\u0107 na emerytur\u0119 i odcinanie kupon\u00f3w z prac og\u0142oszonych w okresie m\u0142odo\u015bci. Spo\u0142ecze\u0144stwo nie uznaje takiego lenistwa i ucieka, zawsze zaskakuj\u0105c swoimi wyborami, decyzjami. Trzeba je wi\u0119c ca\u0142y czas pilnie obserwowa\u0107 i by\u0107 na bie\u017c\u0105co z wynikami najnowszych bada\u0144. Wystarczy sprawdzi\u0107 przypisy bibliograficzne najnowszych ksi\u0105\u017cek Baumana i Touraine&#8217;a, \u017ceby si\u0119 przekona\u0107, \u017ce czytanie to spos\u00f3b ich \u017cycia. I oparte na lekturze oraz obserwacjach my\u015blenie.<\/p>\n<p>W przypadku Zygmunta Baumana najbardziej fascynowa\u0142a mnie nie tyle olbrzymia erudycja, ile niezwyk\u0142a umiej\u0119tno\u015b\u0107 jej wykorzystania do budowania syntez. Gdy w 2011 r. POLITYKA i Collegium Civitas organizowa\u0142y <a href=\"http:\/\/warszawa.dlastudenta.pl\/studia\/artykul\/Szkola_socjologiczna_Zygmunta_Baumana,68211.html\" target=\"_blank\"><strong>Szko\u0142\u0119 Socjologiczn\u0105 Zygmunta Baumana<\/strong><\/a>, spotkali\u015bmy si\u0119 w gronie przysz\u0142ych wyk\u0142adowc\u00f3w, by przedstawi\u0107 pomys\u0142y na swoje kursy. Zakres perspektywy by\u0142 bardzo szeroki, ka\u017cdy chwali\u0142, co swoje, powsta\u0142a niez\u0142a kakofonia. Profesor pilnie s\u0142ucha\u0142, niewiele notowa\u0142, a gdy sko\u0144czyli\u015bmy, opowiedzia\u0142 w ci\u0105gu niespe\u0142na godziny, co us\u0142ysza\u0142, scalaj\u0105c to za pomoc\u0105 kleju\u00a0teorii i koncepcji intelektualnych. W efekcie okaza\u0142o si\u0119, \u017ce z naszych fragment\u00f3w mo\u017cna zbudowa\u0107 sp\u00f3jn\u0105 opowie\u015b\u0107 o wsp\u00f3\u0142czesnym \u015bwiecie.<\/p>\n<p>Tak\u0105 w\u0142a\u015bnie opowie\u015b\u0107 Zygmunt Bauman snu\u0142 do samego ko\u0144ca, poj\u0119ciem szczeg\u00f3lnie mu bliskim w ostatnich latach by\u0142o zaczerpni\u0119te u Antonia Gramsciego <em>interregnum<\/em>, opisuj\u0105ce stan, w kt\u00f3rym stary \u0142ad si\u0119 wyczerpa\u0142, a nowy jeszcze nie powsta\u0142. W tym zawieszeniu mi\u0119dzy martw\u0105 ju\u017c przesz\u0142o\u015bci\u0105 i nienarodzon\u0105 przysz\u0142o\u015bci\u0105 szuka\u0107 mo\u017cna optymizmu, kt\u00f3rego tak brakowa\u0142o w pracach po\u015bwi\u0119conych p\u0142ynnej nowoczesno\u015bci. Owszem, tera\u017aniejszo\u015b\u0107 mo\u017cna opisywa\u0107 ponurymi kategoriami z &#8222;\u017bycia na przemia\u0142&#8221;. Je\u015bli jednak uzna\u0107, \u017ce historia si\u0119 nie sko\u0144czy\u0142a i \u015bwiat nadal jest zadaniem, a p\u0142ynna nowoczesno\u015b\u0107 wkroczy\u0142a w okres tw\u00f3rczego chaosu, to rodzi si\u0119 nadzieja, \u017ce inny \u015bwiat jest mo\u017cliwy. <\/p>\n<p>Jego kontury wida\u0107 w ostatniej bodaj ksi\u0105\u017cce &#8211; &#8222;Obcy u naszych drzwi&#8221;. Zygmunt Bauman mierzy si\u0119 w niej z wyzwaniem, jakie z sob\u0105 nios\u0105 migracje i fale uchod\u017acze. <a href=\"http:\/\/archiwum.polityka.pl\/art\/obcy-u-bram,452202.html\" target=\"_blank\"><strong>Przedstawia\u0142em t\u0119 ksi\u0105\u017ck\u0119 w POLITYCE<\/strong><\/a>, w zako\u0144czeniu pisz\u0119:<\/p>\n<blockquote><p>Bauman t\u0142umaczy, dlaczego boimy si\u0119 Obcego, a\u00a0niech\u0119\u0107 ta jest produktem zar\u00f3wno wsp\u00f3\u0142czesnego kapitalizmu, jak i\u00a0pewnych pierwotnych rys\u00f3w w\u00a0ludzkiej psychice. Zrozumie\u0107 nie oznacza jednak usprawiedliwi\u0107 zachowania, kt\u00f3re perspektywicznie nie maj\u0105 sensu. Bo migracji nie powstrzyma \u017caden mur, b\u0119d\u0105 si\u0119 nasila\u0107 w\u00a0XXI\u00a0w. z\u00a0wielu powod\u00f3w: ekonomicznych, klimatycznych, humanitarnych. W\u00a0\u015bwiecie, w\u00a0kt\u00f3rym w\u00a0po\u0142owie stulecia mieszka\u0107 b\u0119dzie ponad 9 mld mieszka\u0144c\u00f3w, czas w\u00a0ko\u0144cu odrobi\u0107 lekcj\u0119 zostawion\u0105 przez Immanuela Kanta i\u00a0zast\u0105pi\u0107 zasad\u0119 wrogo\u015bci regu\u0142\u0105 go\u015bcinno\u015bci oraz solidarno\u015bci.<\/p>\n<p>Zygmunt Bauman nie podpowiada w\u00a0szczeg\u00f3\u0142ach, jak dokona\u0107 tej przemiany. Odwo\u0142uje si\u0119 do wielu wybitnych umys\u0142\u00f3w, od Kanta po papie\u017ca Franciszka, by przekona\u0107, \u017ce nawet je\u015bli nie wiemy jak, to nie mamy alternatywy.<\/p><\/blockquote>\n<p>Zadanie na pewno nie\u0142atwe, musimy jednak sobie z nim poradzi\u0107. Niestety, nie ma ju\u017c z nami Zygmunta Baumana. Na szcz\u0119\u015bcie pozosta\u0142 olbrzymi korpus wiedzy spisanej w kilkudziesi\u0119ciu ksi\u0105\u017ckach, nie wspominaj\u0105c licznych artyku\u0142\u00f3w. Wynika z niej jedno &#8211; za\u0142o\u017conego celu w pe\u0142ni zrealizowa\u0107 si\u0119 nie da, rzeczywisto\u015b\u0107 spo\u0142eczna zawsze zaskakuje i ucieka dyktatorskim zap\u0119dom projektant\u00f3w idealnego \u0142adu.<\/p>\n<p>Co nie znaczy, \u017ce rzeczywisto\u015b\u0107 ta nie poddaje si\u0119 rozumieniu. I to w\u0142a\u015bnie rozumienie mo\u017ce by\u0107 \u017ar\u00f3d\u0142em nadziei, \u017ce w tworzeniu przysz\u0142o\u015bci nie jeste\u015bmy skazani na powtarzanie katastrofalnych b\u0142\u0119d\u00f3w przesz\u0142o\u015bci. \u017be istniej\u0105 pewne uniwersalia, na kt\u00f3rych mo\u017cna opiera\u0107 lepszy, sprawiedliwszy \u0142ad.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zygmunt Bauman nie \u017cyje. Pierwsze \u017cyczliwe wspomnienia zd\u0105\u017cy\u0142y wyczerpa\u0107 zas\u00f3b superlatyw\u00f3w opisuj\u0105cych Profesora, nie b\u0119d\u0119 ich powtarza\u0142. Nie b\u0119d\u0119 te\u017c polemizowa\u0142 z hejtem, jaki wywo\u0142a\u0142a informacja o \u015bmierci Zygmunta Baumana w \u015brodowiskach mu nie\u017cyczliwych.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[141,21,56,29,24,120,6],"tags":[285],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2946"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2946"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2946\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2950,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2946\/revisions\/2950"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2946"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2946"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2946"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}