
{"id":856,"date":"2014-10-16T21:45:24","date_gmt":"2014-10-16T19:45:24","guid":{"rendered":"http:\/\/antymatrix.blog.polityka.pl\/?p=856"},"modified":"2014-10-17T10:48:44","modified_gmt":"2014-10-17T08:48:44","slug":"warszawa-czas-na-reset-czyli-erbel-oglasza-program","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/2014\/10\/16\/warszawa-czas-na-reset-czyli-erbel-oglasza-program\/","title":{"rendered":"Warszawa  &#8211; czas na reset, czyli Erbel og\u0142asza program"},"content":{"rendered":"<p><iframe loading=\"lazy\" title=\"III Zjazd Kooperatyw (z Joann\u0105 Erbel w tle)\" width=\"1778\" height=\"1000\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/H2MXOngX7p8?feature=oembed\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Film otwieraj\u0105cy wpis pochodzi z czerwcowego zjazdu kooperatyw w Krakowie.<\/p>\n<p>Na pocz\u0105tek zastrze\u017cenie: ten tekst jest moj\u0105 osobist\u0105 wypowiedzi\u0105 i nie ma \u017cadnego zwi\u0105zku z oficjalnym stanowiskiem redakcji POLITYKI.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nJoanna Erbel, kandydatka Partii Zieloni na prezydentk\u0119 Warszawy<strong><a href=\"http:\/\/joannaerbel.pl\/Program-miejski-J.-Erbel.pdf\" target=\"_blank\">, og\u0142osi\u0142a dzi\u015b sw\u00f3j wyborczy Program Miejski<\/a><\/strong>. Zabra\u0142em si\u0119 od razu za lektur\u0119, odkrywaj\u0105c z rado\u015bci\u0105, \u017ce im g\u0142\u0119biej w tekst, tym lepsze mia\u0142em wra\u017cenie. To powa\u017cny, sp\u00f3jny i dobrze napisany dokument programowy, opieraj\u0105cy si\u0119 na dobrze przemy\u015blanej wizji miasta\/metropolii, jak\u0105 jest i powinna by\u0107 Warszawa. Wida\u0107, \u017ce nie by\u0142 pisany na kolanie przez jedn\u0105 osob\u0119, lecz kryje si\u0119 za nim grono ekspert\u00f3w zajmuj\u0105cych si\u0119 kwestiami miejskimi. Niekt\u00f3rych chyba by\u0142bym nawet w stanie wskaza\u0107. Program Erbel budowany jest jako odpowied\u017a na pytanie, jakie w wielu miejscach \u015bwiata, poczynaj\u0105c od brazylijskiej Kurytyby ju\u017c w latach 50.-60. XX wieku zrewolucjonizowa\u0142o polityki miejskie: czyje jest miasto?<\/p>\n<p>Niby oczywiste, ale patrz\u0105c na Warszaw\u0119, dzi\u015b nie spos\u00f3b na nie odpowiedzie\u0107: samochod\u00f3w? deweloper\u00f3w? agencji reklamowych? Bo gdyby by\u0142o miastem mieszka\u0144c\u00f3w, to podstawow\u0105 instancj\u0105 powinien by\u0107 w\u0142a\u015bnie mieszkaniec, kt\u00f3ry w swym podstawowym wydaniu korzysta z miasta jako pieszy, a potem realizuje swoj\u0105 kluczow\u0105 miejsk\u0105 potrzeb\u0119 &#8211; \u201espotkaniowo\u015b\u0107&#8221; (jak j\u0105 nazywa francuski antropolog Marc Wiel) &#8211; za pomoc\u0105 r\u00f3\u017cnych system\u00f3w przemieszczania si\u0119: roweru, transportu publicznego, samochodu. W programie Erbel znajduj\u0119 miejsce dla siebie jako w\u0142a\u015bnie pieszy &#8211; planowanie funkcji miejskich okre\u015blone jest jako wychodzenie naprzeciw temu podstawowemu sposobowi bycia w miejskiej przestrzeni: a wi\u0119c lokalny handel, blisko\u015b\u0107 us\u0142ug publicznych etc. Dzi\u015b jako pieszy jestem karany &#8211; \u015bcie\u017cki rowerowe powstaj\u0105 g\u0142\u00f3wnie kosztem zw\u0119\u017cania chodnik\u00f3w, a nie jezdni; przej\u015bcia s\u0105 zaplanowane w spos\u00f3b niefunkcjonalny, a pr\u00f3by skracania drogi ko\u0144cz\u0105 si\u0119 cz\u0119sto upokarzaj\u0105cymi egzekucjami przez policj\u0119 lub stra\u017c miejsk\u0105. W ko\u0144cu kto\u015b mnie jednak odkry\u0142.<\/p>\n<p>Program Erbel zak\u0142ada aktywn\u0105 polityk\u0119 miasta w wielu kwestiach spo\u0142ecznych, jednak stara si\u0119 unika\u0107 populizmu &#8211; Zieloni nie oferuj\u0105, jak jeden z kontrkandydat\u00f3w, darmowego transportu publicznego dla wszystkich, tylko dla bezrobotnych, pozosta\u0142ym mieszka\u0144com proponuj\u0105c modernizacj\u0119 systemu biletowego. Wiele detali programu nie wymaga wielkich koszt\u00f3w, raczej polega w\u0142a\u015bnie na odpowiedzi na pytania, jakich miejski establishment nie stawia\u0142, bo z foteli s\u0142u\u017cbowych limuzyn wielu problem\u00f3w nie spotyka\u0142 (pami\u0119tna nie\u015bwiadomo\u015b\u0107 Hanny Gronkiewicz-Waltz w sprawie cen bilet\u00f3w w komunikacji miejskiej), a odpowied\u017a ta wymaga bardziej zmiany mentalno\u015bci ni\u017c inwestycji.<\/p>\n<p>Wiele kwestii z programu jest mi bliskich, bo sam o nich od lat pisa\u0142em i przekonywa\u0142em do nich podczas licznych spotka\u0144, seminari\u00f3w etc. Ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce dzi\u015b znajduj\u0105 si\u0119 w programie traktuj\u0105cym miasto jako ca\u0142o\u015b\u0107, kt\u00f3r\u0105 obok mieszka\u0144c\u00f3w zamieszkuj\u0105 tak\u017ce zwierz\u0119ta, kt\u00f3ra jest z\u0142o\u017conym ekosystemem o wielu skalach funkcjonalnych i coraz bardziej z\u0142o\u017conych potrzebach wynikaj\u0105cych z przemian struktury spo\u0142ecznej. Spo\u0142eczna przestrze\u0144 miejska radykalnie w ci\u0105gu ostatniej dekady si\u0119 zmieni\u0142a, gdy jednak czytam w dzisiejsze \u201eRzeczpospolitej&#8221; wywiad z obecn\u0105 Prezydent, mam wra\u017cenie, \u017ce tego nie dostrzega, a miasto to wci\u0105\u017c maszyna, kt\u00f3r\u0105 najlepiej opisuj\u0105 liczby wyra\u017caj\u0105ce inwestycje infrastrukturalne. Imponuj\u0105ce kwoty nie zas\u0142oni\u0105 jednak faktu, \u017ce sama kasa nie wystarczy, a raczej mo\u017ce sprzyja\u0107 takim pora\u017ckom, jak otwarta po \u201emodernizacji&#8221; \u015awi\u0119tokrzyska.<\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie Warszawa jest miastem specyficznym ze wzgl\u0119du na sw\u0105 sto\u0142eczno\u015b\u0107 i trwaj\u0105cy proces metropolizacji. Nie jest ju\u017c, jak jeszcze przed dekad\u0105, metropoli\u0105 III \u015awiata (tak j\u0105 wtedy nazywa\u0142 prof. Grzegorz Gorzelak). Ale ucieczka przed III \u015awiatem polega\u0142a na fa\u0142szywej cz\u0119sto modernizacji, jak pr\u00f3by walki z barami mlecznymi, by w ich miejscu powsta\u0142y \u201epresti\u017cowe&#8221; lokale. Jako metropolia Warszawa musi rozwija\u0107 funkcje metropolitalne, kt\u00f3re cz\u0119sto s\u0105 sprzeczne z funkcjami wewn\u0119trznymi, miejskimi, zwi\u0105zanymi z jako\u015bci\u0105 \u017cycia. Nie znaczy to jednak, \u017ce metropolizacji miasto musi poddawa\u0107 si\u0119 bezwolnie, kosztem degradacji przestrzeni publicznej i braku sp\u00f3jno\u015bci funkcjonalnej.<\/p>\n<p>Jest osoba, jest program i jest ekipa, kt\u00f3re czuj\u0105 to miasto i maj\u0105 na nie oryginalny, lecz i realistyczny pomys\u0142, nieust\u0119puj\u0105cy najciekawszym projektom miejskim podejmowanym na ca\u0142ym \u015bwiecie.\u00a0Program, kt\u00f3ry mog\u0119 bez wi\u0119kszych opor\u00f3w potraktowa\u0107 za w\u0142asny, jako pozytywn\u0105 propozycj\u0119, a nie wyb\u00f3r mniejszego z\u0142a. Nawet je\u015bli w najbli\u017cszych wyborach nie odniesie on sukcesu, to i tak ju\u017c jest sukcesem &#8211; powsta\u0142 punkt odniesienia, kt\u00f3rego nie uniewa\u017cni nawet arogancka niech\u0119\u0107 Hanny Gronkiewicz-Waltz do przedwyborczych debat. Debata jest sol\u0105 demokracji, zw\u0142aszcza gdyby odbywa\u0142a si\u0119 wok\u00f3\u0142 takich propozycji, jak Program Miejski. Kto chcia\u0142by \u00f3w Program wesprze\u0107, mo\u017ce to uczyni\u0107 wspomagaj\u0105c <strong><a href=\"http:\/\/joannaerbel.pl\/#wesprzyj\">fundusz wyborczy Joanny Erbel<\/a><\/strong>.<\/p>\n<p>Na koniec jeszcze jedno zastrze\u017cenie: m\u00f3j syn Miko\u0142aj kandyduje w najbli\u017cszych wyborach samorz\u0105dowych z listy Partii Zieloni.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Film otwieraj\u0105cy wpis pochodzi z czerwcowego zjazdu kooperatyw w Krakowie. Na pocz\u0105tek zastrze\u017cenie: ten tekst jest moj\u0105 osobist\u0105 wypowiedzi\u0105 i nie ma \u017cadnego zwi\u0105zku z oficjalnym stanowiskiem redakcji POLITYKI.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[98,45,92,49,120,94],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/856"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=856"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/856\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":860,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/856\/revisions\/860"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=856"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=856"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=856"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}