
{"id":4968,"date":"2019-12-09T09:19:18","date_gmt":"2019-12-09T08:19:18","guid":{"rendered":"http:\/\/antymatrix.blog.polityka.pl\/?p=4968"},"modified":"2019-12-09T23:48:06","modified_gmt":"2019-12-09T22:48:06","slug":"bajka-o-leniwej-lewicy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/2019\/12\/09\/bajka-o-leniwej-lewicy\/","title":{"rendered":"Bajka o leniwej lewicy"},"content":{"rendered":"\n<p>Powr\u00f3t lewicy do s\u0142yszalnego g\u0142osu wywo\u0142a\u0142 o\u017cywienie libera\u0142\u00f3w. I zaniepokojenie, \u017ce lewica zamiast przy\u0142\u0105czy\u0107\u00a0si\u0119 do budowy pa\u0144stwa pracy (<em>workfare state<\/em>), chce restytucji pa\u0144stwa dobrobytu (<em>welfare state<\/em>).<\/p>\n\n\n\n<!--more Read mo-->\n\n\n\n<p>Lewicowe i liberalne internety od kilku dni dyskutuj\u0105 o tekstach, jakie opublikowali w &#8222;Gazecie Wyborczej&#8221; B\u0142a\u017cej Lenkowski (&#8222;Zandbergizm nas nie zbawi, czyli dok\u0105d zmierza lewica&#8221;) oraz Piotr Beniuszys (&#8222;Walka lewicy o prawo pracownik\u00f3w do niepracowania&#8221;). Wcze\u015bniej te\u017c do\u0142o\u017cy\u0142 swoje niezawodny Witold Gadomski.<\/p>\n\n\n\n<p>Zostan\u0119 przy materiale przedostatnim, bo \u015bwie\u017cszy, a te\u017c w jakim\u015b sensie powiela g\u0142\u00f3wny syndrom innych analiz, kt\u00f3ry nazwa\u0107 mo\u017cna syndromem liberalnego doktrynerstwa. Jest ono r\u00f3wnie niebezpieczne co doktrynerstwo lewicowe i prawicowe, po prostu jak ka\u017cde doktrynerstwo, kt\u00f3re nie uwzgl\u0119dnia ani fakt\u00f3w, ani tego, co o \u015bwiecie, r\u00f3wnie\u017c w wymiarze ekonomicznym, m\u00f3wi nauka.<\/p>\n\n\n\n<h2 class=\"wp-block-heading\">Praca i warto\u015b\u0107 w ekonomii<\/h2>\n\n\n\n<p>Zacznijmy wi\u0119c od tezy, \u017ce &#8222;nasz dobrobyt pochodzi z pracy&#8221;. Prawda, ale&#8230; Ekonomia oczywi\u015bcie uznaje to twierdzenie, ale idzie dalej i m\u00f3wi, \u017ce praca jest tylko jednym ze \u017ar\u00f3de\u0142 warto\u015bci. Wiemy tak\u017ce, \u017ce niezb\u0119dny jest kapita\u0142 i wiedza.<\/p>\n\n\n\n<p>Wiele ciekawych spostrze\u017ce\u0144 w tym temacie wprowadzi\u0142 ubieg\u0142oroczny noblista Paul Romer, rozwijaj\u0105cy endogeniczn\u0105\u00a0teori\u0119 wzrostu. Upraszczaj\u0105c jego wnioski: najwi\u0119kszy wk\u0142ad we wzrost maj\u0105 innowacje zar\u00f3wno w wymiarze technologicznym, jak i normatywno-organizacyjnym.<\/p>\n\n\n\n<h2 class=\"wp-block-heading\">Lenistwo i innowacje<\/h2>\n\n\n\n<p>Innowacje s\u0105 skutkiem poszukiwania sposob\u00f3w, jak zu\u017cy\u0107 mniej zasob\u00f3w, mniej czasu i jak si\u0119 mniej napracowa\u0107, \u017ceby wyprodukowa\u0107 wi\u0119cej. Mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce innowacje s\u0105 odpowiedzi\u0105 na lenistwo cz\u0142owieka, kt\u00f3ry kombinuje, jak mniej pracowa\u0107, zw\u0142aszcza przy og\u0142upiaj\u0105cej robocie.<\/p>\n\n\n\n<p>Praca dla pracy nie jest dobrem samym w sobie, w socjologii pracy przyj\u0119\u0142o si\u0119 rozr\u00f3\u017cnienie zaproponowane przez Karola Marksa na prac\u0119 \u017cyw\u0105 i na prac\u0119 wyalienowan\u0105, martw\u0105, b\u0119d\u0105c\u0105 zwyk\u0142ym towarem na rynku pracy. Projekt lewicowy d\u0105\u017cy do abolicji pracy wyalienowanej, krzewi etos pracy \u017cywej. O takiej pracy jako wyrazie ludzkiej kreatywno\u015bci pisa\u0142 Stanis\u0142aw Brzozowski. Dzi\u015b o takiej pracy w \u015brodowiskach hakerskich m\u00f3wi si\u0119 &#8222;labour of love&#8221;, a jej efektem s\u0105 takie dobra publiczne jak Wikipedia czy oprogramowanie GNU\/Linux.<\/p>\n\n\n\n<h2 class=\"wp-block-heading\">Lekcja Adama Smitha<\/h2>\n\n\n\n<p>\u017beby jednak nie straszy\u0107 ci\u0105gle demonizowanym w Polsce Marksem, warto si\u0119gn\u0105\u0107 do Adama Smitha. Pionier liberalnej doktryny ekonomicznej nie by\u0142 doktrynerem, podobnie jak Marks nie by\u0142 marksist\u0105 i ju\u017c ponad 200 lat temu wiedzia\u0142, \u017ce rynek pracy nie istnieje &#8211; istnieje rzeczywisto\u015b\u0107, w kt\u00f3rej pracodawca ma przewag\u0119 nad pracownikiem i d\u0105\u017cy do wykorzystania tej przewagi, by p\u0142aci\u0107 mu jak najmniej.<\/p>\n\n\n\n<p>Na dodatek pa\u0144stwo mu w tym pomaga, zabraniaj\u0105c pracownikom organizowania si\u0119, by uzyska\u0107 wi\u0119ksz\u0105 si\u0142\u0119 przetargow\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Wielkim sukcesem lewicy by\u0142o wymuszenie nowej umowy spo\u0142ecznej zwi\u0119kszaj\u0105cej znaczenie pracownik\u00f3w na asymetrycznym, zdominowanym przez pracodawc\u00f3w\/kapita\u0142 rynku pracy. Umowa ta zosta\u0142a w znacznym stopniu uniewa\u017cniona po latach 70. z symbolicznymi aktami \u0142amania pracowniczego oporu &#8211; strajk kontroler\u00f3w lot\u00f3w w USA za Ronalda Reagana czy strajk g\u00f3rnik\u00f3w w Wielkiej Brytanii za Margaret Thatcher.<\/p>\n\n\n\n<h2 class=\"wp-block-heading\">Powr\u00f3t asymetrii kapita\u0142u i pracy<\/h2>\n\n\n\n<p>Efektem os\u0142abienia si\u0142y pracownik\u00f3w jest powr\u00f3t asymetrii, kt\u00f3rej skutkiem jest to, \u017ce coraz bardziej maleje udzia\u0142 pracy jako sk\u0142adowej wytworzonego dochodu krajowego na rzecz kapita\u0142u, co z kolei prowadzi do wzrostu nier\u00f3wno\u015bci. W Polsce, je\u015bli mierzy\u0107 tylko twardymi danymi z zezna\u0144 podatkowych i wska\u017anikiem Giniego, w 2016 r. osi\u0105gn\u0119\u0142y 0,53, a na Mazowszu 0,56 (dochody przed opodatkowaniem). To bardzo du\u017co. Tyle co w Brazylii mniej wi\u0119cej.<\/p>\n\n\n\n<p>Czego wi\u0119c chce lewica? Sprawiedliwszej redystrybucji, lepszej i silniejszej reprezentacji pracownik\u00f3w w negocjacjach z kapita\u0142em\/pracodawcami. Co wa\u017cniejsze, wiele argument\u00f3w podpowiada, \u017ce w\u0142a\u015bnie taki model spo\u0142eczny lepiej sprzyja innowacyjno\u015bci, kt\u00f3ra jest g\u0142\u00f3wnym czynnikiem dynamiki wzrostu gospodarczego, zw\u0142aszcza w czasach du\u017cej intensywno\u015bci technologicznej gospodarki.<\/p>\n\n\n\n<h2 class=\"wp-block-heading\">Paradoks produktywno\u015bci<\/h2>\n\n\n\n<p>Znamienne bowiem, \u017ce najwy\u017csz\u0105 produktywno\u015b\u0107 pracy maj\u0105\u00a0gospodarki o najlepiej uregulowanych stosunkach pracy: Francja, Niemcy, Austria. Znamienne te\u017c, \u017ce Austriacy wybijaj\u0105 si\u0119 nad Niemc\u00f3w, cho\u0107 to w\u0142a\u015bnie Austriacy na pytanie, czym si\u0119 r\u00f3\u017cni\u0105 od swych s\u0105siad\u00f3w, mawiaj\u0105: Niemcy \u017cyj\u0105, \u017ceby pracowa\u0107, my pracujemy, \u017ceby \u017cy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Znamienne te\u017c, \u017ce akurat Grecy, kt\u00f3rzy rzeczywi\u015bcie zostali ci\u0119\u017cko potraktowani przez los i do\u015bwiadczyli ci\u0119\u017ckiego kryzysu ekonomicznego, nale\u017c\u0105 do najci\u0119\u017cej pracuj\u0105cych w Europie, obok zreszt\u0105 Polak\u00f3w i Cypryjczyk\u00f3w. Mo\u017ce wi\u0119c sama ci\u0119\u017cka praca nie wystarcza, \u017ceby by\u0107 bogatym i szcz\u0119\u015bliwym?<\/p>\n\n\n\n<h2 class=\"wp-block-heading\">Powszechny doch\u00f3d gwarantowany<\/h2>\n\n\n\n<p>Kuriozalna jest ju\u017c zupe\u0142nie uwaga o podstawowym dochodzie gwarantowanym, \u017ce a\u017c zacytuj\u0119:<\/p>\n\n\n\n<blockquote class=\"wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow\"><p>Praca, nawet do\u015b\u0107 lekka i biurowa, jest nazywana \u201eniewolnictwem\u201d, upowszechnia si\u0119 niech\u0119\u0107 do wszelkiej pracy, do debaty szerokim nurtem wp\u0142ywaj\u0105 postulaty prawa do niepracowania, kt\u00f3rych czo\u0142owym znakiem jest idea bezwarunkowego dochodu podstawowego.<\/p><\/blockquote>\n\n\n\n<p>I dodam inny cytat:<\/p>\n\n\n\n<blockquote class=\"wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow\"><p>The assurance of a certain minimum income for everyone, or a sort of floor below which nobody need fall even when he is unable to provide for himself, appears not only to be wholly legitimate protection against a risk common to all, but a necessary part of the Great Society in which the individual no longer has specific claims on the members of the particular small group into which he was born.<\/p><\/blockquote>\n\n\n\n<p>Co za straszny, leniwy lewicowiec to napisa\u0142? Czy\u017cby Zandberg podczas spotkania europejskiej kawiorowej lewicy? Nie, jeszcze wtedy si\u0119 nawet nie urodzi\u0142. Autorem s\u0142\u00f3w o rozwi\u0105zaniu, kt\u00f3re nie daje spa\u0107 Beniuszysowi, by\u0142 Friedrich Hayek, kt\u00f3rego lewica za sojusznika raczej nie uwa\u017ca. Tylko \u017ce Hayek, podobnie jak Smith, by\u0142 libera\u0142em wi\u0119cej my\u015bl\u0105cym ni\u017c doktrynuj\u0105cym.<\/p>\n\n\n\n<p>Hayek pisa\u0142 swe my\u015bli o gwarantowanym dochodzie podstawowym (UBI) w innej epoce, warto zobaczy\u0107, co o UBI my\u015bl\u0105 tytani wsp\u00f3\u0142czesnego kapitalizmu. Ci, kt\u00f3rzy du\u017ce pieni\u0105dze zarobili i wiedz\u0105, jak si\u0119\u00a0to robi. Na przyk\u0142ad Mark Zuckerberg, tw\u00f3rca Facebooka.<\/p>\n\n\n\n<h2 class=\"wp-block-heading\">Leniwa Krzemowa Dolina<\/h2>\n\n\n\n<p>Zuckerberg w g\u0142o\u015bnej mowie na Uniwersytecie Harvarda powiedzia\u0142 wi\u0119c:<\/p>\n\n\n\n<blockquote class=\"wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow\"><p>The greatest successes come from having the freedom to fail. Now it\u2019s our time to define a new social contract for our generation. We should explore ideas like universal basic income to give everyone a cushion to try new things.<\/p><\/blockquote>\n\n\n\n<p>Innymi s\u0142owy, UBI jest tu traktowany jako instrument promocji innowacyjno\u015bci, bo zwalnia ludzi od pracy za wszelk\u0105 cen\u0119 i daje mo\u017cliwo\u015b\u0107, rekompensuj\u0105c ryzyko pora\u017cki, poszukiwania innowacyjnych pomys\u0142\u00f3w na \u017cycie &#8211; cz\u0119\u015b\u0107 z nich ma szans\u0119 by\u0107 prze\u0142omowymi wynalazkami.<\/p>\n\n\n\n<p>Podobnie jak Zuckerberg my\u015bli Richard Branson i wielu ludzi z Krzemowej Doliny. Nie wiedzia\u0142em, \u017ce s\u0105 fanami Adriana Zandberga i leniwej lewicy. Wiedz\u0105 jednak lepiej ni\u017c nasi prowincjonalni libera\u0142owie, na czym polega wsp\u00f3\u0142czesna gospodarka i wzrost nap\u0119dzany innowacyjno\u015bci\u0105.<\/p>\n\n\n\n<h2 class=\"wp-block-heading\">Ministerstwo lenistwa<\/h2>\n\n\n\n<p>Gdy rz\u0105d Frontu Ludowego we Francji w latach 30. wprowadza\u0142 p\u0142atne urlopy dla pracownik\u00f3w najemnych, bur\u017cuazja nazwa\u0142a resort pracy i spraw spo\u0142ecznych ministerstwem lenistwa. To wtedy Jacques Ellul napisa\u0142 g\u0142o\u015bny, cho\u0107 dzi\u015b zapomniany esej &#8222;Faszyzm, syn liberalizmu&#8221;. Powtarzanie po 80 latach podobnych dyrdyma\u0142\u00f3w o leniwej lewicy nie jest wyrazem przenikliwo\u015bci, ale lenistwa intelektualnego.<\/p>\n\n\n\n<p>Niestety, cen\u0105 za dyletanckie refleksje rodzimych libera\u0142\u00f3w o pracy w kontek\u015bcie wsp\u00f3\u0142czesnej technologii i wsp\u00f3\u0142czesnego kapitalizmu wpychaj\u0105 nas w podobn\u0105\u00a0pu\u0142apk\u0119, w jak\u0105 wpad\u0142a I RP. Wtedy r\u00f3wnie\u017c praca by\u0142a \u017ar\u00f3d\u0142em bogactwa, tylko \u017ce <em>de facto<\/em> niewolnicza praca pa\u0144szczy\u017anianych ch\u0142op\u00f3w s\u0142u\u017cy\u0142a bogactwu w\u0105skiej magnacko-szlacheckiej elity. Elity te nie potrafi\u0142y sobie wyobrazi\u0107 gospodarki poza modelem feudalnym polegaj\u0105cym na zwi\u0119kszaniu produktywno\u015bci kapita\u0142u, czyli w\u00f3wczas ziemi, przez zwi\u0119kszanie opresji wobec pracownik\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<h2 class=\"wp-block-heading\">Patrz, Ko\u015bciuszko&#8230;<\/h2>\n\n\n\n<p>W tym czasie w Holandii trwa\u0142a innowacyjna rewolucja, kt\u00f3ra zapewni\u0142a podwaliny pod kapitalizm oparty na obrocie towarowym, kredycie i post\u0119pie technologicznym. W RP potrzeba by\u0142o dopiero geniuszu Tadeusza Ko\u015bciuszki, kt\u00f3ry zrozumia\u0142 podczas rewolucji ameryka\u0144skiej, \u017ce z niewolnika \u017caden pracownik, \u017co\u0142nierz ani obywatel.<\/p>\n\n\n\n<p>Wyszed\u0142 jednak dalej poza t\u0119 prost\u0105 konstatacj\u0119 i stwierdzi\u0142, \u017ce nie wystarczy da\u0107 niewolnikom\/ch\u0142opom abstrakcyjnej\u00a0wolno\u015bci, tylko trzeba j\u0105 wzmocni\u0107 narz\u0119dziami umo\u017cliwiaj\u0105cymi korzystanie z jej dobrodziejstw. Czyli w tamtym kontek\u015bcie ziemi\u0105 i edukacj\u0105. Dok\u0142adnie tak samo dzi\u015b m\u00f3wi liberalna teoria rozwoju Amartyi Sena i Marthy Nussbaum. Niestety, Ko\u015bciuszko nie mia\u0142 szansy na realizacj\u0119 swojej wizji republiki, bo Rzeczpospolita upad\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Powtarzanie bana\u0142\u00f3w o pracy jako \u017ar\u00f3dle bogactwa to najlepsza recepta, by powt\u00f3rzy\u0107 histori\u0119. Oczywi\u015bcie zgodnie z regu\u0142\u0105 wskazan\u0105 przez Marksa: za pierwszym razem anachronizm elit doprowadzi\u0142 do tragedii, teraz odgrywamy fars\u0119.<\/p>\n\n\n\n<h2 class=\"wp-block-heading\">Lektura dobra na wszystko<\/h2>\n\n\n\n<p>Jako antidotum na bajki o leniwej lewicy polecam, opr\u00f3cz kilku podstawowych liberalnych lektur, dzie\u0142ko autorstwa zi\u0119cia Karola Marksa Paula Lafargue&#8217;a &#8211; &#8222;Le Droit \u00e0 la paresse&#8221; z 1880 r. Bardzo pouczaj\u0105ca lektura i ci\u0105gle dziwnie aktualna. Z rzeczy bardziej wsp\u00f3\u0142czesnych rekomenduj\u0119 &#8222;Prac\u0119 bez sensu&#8221; Davida Graebera, &#8222;The Value of Everything&#8221; Mariany Mazzucato lub &#8222;Good Economics for the Hard Times&#8221; tegorocznych noblist\u00f3w Esther Duflo i Abhijita Banerjee.<\/p>\n\n\n\n<p>Ksi\u0105\u017cki te pomagaj\u0105 zrozumie\u0107, dlaczego rynek pracy jest tak\u0105 sam\u0105\u00a0abstrakcj\u0105 jak niesproblematyzowana praca i zamiast do efektywnej alokacji zasob\u00f3w, czyli w\u0142a\u015bciwych wynagrodze\u0144 za prac\u0119, prowadzi do nieefektywno\u015bci. Cho\u0107by takich, \u017ce piel\u0119gniarki zarabiaj\u0105 mniej ni\u017c pracownicy bank\u00f3w, cho\u0107 warto\u015b\u0107 pracy tych pierwszych jest ze spo\u0142ecznego i gospodarczego punktu widzenia wi\u0119ksza.<\/p>\n\n\n\n<h2 class=\"wp-block-heading\">Widmo faszyzmu<\/h2>\n\n\n\n<p>Na koniec warto te\u017c przypomnie\u0107, \u017ce rozmawia\u0107 dzi\u015b o pracy trzeba w kontek\u015bcie strukturalnego kryzysu kapitalizmu. Re\u017cim akumulacji szwankuje, maleje efektywno\u015b\u0107 nak\u0142ad\u00f3w na innowacje w krajach granicy technologicznej i rosn\u0105\u00a0koszty produkcji zwi\u0105zane z kosztami ekologicznymi. Kryzys ten <em>de facto<\/em> trwa od lat 70., jak pokazuj\u0105 Robert Gordon lub Edmund Phelps.<\/p>\n\n\n\n<p>Odpowiedzi\u0105 kapita\u0142u jest maksymalizowanie renty tam, gdzie si\u0119 da &#8211; je\u015bli mniejszy efekt przynosz\u0105 innowacje i nie da si\u0119 ju\u017c tak bardzo \u017cy\u0107 na koszt \u015brodowiska, trzeba zwi\u0119kszy\u0107 wyzysk pracy. Najlepiej robi si\u0119 to w autorytarnych systemach w\u0142adzy, kt\u00f3rych skrajnym wariantem jest faszyzm. To w\u0142a\u015bnie o tym pisa\u0142 w latach 30. Jacques Ellul w eseju &#8222;Faszyzm, syn liberalizmu&#8221;. Warto o tym pami\u0119ta\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Powr\u00f3t lewicy do s\u0142yszalnego g\u0142osu wywo\u0142a\u0142 o\u017cywienie libera\u0142\u00f3w. I zaniepokojenie, \u017ce lewica zamiast przy\u0142\u0105czy\u0107 si\u0119 do budowy pa\u0144stwa pracy (workfare state) chce restytucji pa\u0144stwa dobrobytu (wealfare state). <\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":4970,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1,338,332,96,46,197,223,29,120,297,258,308,294,86],"tags":[365,366,364,367],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4968"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4968"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4968\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4980,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4968\/revisions\/4980"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4970"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4968"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4968"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4968"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}