
{"id":3222,"date":"2017-07-26T12:09:57","date_gmt":"2017-07-26T10:09:57","guid":{"rendered":"http:\/\/antymatrix.blog.polityka.pl\/?p=3222"},"modified":"2017-07-26T12:57:24","modified_gmt":"2017-07-26T10:57:24","slug":"zaangazowanie-mobilizacja-polityka-teraz-samorzad","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/2017\/07\/26\/zaangazowanie-mobilizacja-polityka-teraz-samorzad\/","title":{"rendered":"Zaanga\u017cowanie, mobilizacja, polityka. Teraz samorz\u0105d"},"content":{"rendered":"<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-3223\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2017\/07\/20258024_10213663479284208_4751823002218088090_n.jpg\" alt=\"\" width=\"650\" height=\"960\" srcset=\"\/antymatrix\/wp-content\/uploads\/2017\/07\/20258024_10213663479284208_4751823002218088090_n.jpg 650w, \/antymatrix\/wp-content\/uploads\/2017\/07\/20258024_10213663479284208_4751823002218088090_n-203x300.jpg 203w\" sizes=\"(max-width: 650px) 100vw, 650px\" \/>&#8222;To by\u0142y bezapelacyjnie niesamowite dwa tygodnie&#8221; <a href=\"https:\/\/www.facebook.com\/franciszek.sterczewski\/posts\/10214220393130099\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\"><strong>pisze Franciszek Sterczewski w fejsbukowym<\/strong><\/a> podsumowaniu pozna\u0144skich protest\u00f3w. Owszem, ale czekaj\u0105 nas jeszcze co najmniej dwa niesamowite lata tych samych rz\u0105d\u00f3w. Nie warto liczy\u0107, \u017ce weto Andrzeja Dudy oznacza pocz\u0105tek dekompozycji obozu w\u0142adzy, lepiej nastawi\u0107 si\u0119 na jego konsolidacj\u0119 i szybkie dokr\u0119canie \u015bruby w innych obszarach. Na celowniku m.in. media, kultura, szkolnictwo wy\u017csze, samorz\u0105d.<br \/>\n<!--more--><br \/>\n<strong>Organizujmy si\u0119!<\/strong> &#8211; apelowa\u0142em w poprzednim wpisie i dzi\u0119kuj\u0119 Franciszkowi Sterczewskiemu za podj\u0119cie tego has\u0142a. Ale zgadzam si\u0119, \u017ce nie mo\u017cemy odk\u0142ada\u0107 na bok bezpo\u015bredniego zaanga\u017cowania w polityk\u0119. Ta wymaga czasami obecno\u015bci na ulicach, ale robi si\u0119 j\u0105, stanowi\u0105c prawo i maj\u0105c bezpo\u015bredni wp\u0142yw na decyzje. Dlatego tak wa\u017cna jest walka wyborcza, a najbli\u017csza okazja do demokratycznej pr\u00f3by si\u0142 ju\u017c za rok, podczas wybor\u00f3w samorz\u0105dowych.<\/p>\n<p>Ju\u017c dzi\u015b trzeba si\u0119 w nie zaanga\u017cowa\u0107. Bo o ile nie wida\u0107, by ostatnie przesilenie polityczne wp\u0142yn\u0119\u0142o zbytnio na krajowy elektorat PiS, o tyle na pewno dosz\u0142o do uaktywnienia nowej podmiotowo\u015bci politycznej w miastach i miasteczkach. Wybory samorz\u0105dowe daj\u0105 szans\u0119 wykorzystania tej podmiotowo\u015bci niekoniecznie pod partyjnymi szyldami, tak obcymi dla wielu m\u0142odych protestuj\u0105cych. Przynajmniej w ramach ci\u0105gle obowi\u0105zuj\u0105cych przepis\u00f3w.<\/p>\n<p>Je\u015bli wi\u0119c chcemy obroni\u0107 demokracj\u0119 w kraju, musimy j\u0105 odnowi\u0107 na podstawowym, lokalnym poziomie. Samorz\u0105dno\u015b\u0107 terytorialna to jedno z najwa\u017cniejszych osi\u0105gni\u0119\u0107\u00a0ustrojowych Polski. Jasne, \u017ce nie bez wad, ale wi\u0119kszo\u015b\u0107 tych wad jest skutkiem endemicznej choroby polskiej demokracji &#8211; braku zaanga\u017cowania obywateli. W\u0142adza bez legitymacji i bez kontroli, czy to na poziomie miasta, czy to na poziomie gminy, czy te\u017c na poziomie kraju &#8211; musi ulega\u0107 degeneracji. Teraz mamy szans\u0119 to zmieni\u0107, skoro wida\u0107, \u017ce tak wiele os\u00f3b, w miastach w\u0142a\u015bnie, nabra\u0142o apetytu na praktykowanie demokracji.<\/p>\n<p>Warto pami\u0119ta\u0107, \u017ce samorz\u0105d jest jedn\u0105 z nielicznych instytucji sprawowania w\u0142adzy publicznej, kt\u00f3ra w ci\u0105gu ostatniej dekady zdoby\u0142a zaufanie spo\u0142eczne, jak podaje CBOS, dobrze ocenia prac\u0119 samorz\u0105du 71 proc. badanych, ufa mu 64 proc. Dla por\u00f3wnania Sejmowi i Senatowi ufa tylko 30 proc., rz\u0105dowi 38 proc. (dane sprzed roku). Zaufanie, uznanie i zaanga\u017cowanie daj\u0105 szans\u0119 na now\u0105 jako\u015b\u0107 polityki lokalnej, na demokratyzacj\u0119 lokalnej demokracji.<\/p>\n<p>Z kolei samorz\u0105d to konkretne zasoby: blisko 80 proc. nak\u0142ad\u00f3w na kultur\u0119\u00a0wydaje samorz\u0105d, edukacja, wsparcie organizacji spo\u0142ecznych. Wiemy, \u017ce obecna w\u0142adza b\u0119dzie pr\u00f3bowa\u0107 centralizowa\u0107 dystrybucj\u0119 \u015brodk\u00f3w pa\u0144stwowych w tych obszarach, samorz\u0105d jest najlepszym gwarantem zachowania wielo\u015bci. Tak wi\u0119c zastanawiaj\u0105c si\u0119, co dalej, do ju\u017c podniesionego has\u0142a \u201eOrganizujmy si\u0119!\u201d (kt\u00f3re tak\u017ce odnosi si\u0119 do samorz\u0105dno\u015bci) dodam has\u0142o jak najbardziej polityczne: wykorzystajmy energi\u0119 ostatnich protest\u00f3w do demokratyzacji miejskiej demokracji i strze\u017cmy samorz\u0105dno\u015bci z nie mniejsz\u0105 gorliwo\u015bci\u0105, bo jest tak samo wa\u017cn\u0105 zdobycz\u0105\u00a0ustrojow\u0105 i zasad\u0105 konstytucyjn\u0105, jak tr\u00f3jpodzia\u0142 w\u0142adzy.<\/p>\n<p>Na zako\u0144czenie przypomn\u0119 manifest odnowienia Samorz\u0105dnej Rzeczypospolitej, jaki zosta\u0142 podpisany 4 czerwca 2016 r. w Lublinie na Zamku, podczas spotkania zorganizowanego z inicjatywy prezydenta Krzysztofa \u017buka, profesora Jerzego Hausnera i mojej:<\/p>\n<p><em>Niezwyk\u0142y, utopijny przez sw\u0105 odwag\u0119 projekt Rzeczpospolitej Samorz\u0105dnej na zawsze pozostanie wa\u017cn\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 dziedzictwa wielkiego Ruchu Solidarno\u015bci lat 1980-81. Proces demokratycznych przemian, przypiecz\u0119towany wyborami 4 czerwca 1989 r., umo\u017cliwi\u0142 cz\u0119\u015bciow\u0105 realizacj\u0119 przedstawionego dekad\u0119 wcze\u015bniej programu. Reforma samorz\u0105du terytorialnego uczyni\u0142a z samorz\u0105dno\u015bci podstawow\u0105 zasad\u0119 ustroju Rzeczypospolitej \u2013 mieszka\u0144cy polskich gmin zyskali mo\u017cliwo\u015b\u0107 samodzielnego organizowania \u017cycia swoich wsp\u00f3lnot. Jednocze\u015bnie demokratyczna rewolucja otworzy\u0142a przestrze\u0144 dla rozwoju autonomicznego spo\u0142ecze\u0144stwa obywatelskiego. W ko\u0144cu transformacja gospodarcza stworzy\u0142a warunki dla wolno\u015bci gospodarczej i rozwoju przedsi\u0119biorczo\u015bci.<\/p>\n<p>Samorz\u0105dno\u015b\u0107, obywatelskie zaanga\u017cowanie, przedsi\u0119biorczo\u015b\u0107 sta\u0142y si\u0119 filarami rozwoju Rzeczypospolitej w ostatnim \u0107wier\u0107wieczu. Utopijnym z\u0142udzeniem by\u0142o jednak oczekiwanie, \u017ce polityczne, spo\u0142eczno-obywatelskie i gospodarcze wymiary rzeczywisto\u015bci rozwija\u0107 si\u0119 b\u0119d\u0105 w pe\u0142nej harmonii. Fundamentaln\u0105 cech\u0105 spo\u0142ecze\u0144stw wolnych ludzi jest ich zr\u00f3\u017cnicowanie i wynikaj\u0105ce z niego napi\u0119cia maj\u0105ce \u017ar\u00f3d\u0142a w r\u00f3\u017cnych interesach, r\u00f3\u017cnych aksjologiach i wizjach dobrego \u017cycia, w r\u00f3\u017cnych koncepcjach dobra wsp\u00f3lnego. W dobrze zorganizowanym spo\u0142ecze\u0144stwie r\u00f3\u017cnice te prowadz\u0105 do tw\u00f3rczych syntez, kt\u00f3re nap\u0119dzaj\u0105 rozw\u00f3j w wymiarze indywidualnym i wsp\u00f3lnotowym.<\/p>\n<p>Nie istnieje wszak\u017ce z\u0142oty standard dobrze zorganizowanego spo\u0142ecze\u0144stwa, bo ulega ono nieustannym przemianom pod wp\u0142ywem rozlicznych czynnik\u00f3w, co powoduje, \u017ce osi\u0105gni\u0119cie stanu trwa\u0142ej r\u00f3wnowagi jest niemo\u017cliwe. I nie istniej\u0105 idealne spo\u0142ecze\u0144stwa, w kt\u00f3rych wszyscy politycy my\u015bl\u0105 wy\u0142\u0105cznie w kategoriach dobra wsp\u00f3lnego, wszyscy obywatele anga\u017cuj\u0105 si\u0119 w sprawy wsp\u00f3lnoty, a przedsi\u0119biorcy zgodnie dzia\u0142aj\u0105 wed\u0142ug regu\u0142 odpowiedzialnego biznesu. Dlatego w spo\u0142ecze\u0144stwach realnych, nawet najlepiej zorganizowanych, dochodzi do zjawiska braku uznania i wynikaj\u0105cych st\u0105d r\u00f3\u017cnych form wykluczenia i nier\u00f3wno\u015bci w dost\u0119pie do zasob\u00f3w.<\/p>\n<p>Nier\u00f3wno\u015bci te mog\u0105 by\u0107 po\u017cywk\u0105 dla politycznej mobilizacji czasem karmionej resentymentem, lecz cz\u0119sto uzasadnionym gniewem. Dzi\u015b mierzymy si\u0119 w Polsce z polityczn\u0105 mobilizacj\u0105, kt\u00f3rej stawk\u0105 nie jest korekta wypracowanego \u0142adu, lecz jego zakwestionowanie i w konsekwencji odrzucenie dziedzictwa demokratycznej, Samorz\u0105dnej Rzeczypospolitej. Czy rzeczywi\u015bcie wyczerpa\u0142o si\u0119 ono? Odpowiedz na to pytanie nie kryje si\u0119 w deklaracjach przywi\u0105zania do starych warto\u015bci, tylko w zdolno\u015bci do wypracowania nowych praktyk realizacji tych warto\u015bci w realnym, konkretnym spo\u0142ecze\u0144stwie. Je\u015bli wi\u0119c wierzymy, ze Samorz\u0105dna Rzeczpospolita nie jest jedynie nale\u017c\u0105c\u0105 do historii, niezrealizowan\u0105 utopi\u0105, spotkajmy si\u0119 4 czerwca w Lublinie, mie\u015bcie, kt\u00f3re da\u0142o sygna\u0142 do solidarno\u015bciowego zrywu roku 1980. To dobry czas i miejsce, by rozpocz\u0105\u0107 prace nad odnow\u0105 projektu Samorz\u0105dnej Rzeczypospolitej w oparciu o mechanizmy demokracji, partycypacji, wsp\u00f3\u0142rz\u0105dzenia i zasady uznania oraz w\u0142\u0105czenia.<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8222;To by\u0142y bezapelacyjnie niesamowite dwa tygodnie&#8221; pisze Franciszek Sterczewski w fejsbukowym podsumowaniu pozna\u0144skich protest\u00f3w. Owszem, ale czekaj\u0105 nas jeszcze co najmniej dwa niesamowite lata tych samych rz\u0105d\u00f3w. Nie warto liczy\u0107, \u017ce weto Andrzeja Dudy oznacza pocz\u0105tek dekompozycji obozu w\u0142adzy, lepiej nastawi\u0107 si\u0119 na jego konsolidacj\u0119 i szybkie dokr\u0119canie \u015bruby w innych obszarach. Na celowniku m.in. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[98,92,257,49,120,273,70],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3222"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3222"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3222\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3227,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3222\/revisions\/3227"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3222"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3222"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3222"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}