
{"id":335,"date":"2013-11-02T15:12:37","date_gmt":"2013-11-02T14:12:37","guid":{"rendered":"http:\/\/antymatrix.blog.polityka.pl\/?p=335"},"modified":"2013-11-02T15:12:37","modified_gmt":"2013-11-02T14:12:37","slug":"bourdieu-i-manet-czyli-drobne-radosci-frankofila","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/2013\/11\/02\/bourdieu-i-manet-czyli-drobne-radosci-frankofila\/","title":{"rendered":"Bourdieu i Manet, czyli drobne rado\u015bci frankofila"},"content":{"rendered":"<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft\" title=\"manetbourdieu\" src=\"http:\/\/md0.libe.com\/api\/libe\/v2\/paperpage\/198937\/?size=x500&amp;format=jpg\" alt=\"\" width=\"389\" height=\"500\" \/>Jakie tematy warte s\u0105 czo\u0142\u00f3wek og\u00f3lnokrajowych gazet, w czasie gdy nie ma \u015bwi\u0105t i gdy nie umiera nikt wielki? Francuska prasa uzna\u0142a, \u017ce wydarzeniem godnym stron tytu\u0142owych i wielokolumnowych om\u00f3wie\u0144 jest \u00a0zaplanowana na najbli\u017cszy czwartek publikacja nie drukowanych jeszcze wyk\u0142ad\u00f3w Pierre&#8217;a Bourdieu o Edouardzie Manecie. Zacz\u0105\u0142 przedwczoraj &#8222;Le Monde&#8221;, dzi\u015b <a href=\"http:\/\/journal.liberation.fr\/publication\/liberation\/1385\/#!\/0_0\" target=\"_blank\">&#8222;Liberation&#8221;<\/a> drukuje fragmenty i dyskusj\u0119. Szcz\u0119\u015bliwy kraj, w kt\u00f3rym tekst nie\u017cyj\u0105cego socjologa o nie\u017cyj\u0105cym malarzu uznawany jest za wydarzenie najwy\u017cszej rangi.\u00a0<!--more--><\/p>\n<p>Argumentacja francuskich redakcji jest do\u015b\u0107 prosta: bez Maneta nie spos\u00f3b zrozumie\u0107 impresjonizmu, bez impresjonizmu rewolucji jak\u0105 przynios\u0142a kulturze nowoczesno\u015b\u0107, a to wszystko w spos\u00f3b doskona\u0142y wyja\u015bnia Pierre Bourdieu, najwa\u017cniejszy dla Francuz\u00f3w socjolog ko\u0144ca XX wieku. Ergo, bez wyja\u015bnie\u0144 Bourdieu nie byliby\u015bmy w stanie zrozumie\u0107 siebie dzisiaj. Wydawa\u0107 by si\u0119 mog\u0142o, \u017ce argumentacja do\u015b\u0107 pokr\u0119tna w sytuacji, gdy nastroje spo\u0142eczne ci\u0105gn\u0105 w kierunku radykalnej prawicy Frontu Narodowego, sprawuj\u0105cy w\u0142adz\u0119 socjali\u015bci nie mog\u0105 dogada\u0107 si\u0119 ze sob\u0105 nawet wewn\u0105trz jednego rz\u0105du, a wszystko to pods\u0142uchuj\u0105 Amerykanie.<\/p>\n<p>Jak jednak uczy\u0142 Micha\u0142 z Montagne, na wszelkie szale\u0144stwo najlepszy jest stoicki spok\u00f3j i szacunek dla spraw pierwszych i najwa\u017cniejszych. Wino i ser przyprawione odrobin\u0105 intelektualnej spekulacji cho\u0107by o Manecie pozwalaj\u0105 odzyska\u0107 w\u0142a\u015bciw\u0105 perspektyw\u0119 wobec gor\u0105czki codzienno\u015bci. A wyk\u0142ady Bourdieu mo\u017cna <a href=\"http:\/\/pierrebourdieuunhommage.blogspot.fr\/2010\/04\/ecoutez-7-cours-de-bourdieu-au-college.html\" target=\"_blank\">sobie ods\u0142ucha\u0107 w Internecie<\/a>.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jakie tematy warte s\u0105 czo\u0142\u00f3wek og\u00f3lnokrajowych gazet, w czasie gdy nie ma \u015bwi\u0105t i gdy nie umiera nikt wielki? Francuska prasa uzna\u0142a, \u017ce wydarzeniem godnym stron tytu\u0142owych i wielokolumnowych om\u00f3wie\u0144 jest \u00a0zaplanowana na najbli\u017cszy czwartek publikacja nie drukowanych jeszcze wyk\u0142ad\u00f3w Pierre&#8217;a Bourdieu o Edouardzie Manecie. Zacz\u0105\u0142 przedwczoraj &#8222;Le Monde&#8221;, dzi\u015b &#8222;Liberation&#8221; drukuje fragmenty i dyskusj\u0119. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[65,56,15,24],"tags":[110,111],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/335"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=335"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/335\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":336,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/335\/revisions\/336"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=335"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=335"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=335"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}