
{"id":849,"date":"2014-10-15T20:02:17","date_gmt":"2014-10-15T18:02:17","guid":{"rendered":"http:\/\/antymatrix.blog.polityka.pl\/?p=849"},"modified":"2014-10-16T08:04:36","modified_gmt":"2014-10-16T06:04:36","slug":"dlaczegopo-co-istnieja-male-miasta","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/2014\/10\/15\/dlaczegopo-co-istnieja-male-miasta\/","title":{"rendered":"Dlaczego\/po co istniej\u0105 ma\u0142e miasta?"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"http:\/\/kongreskultury.mdkradomsko.pl\/images\/2014\/logo2014.png\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft\" src=\"http:\/\/kongreskultury.mdkradomsko.pl\/images\/2014\/logo2014.png\" alt=\"\" width=\"441\" height=\"125\" \/><\/a>Tytu\u0142owe pytanie ci\u0105\u017cy\u0142o nad pierwszym dniem<strong> <a href=\"http:\/\/kongreskultury.mdkradomsko.pl\/\" target=\"_blank\">Kongresu Kultury Ma\u0142ych i \u015arednich Miast<\/a><\/strong>, jaki rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 wczoraj w Radomsku. Odpowied\u017a najprostsza jest tautologi\u0105 &#8211; skoro istniej\u0105, s\u0105 potrzebne, wi\u0119c istniej\u0105. Regionalista profesor Grzegorz Gorzelak powiedzia\u0142by, \u017ce pe\u0142ni\u0105 wa\u017cne funkcje w uk\u0142adzie terytorialnym kraju: s\u0105 lokalnymi centrami skupiaj\u0105cymi funkcje zarz\u0105dcze, edukacyjne, kulturalne i oczywi\u015bcie gospodarcze.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nZ ostatnimi cz\u0119sto najs\u0142abiej, gdy po 1989 r. upad\u0142 stary przemys\u0142, a w jego miejsce nie uda\u0142o si\u0119 wprowadzi\u0107 nowych inicjatyw. Niemniej mimo rosn\u0105cego znaczenia metropolii mniejsze o\u015brodki tak\u017ce nie trac\u0105 na znaczeniu, bo &#8211; jak przekonuje z kolei Mario Polese &#8211; mog\u0105 pe\u0142ni\u0107 funkcje, jakich w metropoliach podejmowa\u0107 si\u0119 nie op\u0142aca: produkcja, wiele rodzaj\u00f3w us\u0142ug materialnych. Radomszcza\u0144ski Kongres po\u015bwi\u0119cony by\u0142 jednak kulturze. No w\u0142a\u015bnie, jak dzi\u015b wygl\u0105da polska kultura obserwowana z perspektywy tzw. prowincji?<\/p>\n<p>Je\u015bli zajrze\u0107 w oficjalne statystyki uczestnictwa w kulturze, jest coraz gorzej. Raport Eurobarometru z 2013 r.<strong> <a href=\"http:\/\/ec.europa.eu\/public_opinion\/archives\/ebs\/ebs_399_en.pdf\" target=\"_blank\">\u201eCultural Acces and Participation&#8221;<\/a><\/strong> zwraca uwag\u0119, \u017ce w Polsce i na W\u0119grzech nast\u0105pi\u0142 bezprecedensowy spadek (od poprzedniego raportu z 2007 r.) uczestnictwa w kulturze mierzonego uczestnictwem w takich praktykach, jak czytelnictwo, wizyty w teatrze, kinie, muzeum, filharmonii.\u00a0Cho\u0107 s\u0105 od nas gorsi, to jednak zastanowienia wymaga dynamika negatywnej (w ramach przyj\u0119tych kryteri\u00f3w) zmiany. Interpretacja najprostsza, w ramach nowoczesnej ramy interpretacyjnej &#8211; spo\u0142ecze\u0144stwo ulega kulturowej proletaryzacji, skoro nawet 1\/3 os\u00f3b z wy\u017cszym wykszta\u0142ceniem nie mia\u0142a w ci\u0105gu roku kontaktu z ksi\u0105\u017ck\u0105 (to ju\u017c dane Biblioteki Narodowej).<\/p>\n<p>A mo\u017ce do Polski i Polak\u00f3w nie pasuje nowoczesna rama interpretacyjna? Mo\u017ce po prostu nigdy nie byli\u015bmy nowocze\u015bni, apogeum modernizacji w modelu autorytarnym by\u0142 PRL, kiedy statystyki uczestnictwa ros\u0142y z ka\u017cdym autobusem z \u017co\u0142nierzami i pracownikami PGR dowo\u017conymi do teatr\u00f3w. Po 1989 r. pa\u0144stwo zrezygnowa\u0142o z takich form edukacji kulturalnej, w ramach reformy systemu edukacji z 1999 r. zrezygnowa\u0142o z edukacji kulturalnej w og\u00f3le (teraz mozolnie do tematu wraca). <\/p>\n<p>Cienka pow\u0142oka nowoczesno\u015bci skruszy\u0142a si\u0119, je\u017adzimy ju\u017c, owszem, autostradami, ale w sensie kulturowym wracamy do ludowych, ch\u0142opskich korzeni. Polskie \u017cycie kulturalne ma w coraz wi\u0119kszym stopniu charakter wernakularny, odwo\u0142uje si\u0119 do elementarnych praktyk kulturowych: rodzinno-s\u0105siedzkie biesiady, festyno-odpusty oraz ich ponowoczesne odmiany cyfrowe uprawiane przez sieciowy lud.<\/p>\n<p>\u0179le to czy dobrze? W\u015br\u00f3d socjolog\u00f3w kultury i antropolog\u00f3w zdania s\u0105 podzielone. Wspomniane nowoczesne formy uczestnictwa zwi\u0105zane by\u0142y z modelem spo\u0142ecznym i hierarchiami, jakich ju\u017c nie ma. W imi\u0119 jakich racji zmusza\u0107 ludzi do chodzenia do opery lub teatru? Czy kultura powinna by\u0107 przestrzeni\u0105 normatywnego przymusu czy wolno\u015bci? Uczestnicy radomszcza\u0144skiego Kongresu nie mieli raczej w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce nie wszystkie formy uczestnictwa w kulturze s\u0105 r\u00f3wne. Dostrzegali te\u017c jednak, \u017ce spo\u0142ecze\u0144stwo si\u0119 zmieni\u0142o i nawet przedstawiciele tzw. elit nie czuj\u0105 ju\u017c przymusu legitymizowania swojego statusu przez uczestnictwo w bardziej wyrafinowanych formach kultury. Wida\u0107 to nie tylko na prowincji, r\u00f3wnie\u017c w polskich metropoliach nast\u0119puje rozbrat mi\u0119dzy elit\u0105 kulturaln\u0105 i akademick\u0105 &#8211; na premierach teatralnych coraz mniej uniwersyteckiej profesury goni\u0105cej za swoimi sprawami. Trzeba przekonywa\u0107 i konkurowa\u0107 z mnogo\u015bci\u0105 oferty.<\/p>\n<p>Okazuje si\u0119 jednak, \u017ce s\u0105 miejsca, r\u00f3wnie\u017c na owej prowincji, gdzie walka na kulturalnym froncie nie ustaje, toczy si\u0119 na nim hybrydowa wojna r\u00f3\u017cnych form i modeli uczestnictwa, nowoczesno\u015b\u0107 \u015bciera si\u0119 z przed i ponowoczesno\u015bci\u0105. Warto przejecha\u0107 si\u0119 do Radomska, \u017ceby zobaczy\u0107, \u017ce prawda statystyk odbiega od realnego \u017cycia. To zaskakuje, bo umyka normom. Czy\u017c jednak istota kultury nie kryje si\u0119 w tej \u017cywio\u0142owo\u015bci? Z niecierpliwo\u015bci\u0105 czekam na wyniki bada\u0144 nad praktykami kulturowymi klas ludowych, jakie maj\u0105 ukaza\u0107 si\u0119 w ci\u0105gu kilku tygodni.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tytu\u0142owe pytanie ci\u0105\u017cy\u0142o nad pierwszym dniem Kongresu Kultury Ma\u0142ych i \u015arednich Miast, jaki rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 wczoraj w Radomsku. Odpowied\u017a najprostsza jest tautologi\u0105 &#8211; skoro istniej\u0105, s\u0105 potrzebne, wi\u0119c istniej\u0105. Regionalista profesor Grzegorz Gorzelak powiedzia\u0142by, \u017ce pe\u0142ni\u0105 wa\u017cne funkcje w uk\u0142adzie terytorialnym kraju: s\u0105 lokalnymi centrami skupiaj\u0105cymi funkcje zarz\u0105dcze, edukacyjne, kulturalne i oczywi\u015bcie gospodarcze.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[65,55,71,56,182,24,120,8,66,44,70],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/849"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=849"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/849\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":854,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/849\/revisions\/854"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=849"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=849"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=849"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}