
{"id":3691,"date":"2018-01-24T21:30:15","date_gmt":"2018-01-24T20:30:15","guid":{"rendered":"http:\/\/antymatrix.blog.polityka.pl\/?p=3691"},"modified":"2018-01-24T22:01:51","modified_gmt":"2018-01-24T21:01:51","slug":"hitler-byl-nazista-marks-nie-byl-marksista","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/2018\/01\/24\/hitler-byl-nazista-marks-nie-byl-marksista\/","title":{"rendered":"Hitler by\u0142 nazist\u0105, Marks nie by\u0142 marksist\u0105"},"content":{"rendered":"<div id=\"attachment_3692\" style=\"width: 1200px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-3692\" class=\"wp-image-3692 size-full\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2018\/01\/Komunizm.jpeg\" alt=\"\" width=\"1190\" height=\"1196\" srcset=\"\/antymatrix\/wp-content\/uploads\/2018\/01\/Komunizm.jpeg 1190w, \/antymatrix\/wp-content\/uploads\/2018\/01\/Komunizm-150x150.jpeg 150w, \/antymatrix\/wp-content\/uploads\/2018\/01\/Komunizm-298x300.jpeg 298w, \/antymatrix\/wp-content\/uploads\/2018\/01\/Komunizm-768x772.jpeg 768w, \/antymatrix\/wp-content\/uploads\/2018\/01\/Komunizm-1019x1024.jpeg 1019w\" sizes=\"(max-width: 1190px) 100vw, 1190px\" \/><p id=\"caption-attachment-3692\" class=\"wp-caption-text\">Co ma wsp\u00f3lnego Ruch Sprawiedliwo\u015bci Spo\u0142ecznej i Piotr Ikonowicz z komunizmem?<\/p><\/div>\n<p>Antynazistowskie wzmo\u017cenie sta\u0142o si\u0119 okazj\u0105 dla cz\u0119\u015bci prawicy do ataku na lewic\u0119, co jest wyrazem podw\u00f3jnej demencji &#8211; intelektualnej i strategicznej. Wystarczy zajrze\u0107 do podr\u0119cznik\u00f3w historii, by zobaczy\u0107, kto najbardziej w Europie wspiera\u0142 powstanie styczniowe, kto najmocniej walczy\u0142 o niepodleg\u0142o\u015b\u0107 Polski, a kto strzela\u0142 walcz\u0105cym w plecy oraz kto najradykalniej krytykowa\u0142 Lenina i jego bolszewicki projekt.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nNie namawiam r\u0119baj\u0142\u00f3w z prawicy, by si\u0119gali po Karola Marksa i jego tekst\u00f3w pe\u0142nych zachwyt\u00f3w o rewolucyjnym uniwersalizmie narodu polskiego oraz uznaniu dla Konstytucji 3 Maja, ale zach\u0119cam do si\u0119gni\u0119cia do klasyki polskiej historiografii &#8211; &#8222;Zarysu dziej\u00f3w socjalizmu polskiego&#8221; Lidii i Adama Cio\u0142kosz\u00f3w. Znajd\u0105 tam wyja\u015bnienie zwi\u0105zk\u00f3w Powstania Styczniowego z I Mi\u0119dzynarod\u00f3wk\u0105, akurat na czasie, bo niedawno mieli\u015bmy rocznic\u0119 wybuchu powstania.<\/p>\n<p>Polecam te\u017c lektur\u0119 wydanej niedawno ksi\u0105\u017cki z tekstami R\u00f3\u017cy Luksemburg o Rewolucjach 1905 i 1917 r. No i w og\u00f3le troch\u0119 lektury o rewolucji 1905 roku oraz powstaniu \u0142\u00f3dzkim. Mo\u017ce wtedy dostrzeg\u0105 r\u00f3\u017cnice mi\u0119dzy socjalizmem, bolszewizmem, stalinizmem, mi\u0119dzy my\u015bl\u0105 Marksa a marksizmem etc. Pokazywanie socjalisty Piotra Ikonowicza z transparentem, na kt\u00f3rym jest Ludwik Wary\u0144ski, jako ilustracji zaanga\u017cowania w zbrodniczy komunizm jest, m\u00f3wi\u0105c delikatnie, wyrazem nieuctwa.<\/p>\n<p>To jednak tylko p\u00f3\u0142 biedy. Jeszcze gorsza jest demencja strategiczna. Komuni\u015bci, gdy sprawowali w\u0142adz\u0119, wiedzieli, \u017ce najgorszym zagro\u017ceniem dla ich hegemonii nie jest prawica, tylko ataki z lewej strony. Tak samo jest, gdy walczy o hegemoni\u0119 prawica, jak w tej chwili w Polsce PiS. Najgro\u017aniejsze dla tej hegemonii s\u0105 ataki prawicowego radykalizmu, co zreszt\u0105 Jaros\u0142aw Kaczy\u0144ski zdaje si\u0119 dobrze rozumie\u0107 od dawna. Wszak po to zjad\u0142 przystawk\u0119 z okresu 2006-07, czyli Lig\u0119 Polskich Rodzin. I na pewno b\u0119dzie stara\u0142 si\u0119 nie dopu\u015bci\u0107 do mocnej instytucjonalizacji ugrupowa\u0144 zmierzaj\u0105cych w skrajnym kierunku. Atak na lewic\u0119 nie ma zupe\u0142nie sensu, bo zaw\u0119\u017ca spektrum politycznych opcji, co si\u0142\u0105 rzeczy musi prze\u0142o\u017cy\u0107 si\u0119 na wzmo\u017cone zainteresowanie radykalizmem prawicowym. Atak taki nie ma te\u017c sensu z przyczyn czysto obiektywnych &#8211; lewica w Polsce prawie \u017ce nie istnieje, je\u015bli istniej\u0105 &#8222;jaczejki&#8221; radykalnego lewactwa naruszaj\u0105ce sw\u0105 dzia\u0142alno\u015bci\u0105 konstytucj\u0119 i prawo, powinny by\u0107 \u015bcigane zgodnie z prawem, podobnie zreszt\u0105 jak wszyscy \u0142ami\u0105cy prawo i konstytucj\u0119.<\/p>\n<p>Jak podpowiada historia, prawicowy radykalizm, skrajny nacjonalizm i faszyzacja s\u0105 produktem kapitalizmu w fazie kryzysu, kiedy dotychczasowy re\u017cim akumulacji kapita\u0142u wyczerpuje si\u0119 i do czasu wynalezienia nowego potrzebny jest efektywny re\u017cim mobilizacji spo\u0142ecznej umo\u017cliwiaj\u0105cy funkcjonowanie kapitalistycznej machiny. Projekty lewicowe, od socjaldemokratycznych przez socjalistyczne po komunistyczne, by\u0142y pr\u00f3b\u0105 stworzenia alternatywy, zgodnie z has\u0142em R\u00f3\u017cy Luksemburg: socjalizm lub barbarzy\u0144stwo. Niekt\u00f3re z tych alternatyw sko\u0144czy\u0142y si\u0119 katastrof\u0105, jak komunizm sowiecki. Inne przynios\u0142y pa\u0144stwo dobrobytu i r\u00f3\u017cne warianty demokratycznego socjalizmu. Dzi\u015b bez podobnych opcji alternatywa R\u00f3\u017cy Luksemburg skraca si\u0119 do jednej cz\u0119\u015bci: barbarzy\u0144stwo. Ergo &#8211; to nie lewica, lecz jej brak powinien by\u0107 \u017ar\u00f3d\u0142em zmartwie\u0144 cywilizowanej prawicy.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Antynazistowskie wzmo\u017cenie sta\u0142o si\u0119 okazj\u0105 dla cz\u0119\u015bci prawicy do ataku na lewic\u0119, co jest wyrazem podw\u00f3jnej demencji &#8211; intelektualnej i strategicznej. Wystarczy zajrze\u0107 do podr\u0119cznik\u00f3w historii, by zobaczy\u0107, kto najbardziej w Europie wspiera\u0142 powstanie styczniowe, kto najmocniej walczy\u0142 o niepodleg\u0142o\u015b\u0107 Polski, a kto strzela\u0142 walcz\u0105cym w plecy oraz kto najradykalniej krytykowa\u0142 Lenina i jego bolszewicki [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[98,21,197,223,15,257,20,49,120,8,258,95,103,124],"tags":[306,304,305],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3691"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3691"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3691\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3695,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3691\/revisions\/3695"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3691"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3691"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3691"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}