
{"id":4082,"date":"2018-09-20T08:20:33","date_gmt":"2018-09-20T06:20:33","guid":{"rendered":"http:\/\/antymatrix.blog.polityka.pl\/?p=4082"},"modified":"2018-09-20T09:17:36","modified_gmt":"2018-09-20T07:17:36","slug":"downtown-sztuka-wlaczania","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/2018\/09\/20\/downtown-sztuka-wlaczania\/","title":{"rendered":"Downtown. Sztuka w\u0142\u0105czania"},"content":{"rendered":"<div id=\"attachment_4084\" style=\"width: 2058px\" class=\"wp-caption alignleft\"><a href=\"https:\/\/www.facebook.com\/teatr21\/\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-4084\" class=\"wp-image-4084 size-full\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2018\/09\/42127521_1582891961812453_9041159565445431296_o.jpg\" alt=\"\" width=\"2048\" height=\"1548\" srcset=\"\/antymatrix\/wp-content\/uploads\/2018\/09\/42127521_1582891961812453_9041159565445431296_o.jpg 2048w, \/antymatrix\/wp-content\/uploads\/2018\/09\/42127521_1582891961812453_9041159565445431296_o-300x227.jpg 300w, \/antymatrix\/wp-content\/uploads\/2018\/09\/42127521_1582891961812453_9041159565445431296_o-768x581.jpg 768w, \/antymatrix\/wp-content\/uploads\/2018\/09\/42127521_1582891961812453_9041159565445431296_o-1024x774.jpg 1024w\" sizes=\"(max-width: 2048px) 100vw, 2048px\" \/><\/a><p id=\"caption-attachment-4084\" class=\"wp-caption-text\">Klauni, czyli o rodzinie. Odcinek 3<\/p><\/div>\n<p>D\u0142ugo wyczekiwane <a href=\"https:\/\/www.facebook.com\/search\/top\/?q=centrum%20sztuki%20w\u0142\u0105czaj\u0105cej%20downtown\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\"><strong>Centrum Sztuki W\u0142\u0105czaj\u0105cej<\/strong><\/a> ruszy\u0142o. Warszawa ma sw\u00f3j Downtown, a to wszystko dzi\u0119ki uporowi Justyny Sobczyk i grona jej sojusznik\u00f3w. Ich determinacja okaza\u0142a si\u0119 silniejsza ni\u017c op\u00f3r materii i struktury polskiego piek\u0142a.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nPomys\u0142 by\u0142 prosty i oczywisty. <a href=\"http:\/\/teatr21.pl\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\"><strong>Teatr 21<\/strong><\/a>, w kt\u00f3rym aktorami s\u0105 osoby z niepe\u0142nosprawno\u015bciami, w ci\u0105gu kilkunastu lat swego istnienia sta\u0142 si\u0119 uznan\u0105 instytucj\u0105 kultury. Sztuki T21 wystawiane s\u0105 na najlepszych scenach: w Nowym Teatrze w Warszawie, w Narodowym Starym w Krakowie, w Teatrze Powszechnym. Teatr ma ju\u017c swoj\u0105 publiczno\u015b\u0107, powsta\u0142a krytyczna literatura o sztuce w\u0142\u0105czaj\u0105cej, a festiwale przesta\u0142y si\u0119 ba\u0107 zaprasza\u0107.<\/p>\n<p>Justyna Sobczyk, kt\u00f3ra opr\u00f3cz tego, \u017ce kieruje Teatrem 21 i jest w nim re\u017cyserk\u0105, jest uznan\u0105 pedago\u017ck\u0105 teatru, wi\u0119c w oczywisty spos\u00f3b stwierdzi\u0142a, \u017ce do\u015bwiadczenie jej instytucji (kt\u00f3ra ma formalny status fundacji) wykracza poza pole sztuki, tylko dotyczy szerzej kwestii wykluczenia spo\u0142ecznego. Dlaczego by wi\u0119c nie zinstytucjonalizowa\u0107 tego do\u015bwiadczenia, tworz\u0105c w Warszawie now\u0105 instytucj\u0119 kultury?<\/p>\n<h2>Spo\u0142eczna instytucja kultury<\/h2>\n<p>Now\u0105 zar\u00f3wno je\u015bli chodzi o ofert\u0119 programow\u0105, jak i spos\u00f3b formalnej organizacji &#8211; Centrum Sztuki W\u0142\u0105czaj\u0105cej od pocz\u0105tku mia\u0142o mie\u0107 status spo\u0142ecznej instytucji kultury, a wi\u0119c budowanej na fundamencie organizacji spo\u0142ecznej. Ta budowa okaza\u0142a si\u0119 procesem niezwykle z\u0142o\u017conym ze wzgl\u0119d\u00f3w formalnych, biurokratycznych i \u015brodowiskowych. Rzecz do opisania, bo mo\u017ce by\u0107 rozdzia\u0142em w historii polskiego piekie\u0142ka, je\u015bli taka powstanie.<\/p>\n<p>W ko\u0144cu jednak CSW o wdzi\u0119cznej nazwie Downtown powsta\u0142o i zacz\u0119\u0142o dzia\u0142a\u0107 w ramach struktur <a href=\"https:\/\/biennalewarszawa.tumblr.com\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\"><strong>Biennale Warszawa<\/strong><\/a>, czyli innej, nowej\/starej (starej, bo powsta\u0142ej na instytucjonalnej ramie Teatru-Sceny Prezentacje) instytucji sztuki kierowanej przez Paw\u0142a Wodzi\u0144skiego i Bartka Fr\u0105ckowiaka. Downtown nie ma swojej siedziby, nie ma w\u0142asnej sceny i dalej b\u0119dzie realizowa\u0107 swe przedsi\u0119wzi\u0119cia, korzystaj\u0105c z miejskiej infrastruktury i go\u015bcinno\u015bci innych instytucji.<\/p>\n<h2>Inauguracja<\/h2>\n<p>W ramach inauguracji mo\u017cna by\u0142o wzi\u0105\u0107 udzia\u0142 w warsztatach &#8222;Architektura relacji&#8221;, w Instytucie Teatralnym obejrze\u0107 spektakl &#8222;Klauni, czyli o rodzinie. Odcinek 3&#8221; oraz porozmawia\u0107 o ksi\u0105\u017cce &#8222;\u017beby umar\u0142o przede mn\u0105&#8221; z udzia\u0142em jej autora Jacka Ho\u0142uba.<\/p>\n<div id=\"fb-root\"><\/div>\n<p><script async=\"1\" defer=\"1\" crossorigin=\"anonymous\" src=\"https:\/\/connect.facebook.net\/pl_PL\/sdk.js#xfbml=1&amp;version=v7.0\"><\/script><\/p>\n<div class=\"fb-video\" data-href=\"https:\/\/www.facebook.com\/instytutteatralny\/videos\/2107920239220629\/\" data-width=\"1920\">\n<blockquote cite=\"https:\/\/www.facebook.com\/instytutteatralny\/videos\/2107920239220629\/\" class=\"fb-xfbml-parse-ignore\"><p><a href=\"https:\/\/www.facebook.com\/instytutteatralny\/videos\/2107920239220629\/\"><\/a><\/p>\n<p>\u017bEBY UMAR\u0141O PRZEDE MN\u0104. ROZMOWA Z JACKIEM HO\u0141UBEM<\/p>\n<p>Opublikowany przez <a href=\"https:\/\/www.facebook.com\/instytutteatralny\/\">Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego<\/a> \u015aroda, 19 wrze\u015bnia 2018<\/p><\/blockquote>\n<\/div>\n<p>Ka\u017cde spotkanie z <a href=\"http:\/\/teatr21.pl\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\"><strong>Teatrem 21<\/strong><\/a>, a teraz tak\u017ce z CSW Downtown dostarcza mieszanki wra\u017ce\u0144. Zawsze mo\u017cna liczy\u0107 na dawk\u0119 pot\u0119\u017cnej energii, jak\u0105 promieniuj\u0105 aktorzy, sama Justyna Sobczyk i jej wsp\u00f3\u0142pracownicy. Na koniec jednak, gdy ju\u017c ucichnie \u015bmiech (bo w wi\u0119kszo\u015bci przedstawie\u0144 humor jest wa\u017cnym aktorem), pozostaje autorefleksja: jak ci\u0105gle dzikim, nieludzkim jeste\u015bmy spo\u0142ecze\u0144stwem.<\/p>\n<h2>Spo\u0142ecze\u0144stwo jest okrutne<\/h2>\n<p>Nasze podej\u015bcie do os\u00f3b z niepe\u0142noprawno\u015bciami nie jest jedynie oboj\u0119tno\u015bci\u0105, cz\u0119sto cechuje je perwersyjne okrucie\u0144stwo, gdy zamiast pomocy matki rodz\u0105ce chore dzieci s\u0142ysz\u0105 od lekarzy: &#8222;urodzi\u0142a pani downa, to downa pani ma&#8221;, od m\u0119\u017c\u00f3w: odchodz\u0119 od ksi\u0119\u017cy, by z pokor\u0105 przyj\u0105\u0107 dar cierpienia, a od s\u0105siad\u00f3w doznaj\u0105 ostracyzmu. Skondensowanym spektaklem, gdzie mo\u017cna by\u0142o do\u015bwiadczy\u0107 tego okrucie\u0144stwa, okaza\u0142 si\u0119 tegoroczny protest matek i dzieci z niepe\u0142nosprawno\u015bciami w Sejmie.<\/p>\n<p>CSW Downtown, cho\u0107 w mniejszej ni\u017c planowano pierwotnie skali, jest jednak zapowiedzi\u0105 zmiany. Dzi\u0119ki Justyno, dzi\u0119ki dla szefostwa Biennale Warszawa i dla Tomasza Thun-Janowskiego, dyrektora Biura Kultury Warszawy, podzi\u0119kowania dla wszystkich, kt\u00f3rzy pomogli z marzenia uczyni\u0107 rzeczywisto\u015b\u0107.<\/p>\n<h2>Teatr wed\u0142ug Justyny<\/h2>\n<p>Poni\u017cej fragment tekstu o &#8222;teatrze Justyny&#8221;, jaki napisa\u0142em dla numeru &#8222;Dialogu&#8221; (4\/2016) w zwi\u0105zku z wyr\u00f3\u017cnieniem Justyny Sobczyk\u00a0Kamykiem Puzyny:<\/p>\n<blockquote><p>Groza to chyba ostatnie do\u015bwiadczenie, jakiego oczekiwa\u0142oby si\u0119 w teatrze. Zw\u0142aszcza gdy inaczej ni\u017c w klasycznej tragedii nie wie\u0144czy jej katharsis. W rezultacie teatr nie ko\u0144czy si\u0119 wraz z opuszczeniem kurtyny, a widz zostaje sam z\u00a0poczuciem wsp\u00f3\u0142odpowiedzialno\u015bci, kt\u00f3rej nie rozwiewa powtarzanie: to tylko sztuka.<\/p>\n<p>Tisza be-Aw, bardziej performance ni\u017c spektakl Teatru 21 przygotowany w Polin \u2013 Muzeum Historii \u017byd\u00f3w Polskich, jest niezwykle prosty, oszcz\u0119dny, minimalna scenografia zmusza do koncentracji na pracy aktor\u00f3w. Ci odtwarzaj\u0105 gry szkolno-sportowe z kanonu odtwarzanego przez dzieci we wszystkich zak\u0105tkach kraju: berek, ciuciubabka, szczur, zbijak. Kto nie pami\u0119ta \u015bmiechu i rado\u015bci zabawy z lat dzieci\u0144stwa?<\/p>\n<p>Na scenie w Polin te\u017c jest weso\u0142o, aktorzy, mimo swych u\u0142omno\u015bci, podejmuj\u0105 te same gry, jakie kszta\u0142tuj\u0105 \u201ezdrow\u0105 wi\u0119kszo\u015b\u0107\u201d spo\u0142ecze\u0144stwa. Mo\u017ce idzie im to bardziej nieporadnie, wi\u0119c i \u015bmiechu jest wi\u0119cej, \u015bmiechu \u017cyczliwego, rzecz jasna, liberalnego, otwartego. \u015amiechu refleksyjnego, uwra\u017cliwionego przez warstw\u0119 narracyjn\u0105 s\u0105cz\u0105c\u0105 si\u0119 do uszu widz\u00f3w ze s\u0142uchawek. To opowie\u015bci rodzic\u00f3w, kt\u00f3rzy dziel\u0105 si\u0119 swoimi do\u015bwiadczeniami od momentu, gdy dowiedzieli si\u0119, \u017ce ich dziecko ma zesp\u00f3\u0142 Downa. Co si\u0119 dzieje w takiej sytuacji ze wsp\u00f3\u0142ma\u0142\u017conkiem, rodzicami i te\u015bciami, s\u0105siadami?<\/p>\n<p>Historie ponure, wywo\u0142uj\u0105ce wsp\u00f3\u0142czucie, do grozy jeszcze daleko, raczej proza \u017cycia w dzikim ci\u0105gle, barbarzy\u0144skim spo\u0142ecze\u0144stwie. Nas, znaczy widz\u00f3w, kt\u00f3rzy przecie\u017c \u015bwiadomie wybrali si\u0119 do Polin, to jednak nie dotyczy. To nie o nas opowie\u015bci tych skrzywdzonych przez los matek i ich dzieci, jeste\u015bmy w pe\u0142ni otwarci na odmienno\u015b\u0107, najlepszym dowodem obecno\u015b\u0107 na Tisza be-Aw. Humor psuje jednak ko\u0144c\u00f3wka, uczestnicy jednej z selekcyjnych gier po kolei odpadaj\u0105, nie odchodz\u0105 jednak pod \u015bcian\u0119, tylko znikaj\u0105. Po plecach przechodz\u0105 ciarki, narasta ch\u0142\u00f3d ciszy pustoszej\u0105cej sceny.<\/p>\n<p>Znikaj\u0105, mimo \u017ce otacza ich \u015bwiat z\u0142o\u017cony z \u017cyczliwych ludzi. Oczywi\u015bcie, forma sztuki uniemo\u017cliwia interwencj\u0119, widz jest tylko widzem i nie b\u0119dzie interweniowa\u0142 w zamys\u0142 re\u017cyserki. Po zako\u0144czeniu aktorzy w ko\u0144cu wracaj\u0105 wywo\u0142ani oklaskami, nie wraca ju\u017c jednak spok\u00f3j. Owszem, w trakcie spektaklu nie nale\u017cy przeszkadza\u0107, jak by jednak by\u0142o w realnym \u017cyciu? Przecie\u017c nazistowska akcja T4 eksterminacji \u201e\u017cycia niewartego \u017cycia\u201d odby\u0142a si\u0119 naprawd\u0119, nikt nie interweniowa\u0142, spo\u0142eczna machina dzia\u0142a\u0142a r\u00f3wnie precyzyjnie, jak dzieci przestrzegaj\u0105ce regu\u0142 gry. Raz, dwa, trzy, giniesz ty!<\/p>\n<p>Nie trzeba jednak si\u0119ga\u0107 do odleg\u0142ej historii. Proces selekcji trwa nieustannie w spo\u0142ecznej grze o przetrwanie. Kto dostanie status uchod\u017acy, kto prawo do eksperymentalnej terapii onkologicznej, kto do specjalistycznej protezy. Gra w szczura toczy si\u0119 nieustannie, a jej regu\u0142y maj\u0105 os\u0142abi\u0107 moralne rozterki. O nowoczesnych mechanizmach czyni\u0105cych z selekcji, eksterminacji, w ko\u0144cu zag\u0142ady mechaniczny, wolny od zindywidualizowanej \u015bwiadomo\u015bci proces napisano ju\u017c wiele, temat ten nieustannie zajmuje tw\u00f3rc\u00f3w i badaczy. Trudno co\u015b doda\u0107 do \u201eNowoczesno\u015bci i zag\u0142ady\u201d Zygmunta Baumana.<\/p>\n<p>Bo i nie chodzi o to, \u017ceby dodawa\u0107 \u2013 Justyna Sobczyk i jej Teatr 21 pokazuj\u0105 inny problem. Mimo ca\u0142ej zgromadzonej wiedzy i mimo wielkiej roboty nad wypracowaniem j\u0119zyka politycznej poprawno\u015bci, wytworzeniem formalnych mechanizm\u00f3w inkluzji os\u00f3b i \u015brodowisk zmarginalizowanych &#8211; nieustannie odtwarza si\u0119 matryca rzeczywisto\u015bci spo\u0142ecznej polegaj\u0105cej na ocenie, jakie \u017cycie jest warte \u017cycia. W nowoczesno\u015bci matryc\u0105 t\u0105 jest logika akumulacji kapita\u0142u. Ta w\u0142a\u015bnie logika okre\u015bla rzeczywiste mo\u017cliwo\u015bci w\u0142\u0105czenia i uczestnictwa w \u017cyciu spo\u0142ecznym, co doskonale pokazuje \u201e&#8230;i my wszyscy. Odcinek 0\u201d.<\/p>\n<p>Niczym bohaterowie \u201eZiemi obiecanej\u201d wierz\u0105, \u017ce \u015bwiat nale\u017cy do nich. Tyle \u017ce budowanie fabryki w XXI w. jest ju\u017c passe. \u201eJa nie mam nic, ty nie masz nic, on nie ma nic\u201d \u2013 to akurat tyle, \u017ceby nakr\u0119ci\u0107 serial. Gdy zadania tego podejmuj\u0105 si\u0119 aktorzy Teatru 21, anga\u017cuj\u0105cy w gr\u0119 cechy wyr\u00f3\u017cniaj\u0105ce ich od \u201espo\u0142ecznej normy\u201d, dostrzegamy szybko, \u017ce nie graj\u0105\u00a0sztuki o sobie, tylko o nas \u017cyj\u0105cych w \u015bwiecie, w kt\u00f3rym niezale\u017cnie od tego, czy si\u0119 serial ogl\u0105da, czy uczestniczy w jego produkcji, jest si\u0119 takim samym trybem kapitalistycznej machiny.<\/p>\n<p>[&#8230;]<\/p>\n<p>W projekcie Sobczyk chodzi jednak o wiele wi\u0119cej ni\u017c krytyk\u0119 systemu (je\u015bli w og\u00f3le taka krytyka jest zaplanowanym celem). Proponuje ona bowiem te\u017c rozwi\u0105zanie dla beznadziejnej wydawa\u0142oby si\u0119 sytuacji wyobcowania i podporz\u0105dkowania jednostki abstrakcyjnej, bezwzgl\u0119dnej spo\u0142ecznej maszynie, kt\u00f3rej dzia\u0142ania s\u0105 determinowane przez jeszcze bardziej abstrakcyjn\u0105 logik\u0119 akumulacji. Tym rozwi\u0105zaniem jest Teatr 21. Teatr jako praktyka bycia razem ludzi r\u00f3\u017cnych i r\u00f3wnych jednocze\u015bnie. I teatr jako praktyka artystyczna, kt\u00f3rej celem jest tworzenie sztuki.<\/p>\n<p>To po\u0142\u0105czenie wymiaru estetycznego z prakseologicznym decyduje o efektach. Nie brakuje przecie\u017c inicjatyw polegaj\u0105cych na anga\u017cowaniu os\u00f3b z niepe\u0142nosprawno\u015bciami do dzia\u0142a\u0144 kulturalnych. I nie brakuje te\u017c projekt\u00f3w anga\u017cuj\u0105cych je do dzia\u0142a\u0144 praktycznych, np. w formie sp\u00f3\u0142dzielni inwalid\u00f3w. Ka\u017cdy z tych modeli obci\u0105\u017cony jest grzechem paternalizmu \u2013 osoby z niepe\u0142nosprawno\u015bciami traktowane s\u0105 jako jednostki specjalnej troski, kt\u00f3rym trzeba dostarczy\u0107 zaj\u0119cia na miar\u0119 ich mo\u017cliwo\u015bci. Podmiotowo\u015b\u0107 uczestnik\u00f3w procesu jest tu mocno ograniczona i poddana logice instytucjonalnej i coraz cz\u0119\u015bciej projektowej (zabawiamy podopiecznych, dop\u00f3ki nie sko\u0144czy si\u0119 grant).<\/p>\n<p>Justyna Sobczyk wraz ze swymi wsp\u00f3\u0142pracownikami postawi\u0142a sobie podw\u00f3jne zadanie: zapewnienie trwa\u0142o\u015bci i osi\u0105gni\u0119cie jak najwy\u017cszego poziomu artystycznego. Przedsi\u0119wzi\u0119cie niezwykle trudne, ryzykowne, lecz uporczywie trwaj\u0105ce i dostarczaj\u0105ce kolejnych dowod\u00f3w rozwoju artystycznego. Nie uda\u0142oby si\u0119 tego efektu osi\u0105gn\u0105\u0107 bez szczeg\u00f3lnego procesu, jaki odby\u0142 i nieustannie odbywa si\u0119 wewn\u0105trz organizacji. Procesu niezwykle trudnego ze wzgl\u0119du na cechy zaanga\u017cowanych os\u00f3b \u2013 \u017ar\u00f3d\u0142em tw\u00f3rczej i \u017cyciowej energii jest upodmiotowienie uczestnik\u00f3w, kt\u00f3re z kolei umo\u017cliwia zbudowanie mi\u0119dzy nimi relacji wsp\u00f3\u0142zale\u017cno\u015bci.<\/p>\n<p>Wsp\u00f3\u0142zale\u017cno\u015b\u0107 pozornie polega na podobnym efekcie, jaki kryje si\u0119 za has\u0142em \u201enie patrz na nogi, patrz na wyniki\u201d. W zr\u00f3\u017cnicowanej grupie ludzie r\u00f3\u017cni\u0105 si\u0119 mo\u017cliwo\u015bciami, potencja\u0142ami i talentami. Ka\u017cdy z osobna i ca\u0142o\u015b\u0107 zyskuj\u0105 najwi\u0119cej, gdy jednostkowe potencja\u0142y zostan\u0105 wykorzystane jak najpe\u0142niej. Tyle \u017ce w logice pomiaru jednostka jest redukowana do parametr\u00f3w klasyfikuj\u0105cych j\u0105 w charakterze zasobu alokowanego za pomoc\u0105 mechanizm\u00f3w rynkowych. Nie dochodzi do wsp\u00f3\u0142zale\u017cno\u015bci, tylko do transakcji i urzeczowienia relacji.<\/p>\n<p>Wsp\u00f3\u0142zale\u017cno\u015b\u0107 polega na odkrywaniu potencja\u0142\u00f3w uczestnicz\u0105cych os\u00f3b poprzez praktyk\u0119 dochodzenia do wsp\u00f3lnego celu. Dlatego w\u0142a\u015bnie tak istotne jest, by cel ten by\u0142 z innego porz\u0105dku \u2013 praktykujemy bycie razem nie dlatego, by da\u0107 zaj\u0119cie osobom z zespo\u0142em Downa, tylko praktykujemy bycie razem, by osi\u0105gn\u0105\u0107 cel artystyczny, i wsp\u00f3lnie poszukujemy, jak w osi\u0105gni\u0119ciu tego celu wykorzysta\u0107 indywidualne cechy uczestnik\u00f3w. Zapewne tylko Justyna Sobczyk wie, jak z\u0142o\u017cone i wymagaj\u0105ce jest to podej\u015bcie. Stworzy\u0142a jednak instytucj\u0119, kt\u00f3ra jest czym\u015b wi\u0119cej ni\u017c dobrym, rozwijaj\u0105cym si\u0119 artystycznie teatrem. By to osi\u0105gn\u0105\u0107, stworzy\u0142a niezwyk\u0142e laboratorium bycia razem w oparciu o uznanie, godno\u015b\u0107, podmiotowo\u015b\u0107.<\/p><\/blockquote>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>D\u0142ugo wyczekiwane Centrum Sztuki W\u0142\u0105czaj\u0105cej ruszy\u0142o. Warszawa ma sw\u00f3j Downtown.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":4083,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[98,65,279,197,56,92,257,120,73,294,44,82,94,70],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4082"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4082"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4082\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4090,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4082\/revisions\/4090"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4083"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4082"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4082"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4082"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}