
{"id":3666,"date":"2018-01-16T11:51:00","date_gmt":"2018-01-16T10:51:00","guid":{"rendered":"http:\/\/antymatrix.blog.polityka.pl\/?p=3666"},"modified":"2018-01-16T15:10:33","modified_gmt":"2018-01-16T14:10:33","slug":"wszystkie-dzieci-dr-frankensteina","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/2018\/01\/16\/wszystkie-dzieci-dr-frankensteina\/","title":{"rendered":"Wszystkie dzieci dr. Frankensteina"},"content":{"rendered":"<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-large\" src=\"https:\/\/d2ufo47lrtsv5s.cloudfront.net\/sites\/default\/files\/highwire\/sci\/359\/6372\/146\/embed\/inline-graphic-1.gif\" width=\"800\" height=\"786\" \/>Opowie\u015b\u0107 Mary Shelley o dr. Frankensteinie ma ju\u017c 200 lat. Z tej okazji <a href=\"http:\/\/science.sciencemag.org\/content\/359\/6372\/146.full\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\"><strong>tygodnik &#8222;Science&#8221; przygotowa\u0142 specjaln\u0105 sekcj\u0119<\/strong> <\/a>o historii, kt\u00f3ra sta\u0142a si\u0119 jednym z najsilniejszych mit\u00f3w nowoczesno\u015bci. Zazwyczaj interpretujemy go jako ostrze\u017cenie przed skutkami post\u0119pu technicznego. &#8222;Science&#8221;, przypominaj\u0105c aktualno\u015b\u0107 tego mitu, proponuje r\u00f3wnie\u017c nowe spojrzenie &#8211; nie skutki post\u0119pu s\u0105 gro\u017ane, lecz brak odpowiedzialno\u015bci i troski naukowc\u00f3w, in\u017cynier\u00f3w i wynalazc\u00f3w o swoje dzie\u0142a.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nMary Shelley pisa\u0142a sw\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 na pocz\u0105tku epoki przemys\u0142owej, w tym samym czasie (cho\u0107 w znacznie d\u0142u\u017cszym okresie &#8211; trwaj\u0105cym kilkadziesi\u0105t lat) Johann Wolfgang von Goethe tworzy\u0142 &#8222;Fausta&#8221;. O\u015bwieceniowa kategoria post\u0119pu zaczyna\u0142a zyskiwa\u0107 religijn\u0105 wr\u0119cz moc. Skoro nauka zast\u0119powa\u0142a religi\u0119 w roli instytucjonalnego systemu dochodzenia prawdy o \u015bwiecie, to ustalenia nauki i opieraj\u0105cej si\u0119 na niej techniki s\u0105 nie tylko prawdziwe, ale i powinny by\u0107 dobre. Shelley zaburzy\u0142a prometejskie zadowolenie, cho\u0107 tak naprawd\u0119 dopiero po ponad stu latach bieguny si\u0119 odwr\u00f3ci\u0142y i zabobonna wr\u0119cz wiara w post\u0119p zosta\u0142a zast\u0105piona zabobonn\u0105 wr\u0119cz technofobi\u0105 ufundowan\u0105 na micie dr. Frankensteina.<\/p>\n<p>Pisa\u0142em o tym nieco wi\u0119cej w<a href=\"http:\/\/www.dwutygodnik.com\/artykul\/7561-internet-dzielo-szatana.html\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\"><strong> &#8222;Dwutygodniku&#8221; w tek\u015bcie &#8222;Internet, dzie\u0142o szatana&#8221;<\/strong><\/a>. Poni\u017cej fragment pocz\u0105tku:<\/p>\n<blockquote><p>\u201eKa\u017cda wystarczaj\u0105co zaawansowana technologia jest nieodr\u00f3\u017cnialna od magii\u201d, g\u0142osi trzecie prawo Clarke&#8217;a. Tw\u00f3rca \u201eOdysei kosmicznej\u201d w\u00a0tej prostej, wydawa\u0142oby si\u0119, obserwacji pozostawi\u0142 wskaz\u00f3wk\u0119 podpowiadaj\u0105c\u0105, dlaczego tak \u0142atwo ulegamy z\u0142udzeniu, \u017ce obiekty techniczne obdarzone s\u0105 nadludzk\u0105 moc\u0105, na kt\u00f3r\u0105 odpowiadamy z\u00a0zabobonnym l\u0119kiem lub czci\u0105.<\/p>\n<p>Technik\u0119, obszar prometejskiej aktywno\u015bci cz\u0142owieka, od zarania kultury otacza nimb wieloznaczno\u015bci. Kto uruchamia nieludzkie moce, chc\u0105c nie chc\u0105c staje w\u00a0szranki z\u00a0Panem Bogiem. Stawka tej konkurencji nie od razu jest jasna. Dobrze pokaza\u0142 to Robert Oppenheimer, szef naukowej cz\u0119\u015bci projektu Manhattan. Podczas pierwszego pr\u00f3bnego wybuchu \u0142adunku atomowego 16 lipca 1945 roku odwo\u0142a\u0142 si\u0119 do s\u0142\u00f3w z\u00a0Bhagawadgity: \u201esta\u0142em si\u0119 \u015bmierci\u0105, niszczycielem \u015bwiat\u00f3w\u201d. W ten spos\u00f3b wyrazi\u0142 nie tylko nastr\u00f3j chwili. Udana eksplozja u\u015bwiadomi\u0142a, \u017ce przesuwaj\u0105c granic\u0119 poznania i\u00a0opartej na nim wynalazczej inwencji, cz\u0142owiek coraz bardziej zbli\u017ca si\u0119 do granicy zag\u0142ady. To, o\u00a0czym m\u00f3wi\u0105 liczne teksty kultury w\u00a0opowie\u015bciach o\u00a0Golemie i\u00a0Frankensteinie, 16 lipca 1945\u00a0roku\u00a0zyska\u0142o moc epifanii. Od tego momentu musimy \u017cy\u0107 ze \u015bwiadomo\u015bci\u0105, \u017ce pytanie o\u00a0koniec \u015bwiata przesta\u0142o by\u0107 pytaniem teologicznym, a\u00a0sta\u0142o si\u0119 wyzwaniem etycznym.<\/p>\n<p>Przemian\u0119 t\u0119 w\u00a0pe\u0142ni opisa\u0142 filozof Hans Jonas, wzywaj\u0105c do porzucenia utopijnej zasady nadziei, fundamentu dla prometejskiego optymizmu i\u00a0wiary w\u00a0nieograniczony post\u0119p, najpe\u0142niej wyra\u017caj\u0105cy si\u0119 w\u00a0post\u0119pie technicznym. Czas pogodzi\u0107 si\u0119 ze \u015bwiadomo\u015bci\u0105 krucho\u015bci egzystencji nie tylko w\u00a0wymiarze jednostkowym, ale i\u00a0gatunkowym, co w\u00a0konsekwencji oznacza konieczno\u015b\u0107 wzi\u0119cia pe\u0142nej odpowiedzialno\u015bci za \u015bwiat i\u00a0ludzko\u015b\u0107 ten \u015bwiat zamieszkuj\u0105c\u0105. Nale\u017cy doda\u0107, \u017ce Jonas \u2013 my\u015bliciel o\u00a0\u017cydowskich korzeniach \u2013 pisz\u0105c swe s\u0142owa, nie m\u00f3g\u0142 nie odnosi\u0107 ich tak\u017ce do do\u015bwiadczenia Holokaustu, kiedy zawi\u00f3d\u0142 i\u00a0rozum, i\u00a0B\u00f3g.<\/p>\n<p>W proklamowanej przez filozofa zasadzie odpowiedzialno\u015bci kryje si\u0119 nieusuwalny paradoks. Powsta\u0142a ona w\u00a0wyniku krytyki kategorii post\u0119pu, kluczowej dla rozumu o\u015bwieceniowego ukszta\u0142towanego przez rozw\u00f3j filozofii racjonalistycznej, metody naukowej i\u00a0rewolucji technicznej. Sama jednak krytyka jako spos\u00f3b analizy rzeczywisto\u015bci jest szczytowym osi\u0105gni\u0119ciem o\u015bwieceniowego my\u015blenia. Jonas podejmuj\u0105c krytyk\u0119 kategorii post\u0119pu, nie atakuje samego o\u015bwiecenia, tylko o\u015bwieceniowy projekt dope\u0142nia, postuluj\u0105c, by sfer\u0119 rozwoju nauki i\u00a0techniki tak\u017ce podda\u0107 pe\u0142nej kontroli krytycznego rozumu.<\/p><\/blockquote>\n<p>Interpretacja opowie\u015bci o dr. Frankensteinie proponowana przez &#8222;Science&#8221; idzie w\u0142a\u015bnie w podobnym kierunku. Nie b\u00f3jmy si\u0119 techniki, jakby by\u0142a wytworem magicznych si\u0142. Tylko tw\u00f3rzmy j\u0105 odpowiedzialnie, co oznacza rozw\u00f3j krytycznej \u015bwiadomo\u015bci kontekstu, w jaki rozw\u00f3j techniki jest uwik\u0142any. Bo dzi\u015b wi\u0119kszy problem mamy nie z post\u0119pem technicznym, kt\u00f3ry wymyka si\u0119 spod kontroli, tylko przeciwnie &#8211; ze spowalnianiem post\u0119pu. Pisz\u0105 o tym od lat znakomici ekonomi\u015bci, pokazuj\u0105c, jak od 30 mniej wi\u0119cej lat zacina si\u0119 machina innowacyjna, czego nie chcemy dostrzec zafascynowani gad\u017cetami oferowanymi przez bran\u017c\u0119 cyfrow\u0105.<\/p>\n<p>Wi\u0119cej o tym pisz\u0105 francuscy ekonomi\u015bci Jean-Herv\u00e9 Lorenzi i Micka\u00ebl Berrebi w wydanej w\u0142a\u015bnie przez Scholar ksi\u0105\u017cce <a href=\"http:\/\/scholar.com.pl\/sklep.php?md=products&amp;id_p=2712\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\"><strong>&#8222;\u015awiat przemocy. Gospodarka \u015bwiatowa 2016-2030&#8221;.<\/strong><\/a> Spowolnienie post\u0119pu technicznego to tylko jeden z systemowych czynnik\u00f3w, kt\u00f3re sk\u0142adaj\u0105 si\u0119 na do\u015b\u0107 ponur\u0105 wizj\u0119 przysz\u0142o\u015bci. Wynika z niej, \u017ce \u017ar\u00f3d\u0142em niepokoju i przemocy nie b\u0119d\u0105 wyzwolone spod kontroli maszyny, tylko ludzie niepotrafi\u0105cy rozwi\u0105za\u0107 strukturalnych problem\u00f3w zwi\u0105zanych ze starzeniem si\u0119, kryzysem \u015brodowiskowym, finansjalizacj\u0105 gospodarki.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Opowie\u015b\u0107 Mary Shelley o dr. Frankensteinie ma ju\u017c 200 lat. Z tej okazji tygodnik &#8222;Science&#8221; przygotowa\u0142 specjaln\u0105 sekcj\u0119 o historii, kt\u00f3ra sta\u0142a si\u0119 jednym z najsilniejszych mit\u00f3w nowoczesno\u015bci. Zazwyczaj interpretujemy go jako ostrze\u017cenie przed skutkami post\u0119pu technicznego. &#8222;Science&#8221;, przypominaj\u0105c aktualno\u015b\u0107 tego mitu, proponuje r\u00f3wnie\u017c nowe spojrzenie &#8211; nie skutki post\u0119pu s\u0105 gro\u017ane, lecz brak odpowiedzialno\u015bci [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1,141,45,7,21,219,55,197,56,182,29,24,8,6,9,86,268,70],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3666"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3666"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3666\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3671,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3666\/revisions\/3671"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3666"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3666"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3666"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}