
{"id":623,"date":"2014-05-04T15:11:38","date_gmt":"2014-05-04T13:11:38","guid":{"rendered":"http:\/\/antymatrix.blog.polityka.pl\/?p=623"},"modified":"2014-05-04T15:11:38","modified_gmt":"2014-05-04T13:11:38","slug":"termopile-polskie-3-maja-z-janem-klata","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/2014\/05\/04\/termopile-polskie-3-maja-z-janem-klata\/","title":{"rendered":"Termopile polskie, 3 Maja z Janem Klat\u0105"},"content":{"rendered":"<div id=\"attachment_624\" style=\"width: 630px\" class=\"wp-caption alignleft\"><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/05\/20140503_221910.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-624\" class=\"size-large wp-image-624\" title=\"Jan Klata, Teatr Polski\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/05\/20140503_221910-1024x576.jpg\" alt=\"\" width=\"620\" height=\"348\" srcset=\"\/antymatrix\/wp-content\/uploads\/2014\/05\/20140503_221910-1024x576.jpg 1024w, \/antymatrix\/wp-content\/uploads\/2014\/05\/20140503_221910-300x168.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/a><p id=\"caption-attachment-624\" class=\"wp-caption-text\">fot. Edwin Bendyk<\/p><\/div>\n<p>Wroc\u0142awski Teatr Polski postanowi\u0142 uczci\u0107 rocznic\u0119 Konstytucji 3 Maja premier\u0105 &#8222;Termopil polskich&#8221; Tadeusza Mici\u0144skiego w re\u017cyserii Jana Klaty. Przedstawienie zapowiadano jako &#8222;najbardziej polityczny z politycznych&#8221; spektakli tego re\u017cysera, a w programie dyskretnie podpowiedziano, \u017ce poprzednia inscenizacja Andrzeja M. Marczewskiego z 2006 r. zako\u0144czy\u0142a si\u0119 klap\u0105. &#8222;Termopile&#8221; Klaty publiczno\u015b\u0107 przyj\u0119\u0142a brawami na stoj\u0105co, ja po zako\u0144czeniu napisa\u0142em kr\u00f3tko na Twitterze: &#8222;#Wroc\u0142aw\u00a0No to po Termopilach polskich Mici\u0144skiego w re\u017cyserii Klaty &#8211; wracamy na tarczy, warto by\u0142o jecha\u0107&#8221;. Czytelnicy zauwa\u017cyli czujnie, \u017cebym si\u0119 zdecydowa\u0142, czy premiera by\u0142a sukcesem czy pora\u017ck\u0105 &#8211; rzeczywi\u015bcie, chcia\u0142em napisa\u0107, \u017ce wr\u00f3cili\u015bmy (wybra\u0142em si\u0119 do Wroc\u0142awia z rodzin\u0105) &#8222;z tarcz\u0105&#8221;. Teraz jednak zaczynam si\u0119 zastanawia\u0107, czy zgodnie z konwencj\u0105 sztuki Mici\u0144skiego, kt\u00f3ra przedstawia &#8222;my\u015bli z mr\u0105cej g\u0142owy ksi\u0119cia J\u00f3zefa Poniatowskiego&#8221;, cho\u0107 napisa\u0142em co innego, ni\u017c zamierza\u0142em, to jednak napisa\u0142em to co powinienem. Tak, warto by\u0142o jecha\u0107 &#8211; Klata przedstawi\u0142 \u015bwietny teatr, kt\u00f3ry rozpanoszy\u0142 si\u0119 w g\u0142owie ci\u0105gle atakuj\u0105c obrazami ze sceny. I tu zaczyna si\u0119 k\u0142opot &#8211; jak sobie poradzi\u0107 z interpretacj\u0105 utworu tak niejednoznacznego w tak z\u0142o\u017conej, brawurowej inscenizacji. Na razie Klata &#8211; Bendyk 1 : 0, a wi\u0119c jednak &#8222;na tarczy&#8221;.<!--more--><\/p>\n<div id=\"attachment_625\" style=\"width: 630px\" class=\"wp-caption alignleft\"><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/05\/20140503_215055.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-625\" class=\"size-large wp-image-625\" title=\"Termopile polskie, premiera 3 maja 2014 r.\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/05\/20140503_215055-1024x576.jpg\" alt=\"\" width=\"620\" height=\"348\" srcset=\"\/antymatrix\/wp-content\/uploads\/2014\/05\/20140503_215055-1024x576.jpg 1024w, \/antymatrix\/wp-content\/uploads\/2014\/05\/20140503_215055-300x168.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/a><p id=\"caption-attachment-625\" class=\"wp-caption-text\">fot. Edwin Bendyk<\/p><\/div>\n<p>Koniec jednak z kapitulanctwem, czas podj\u0105\u0107 wyzwanie. Po co dzi\u015b wystawia\u0107 utw\u00f3r, o kt\u00f3rym Jerzy Trela powiedzia\u0142 niedawno w Gazecie Wyborczej (w kontek\u015bcie inscenizacji w Starym Teatrze w Krakowie w latach 80.):<\/p>\n<blockquote><p>W 1986 \u00a0roku wystawiali\u015bmy Termopile polskie Mici\u0144skiego. S\u0142aby dramacik, ale polityczny, antyrosyjski.<\/p><\/blockquote>\n<p>Czy tu kryje si\u0119 odpowied\u017a &#8211; w 2006 r. inscenizacja odnios\u0142a fiasko, bo g\u00f3r\u0119 wzi\u0105\u0142 &#8222;s\u0142aby tekst&#8221;, a nie mia\u0142 znaczenia polityczny kontekst? Dzi\u015b w\u0105tek rosyjski sam si\u0119 narzuca:<\/p>\n<blockquote><p>Oto ja, wierny Tw\u00f3j s\u0142uga &#8211; dzi\u0119ki reformom wojennym utworzy\u0142em pot\u0119\u017cn\u0105 armi\u0119, kt\u00f3ra nie nosi pruskich peruk i ma roysjskiego ducha, jakiego nie by\u0142o nigdy. Has\u0142em jego: Wpieriod! My atakujemy, Europa dr\u017cy i cofa si\u0119 wstecz. Armia 150 tysi\u0119cy czeka w Krymie. Drugie tyle zebranych wita Ci\u0119 po drodze. Musimy rosn\u0105\u0107 &#8211; bo prawem Natury: kto nie mo\u017ce rosn\u0105\u0107 &#8211; musi si\u0119 umniejszy\u0107.<\/p><\/blockquote>\n<p>Napisane 100 lat temu, a czyta si\u0119 jak wsp\u00f3\u0142czesn\u0105 publicystyk\u0119 o konflikcie ukrai\u0144skim i Rosji. Ba, w sztuce pojawiaj\u0105 si\u0119 wr\u0119cz wstawki publicystyczne &#8211; gdy ksi\u0105\u017c\u0119 Poniatowski m\u00f3wi do Ko\u015bciuszki, by zagra\u0142 kozaka na scenie pojawiaj\u0105 si\u0119 aktorzy z tekturowymi tarczami odtwarzaj\u0105cy ponure sceny z Majdanu z najbardziej krwawych dni lutego. Czy\u017cby wi\u0119c &#8222;Termopile polskie&#8221; Klaty by\u0142y tani\u0105 publicystyk\u0105 w \u015bwietnym teatralnym wykonaniu? Na pewno wsp\u00f3\u0142czesny kontekst polityczny pomaga w recepcji sztuki, pewno te\u017c jednak aktualno\u015b\u0107 zbytnio koncentruje uwag\u0119. Czy jest to sztuka antyrosyjska? Eksponuje wszak caryc\u0119 Katarzyn\u0119 i jej faworyt\u00f3w zgodnie z obrazem nienasyconej seksualnie Niemki zasiadaj\u0105cej na carskim tronie, rz\u0105dz\u0105cej bezwzgl\u0119dnie za pomoc\u0105 \u0142\u00f3\u017cka, korupcji i armii. Uznaj\u0105c jednak takie przedstawienie za antyrosyjskie, uzna\u0107 tak\u017ce trzeba by &#8222;Termopile&#8221; za antypolskie &#8211; kr\u00f3l, prymas, magnaci wpisuj\u0105 si\u0119 doskonale w obraz s\u0142abo\u015bci, pod\u0142o\u015bci i zdrady, kt\u00f3re doprowadzi\u0142y do upadku Rzeczypospolitej.<\/p>\n<p>Nie w tym jednak rzecz, jak\u0105 mi\u0119dzynarodow\u0105 wymow\u0119 polityczn\u0105 ma sztuka Klaty &#8211; sp\u00f3r rozstrzyga odwo\u0142anie do kresk\u00f3wki &#8222;Wilk i zaj\u0105c&#8221;, ustawiaj\u0105ce odwieczny jakoby antagonizm w komiksowej konwencji nieko\u0144cz\u0105cej si\u0119 gonitwy mi\u0119dzy bohaterami kultowego sowieckiego filmu animowanego. &#8222;Termopile&#8221; odnosz\u0105 si\u0119 jednak do konkretnego etapu historii, momentu w sumie dla Polski najtragiczniejszego, kiedy te\u017c powsta\u0142y wszystkie tematy i symbole definiuj\u0105ce sk\u0142adniki naszej to\u017csamo\u015bci, przywo\u0142ywane nieustannie przy r\u00f3\u017cnych okazjach: Targowica, zdrada, honor, bohaterstwo. Klata ten uniwersalizm temat\u00f3w sprzed ponad 200 lat od razu sygnalizuje &#8211; w prologu Wita idzie z Wito\u0142dem, ch\u0142opcem ubranym w str\u00f3j &#8222;Ma\u0142ego Powsta\u0144ca&#8221;. Dziecko niezdarnie poprawia przydu\u017cy he\u0142m, jaki znamy z pomnika i m\u00f3wi:<\/p>\n<blockquote><p>Kula armatnia oderwa\u0142a mi nog\u0119, reszt\u0119 jej odci\u0105\u0142 chirurg sw\u0105 pi\u0142\u0105. Wpadli kozacy, piki rozerwa\u0142y mi wn\u0119trzno\u015bci. Tedy podepta\u0142 mi\u0119 jeszcze butami oddzia\u0142 infanterii pruskiej.<\/p><\/blockquote>\n<p>\u015amia\u0107 si\u0119 czy p\u0142aka\u0107? Wszak rze\u017a Pragi dokonana przez jegr\u00f3w Suworowa wydarzy\u0142a si\u0119 na prawd\u0119, bior\u0105c pod uwag\u0119 proporcje liczebne liczmy mieszka\u0144c\u00f3w i ofiar, by\u0142o wi\u0119ksz\u0105 masakr\u0105, ni\u017c Powstanie Warszawskie. Publiczno\u015b\u0107 jednak reaguje w czasie sztuki \u015bmiechem, uznaj\u0105c jakby, \u017ce Jan Klata \u015bwietnie si\u0119 bawi, z w\u0142a\u015bciw\u0105 dla siebie manier\u0105 wykpiwaj\u0105c patriotyczne nad\u0119cie &#8211; Ko\u015bciuszko jako indianin, ksi\u0105\u017c\u0119 J\u00f3zef jako bokser w czapce z papieru s\u0142ab\u0105 stanowi\u0105 alternatyw\u0119 dla &#8222;obozu zdrady&#8221;. Ostatnia jednak scena, nie b\u0119d\u0119 jej zdradza\u0142 pokazuje, \u017ce re\u017cyser potraktowa\u0142 zar\u00f3wno tekst Mici\u0144skiego, jak i temat \u015bmiertelnie powa\u017cnie. Jak skomentowa\u0142 jeden z znajomych obecnych na premierze: &#8222;Klata postanowi\u0142 udowodni\u0107 &#8222;Termopilami&#8221;, \u00a0\u017ce jest prawdziwym Polakiem.&#8221; Hm, o co wi\u0119c chodzi?<\/p>\n<p>Pewno warto si\u0119gn\u0105\u0107, szukaj\u0105c odpowiedzi np. do ksi\u0105\u017cki Andrzeja Ledera &#8222;Prze\u015bniona rewolucja&#8221;. Dzisiejszy Polak to w swej masie &#8222;leming&#8221; (by u\u017cy\u0107 ulubionego okre\u015blenia patriotyczno-prawicowych publicyst\u00f3w) wygrzewaj\u0105cy si\u0119 na le\u017caku gdzie\u015b na urlopie, zadowolony, \u017ce tysi\u0105c lat czekania op\u0142aci\u0142o si\u0119 &#8211; mo\u017ce w ko\u0144cu \u017cy\u0107 pe\u0142ni\u0105 \u017cycia korzystaj\u0105c z &#8222;najlepszej koniunktury dla Polski w ci\u0105gu ostatnich setek lat&#8221;, jak przypomnia\u0142y obchody 10-lecia w Unii Europejskiej. Ten\u017ce Polak zanurzony jest w symbolicznym uniwersum ukszta\u0142towanym ponad 200 lat temu, w ci\u0105gu opisywanego przez Mici\u0144skiego \u0107wier\u0107wiecza zako\u0144czonego \u015bmierci\u0105 ksi\u0119cia J\u00f3zefa w 1813 r\u00a0. Tyle tylko, \u017ce to uniwersum, zar\u00f3wno obrazy zdrady, jak i chwa\u0142y nie pasuje do wsp\u00f3\u0142czesnej polsko\u015bci. Bo jest anachroniczne?<\/p>\n<p>Nie w tym rzecz. Po prostu, jak pokazuje Andrzej Leder, wsp\u00f3\u0142czesny Polak w swej masie to efekt wielkiej rewolucji, jaka dokona\u0142a si\u0119 w latach 1939 &#8211; 1956, rewolucji prze\u015bnionej, \u00a0narzuconej z zewn\u0105trz, kt\u00f3ra jednak zmiot\u0142a star\u0105 struktur\u0119 spo\u0142eczn\u0105 i wynios\u0142a nowy podmiot, dla kt\u00f3rego nie by\u0142o miejsca w I Rzeczypospolitej, niewiele te\u017c by\u0142o miejsca w II RP &#8211; ch\u0142opstwo. Ono na skutek rewolucyjnego procesu emancypacji i awansu jest dzi\u015b demograficznym fundamentem wsp\u00f3\u0142czesnej klasy \u015bredniej III RP. Leder pisze:<\/p>\n<blockquote><p>Wyniesienie do rangi politycznego idea\u0142u transformacji lat 1989-1990, czyli drugiego etapu mieszcza\u0144skiej rewolucji, przy ca\u0142kowitym zapoznaniu lub symbolicznym odci\u0119ciu si\u0119 od jej pierwszego etapu, kt\u00f3ry dokona\u0142 si\u0119 w latach 1939-1956, prowadzi do dezorientacji i &#8211; ostatecznie &#8211; obj\u0119cia ambiwalentnym czy wr\u0119cz niech\u0119tnym os\u0105dem ca\u0142ego splotu historycznych wydarze\u0144 rozgrywaj\u0105cych si\u0119 na przestrzeni pi\u0119\u0107dziesi\u0119ciu lat.<\/p><\/blockquote>\n<p>Trudno\u015bci w interpretacji &#8222;Termopil polskich&#8221; Klaty i reakcji na r\u00f3\u017cne sceny t\u0119 dezorientacj\u0119 dobrze ilustruj\u0105. Nie jeste\u015bmy lemingami, lecz spo\u0142ecze\u0144stwem, kt\u00f3re dojrza\u0142o do tego, by odzyska\u0107 to\u017csamo\u015b\u0107 bli\u017csz\u0105 swej genealogii. Bo znowu odwo\u0142uj\u0105c si\u0119 do Ledera:<\/p>\n<blockquote><p>Polskie fantazje dotycz\u0105ce pozostawionych &#8222;gdzie\u015b tam&#8221; dwork\u00f3w s\u0105 zapewne mniej niebezpieczne dla s\u0105siad\u00f3w, mog\u0105 jednak g\u0142\u0119boko zatru\u0107 my\u015bli polskiego spo\u0142ecze\u0144stwa. Odbieraj\u0105 mu bowiem \u015bwiadomo\u015b\u0107 swojego miejsca w \u015bwiecie, buduj\u0105 fa\u0142szywe to\u017csamo\u015bci, a ostatecznie &#8211; kast but not least &#8211; fa\u0142szuj\u0105 hierarchi\u0119 cel\u00f3w, kt\u00f3re wyznaczaj\u0105 sobie poszczeg\u00f3lni przedstawiciele najsilniejszych spo\u0142ecznie grup, jak i te grupy jako ca\u0142o\u015bciowe podmioty polityczne.<\/p><\/blockquote>\n<p>Koniunktura, kt\u00f3r\u0105 cieszyli\u015bmy si\u0119 przez chwil\u0119 i na kt\u00f3r\u0105 czekali\u015bmy setki lat najprawdopodobniej si\u0119 sko\u0144czy\u0142a, historia budzi si\u0119 do \u017cycia. \u00a0Dobry czas, by zmierzy\u0107 si\u0119 z &#8222;Termopilami polskimi&#8221; &#8211; dzi\u0119ki Janowi Klacie za t\u0119 mo\u017cliwo\u015b\u0107. Nawet je\u015bli polegnie si\u0119 podczas interpretacji jego dzie\u0142a.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" title=\"Termopile polskie -- teaser #1 -- Tajemnica Polski\" width=\"1778\" height=\"1000\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/gbLfC9DNt0c?feature=oembed\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wroc\u0142awski Teatr Polski postanowi\u0142 uczci\u0107 rocznic\u0119 Konstytucji 3 Maja premier\u0105 &#8222;Termopil polskich&#8221; Tadeusza Mici\u0144skiego w re\u017cyserii Jana Klaty. Przedstawienie zapowiadano jako &#8222;najbardziej polityczny z politycznych&#8221; spektakli tego re\u017cysera, a w programie dyskretnie podpowiedziano, \u017ce poprzednia inscenizacja Andrzeja M. Marczewskiego z 2006 r. zako\u0144czy\u0142a si\u0119 klap\u0105. &#8222;Termopile&#8221; Klaty publiczno\u015b\u0107 przyj\u0119\u0142a brawami na stoj\u0105co, ja po zako\u0144czeniu [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[98,21,56,182,24,20,49,120,95,6,44,78,50,70],"tags":[183,241],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/623"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=623"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/623\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":626,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/623\/revisions\/626"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=623"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=623"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=623"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}