
{"id":6305,"date":"2023-07-08T07:39:39","date_gmt":"2023-07-08T05:39:39","guid":{"rendered":"http:\/\/antymatrix.blog.polityka.pl\/?p=6305"},"modified":"2023-07-08T13:13:08","modified_gmt":"2023-07-08T11:13:08","slug":"500-dni-wojny","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/2023\/07\/08\/500-dni-wojny\/","title":{"rendered":"500 dni wojny"},"content":{"rendered":"\n<p>Wojna trwa i nawet w odleg\u0142ym od frontu Lwowie nie pozwala o sobie zapomnie\u0107. Dotar\u0142em tam kilka godzin po rosyjskim ataku rakietowym, w kt\u00f3rym zgin\u0119\u0142o dziesi\u0119\u0107 os\u00f3b. Andrij Sadowy, mer miasta zaj\u0119ty organizowaniem pomocy dla poszkodowanych, znajduje jednak czas, by uczestnikom Forum Ukraina-Polska opowiedzie\u0107 o projekcie Niez\u0142omni.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Z Andrijem Sadowym spotykamy si\u0119 na Polu Marsowym, gdzie chowani s\u0105 \u017co\u0142nierze polegli w walce z rosyjskim agresorem. Na front pojecha\u0142o 30 tys. mieszka\u0144c\u00f3w miasta, odda\u0142o \u017cycie ju\u017c ponad 500, ka\u017cdego dnia przybywaj\u0105 nowe mogi\u0142y.<\/p>\n\n\n\n<p>Tragiczny rachunek powi\u0119ksza znacznie wi\u0119ksza liczba rannych, zar\u00f3wno wojskowych, jak i cywil\u00f3w &#8211; ofiar atak\u00f3w rosyjskich bombardowa\u0144 osiedli mieszkaniowych. Wielu z nich do\u015bwiadcza trwa\u0142ych uszkodze\u0144 cia\u0142a, niemal wszyscy wymagaj\u0105 rehabilitacji pomagaj\u0105cej wr\u00f3ci\u0107 do w miar\u0119 normalnego \u017cycia.<\/p>\n\n\n\n<p>I to jest w\u0142a\u015bnie <a rel=\"noreferrer noopener\" aria-label=\"sednem projektu Niez\u0142omni (opens in a new tab)\" href=\"https:\/\/unbroken.org.ua\/\" target=\"_blank\"><strong>sednem projektu Niez\u0142omni<\/strong><\/a>, kt\u00f3remu Andrij Sadowy po\u015bwi\u0119ca ka\u017cd\u0105 dost\u0119pn\u0105 chwil\u0119. Mer Lwowa chce uczyni\u0107 ze swego miasta nowoczesne centrum rehabilitacji. Miasto ze wzgl\u0119du na po\u0142o\u017cenie i rozwini\u0119t\u0105 infrastruktur\u0119 szpitaln\u0105 (miejski szpital o powierzchni z personelem licz\u0105cym 4 tys. os\u00f3b jest podobno najwi\u0119kszym tego typu obiektem w Ukrainie) ju\u017c tak\u0105 funkcj\u0119 pe\u0142ni.<\/p>\n\n\n\n<p>Potrzeby s\u0105\u00a0jednak znacznie wi\u0119ksze, wi\u0119c trwa przekszta\u0142canie na potrzeby planu innych budynk\u00f3w miejskich i planowana jest budowa nowych. Trwaj\u0105 prace nad protezami bionicznymi, kt\u00f3rych we Lwowie powstaje 100 sztuk miesi\u0119cznie. Znowu zbyt ma\u0142o, wi\u0119c moce produkcyjne s\u0105 rozbudowywane.<\/p>\n\n\n\n<p>To, co ju\u017c si\u0119 dzieje, i to, co ma powsta\u0107, imponuje. Zw\u0142aszcza gdy we\u017amie si\u0119 pod uwag\u0119 najwi\u0119kszy tragiczny dylemat, z jakim codziennie musz\u0105 mierzy\u0107 si\u0119 Ukrai\u0144cy. Opieka nad rannymi wymaga olbrzymich \u015brodk\u00f3w, jeszcze wi\u0119ksze s\u0105 potrzebne na utrzymanie armii i \u017co\u0142nierzy walcz\u0105cych na froncie. &#8211; <em>Gdy mam wybiera\u0107, nie waham si\u0119 i w pierwszej kolejno\u015bci organizuj\u0119\u00a0pomoc wojsku<\/em> &#8211; m\u00f3wi Sadowy. Ale potrafi tak\u017ce przekona\u0107 sojusznik\u00f3w, kt\u00f3rzy z r\u00f3\u017cnych wzgl\u0119d\u00f3w zamiast wspiera\u0107 dzia\u0142ania wojenne, gotowi s\u0105 do filantropii.<\/p>\n\n\n\n<p>Na przyk\u0142ad polskie miasta, z kt\u00f3rych prezydentami mer Lwowa jest zaprzyja\u017aniony, ci za\u015b na miar\u0119 swych mo\u017cliwo\u015bci wspomagaj\u0105 ukrai\u0144skiego koleg\u0119. Do tego darczy\u0144cy prywatni, instytucjonalni i zwyk\u0142e osoby &#8211; Sadowy jest w stanie przekona\u0107 ka\u017cdego, w czym pomaga mu niezwyk\u0142y talent komunikacyjny. Gdy opowiada o swoim projekcie uczestnikom Forum Ukraina-Polska, wie, \u017ce nie mo\u017ce liczy\u0107 na ich wielkie bezpo\u015brednie materialne wsparcie. M\u00f3wi jednak tak, jakby akurat byli najwa\u017cniejszymi lud\u017ami na \u015bwiecie.<\/p>\n\n\n\n<p>Sam zreszt\u0105 wyja\u015bnia: &#8211; <em>Jeden da 100 z\u0142, inny 10 mln, wszyscy s\u0105 tak samo wa\u017cni<\/em>. Bo powodzenie projektu to nie tylko zasoby materialne, ale te\u017c zbudowana wok\u00f3\u0142 aura uczestniczenia w czym\u015b uniwersalnie wa\u017cnym. I t\u0119 aur\u0119 Andrij Sadowy tworzy doskonale. Podobnie jak Serhij Prytu\u0142a, ukrai\u0144ski superfilantrop, celebryta, kt\u00f3ry po 2014 r. zaanga\u017cowa\u0142 si\u0119 w dzia\u0142alno\u015b\u0107 spo\u0142eczn\u0105 &#8211; rozkr\u0119ci\u0142 j\u0105 na skal\u0119\u00a0przemys\u0142ow\u0105 po agresji Rosji na Ukrain\u0119 24 lutego 2022 r.<\/p>\n\n\n\n<p>Prytu\u0142a uczestniczy\u0142 w Forum, opowiadaj\u0105c o roli spo\u0142ecze\u0144stwa obywatelskiego w wojnie. Skala zaanga\u017cowania Ukrai\u0144c\u00f3w i Ukrainek jest niebywa\u0142a. Sam Prytu\u0142a ze swoj\u0105 organizacj\u0105 dostarcza na front drony, kamizelki kuloodporne i inn\u0105\u00a0technik\u0119 wojskow\u0105, kupi\u0142 satelit\u0119 do cel\u00f3w rozpoznawczych, remontuje sprz\u0119t uszkodzony na polu walki, pomaga w rehabilitacji rannych, pozyskuje \u015brodki. I cho\u0107 jego inicjatywa jest najwi\u0119ksza, to przecie\u017c niejedyna.<\/p>\n\n\n\n<p>Duch jedno\u015bci koniecznej, by skutecznie stawia\u0107 op\u00f3r agresorowi, nie blokuje zdolno\u015bci do krytycznej analizy sytuacji w Ukrainie. Prytu\u0142a, podobnie jak inni ukrai\u0144scy uczestnicy Forum, zwraca uwag\u0119 cho\u0107by na ci\u0105gle &#8222;posowieckie&#8221; mechanizmy dzia\u0142ania aparatu pa\u0144stwa, kt\u00f3ry niech\u0119tny jest do wsp\u00f3\u0142pracy z organizacjami obywatelskimi. A przecie\u017c bez nich nawet armia funkcjonowa\u0142aby gorzej.<\/p>\n\n\n\n<p>Wojna i tajemnica wojenna s\u0105 pretekstem, by blokowa\u0107 dost\u0119p do informacji publicznej nawet wtedy, gdy nie ma to rzeczywistego uzasadnienia. Blokady z kolei utrudniaj\u0105 dzia\u0142anie organizacjom stra\u017cniczym. C\u00f3\u017c, ukrai\u0144skie spo\u0142ecze\u0144stwo nie jest \u0142atwym partnerem dla w\u0142adzy. Bo z jednej strony anga\u017cuje si\u0119 w pe\u0142ni w wojenny wysi\u0142ek, z drugiej daje do zrozumienia, \u017ce nie zaakceptuje \u017cadnych decyzji podj\u0119tych w cieniu gabinet\u00f3w, a kt\u00f3re b\u0119d\u0105 sprzeczne z powszechnym poczuciem sensu lub sprawiedliwo\u015bci. Dotyczy to zar\u00f3wno ewentualnych negocjacji pokojowych, jak i pokusy korupcji.<\/p>\n\n\n\n<p>Min\u0119\u0142o 500 dni wojny, ile jeszcze potrwa, nikt nie wie. Zachodni sojusznicy pewno zaczn\u0105\u00a0si\u0119 niecierpliwi\u0107, cho\u0107by ze wzgl\u0119du na kalendarze polityczne i opini\u0119\u00a0publiczn\u0105 u siebie w domu. B\u0119d\u0105 wi\u0119c popycha\u0107 ukrai\u0144skie w\u0142adze do podj\u0119cia negocjacji. Sami Ukrai\u0144cy, tak pokazuj\u0105\u00a0badania socjologiczne, zdaj\u0105 sobie spraw\u0119, \u017ce wojna mo\u017ce potrwa\u0107 wiele miesi\u0119cy, a nawet lata, i s\u0105 w wi\u0119kszo\u015bci gotowi ponosi\u0107 ofiary, byle ostatecznie wygra\u0107 z Rosj\u0105.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wojna trwa i nawet w odleg\u0142ym od frontu Lwowie nie pozwala o sobie zapomnie\u0107. Dotar\u0142em tam kilka godzin po rosyjskim ataku rakietowym, w kt\u00f3rym zgin\u0119\u0142o 10 os\u00f3b. Andrij Sadowy, mer miasta zaj\u0119ty organizowaniem pomocy dla poszkodowanych znajduje jednak czas, by uczestnikom Forum Ukraina-Polska opowiedzie\u0107 o projekcie Niez\u0142omni.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":6306,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[98,257,78,167],"tags":[380,246,559,240,251],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6305"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6305"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6305\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6308,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6305\/revisions\/6308"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/media\/6306"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6305"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6305"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6305"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}