
{"id":899,"date":"2014-10-26T08:41:30","date_gmt":"2014-10-26T07:41:30","guid":{"rendered":"http:\/\/antymatrix.blog.polityka.pl\/?p=899"},"modified":"2014-10-26T09:10:11","modified_gmt":"2014-10-26T08:10:11","slug":"o-co-sie-zabijac-wojna-pokoj-ukraina","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/2014\/10\/26\/o-co-sie-zabijac-wojna-pokoj-ukraina\/","title":{"rendered":"O co si\u0119 zabija\u0107? Wojna. Pok\u00f3j. Ukraina"},"content":{"rendered":"<p><iframe loading=\"lazy\" title=\"Na pr&amp;oacute;bie &amp;quot;Dziennik&amp;oacute;w Majdanu&amp;quot; w re\u017cyserii Wojtka Klemma\" src=\"https:\/\/player.vimeo.com\/video\/109438618?dnt=1&amp;app_id=122963\" width=\"1280\" height=\"720\" frameborder=\"0\" allow=\"autoplay; fullscreen\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Na Ukrainie wybory, a w Warszawie w Teatrze Powszechnym Pawe\u0142 \u0141ysak inauguruje swoj\u0105 aktywno\u015b\u0107 w roli dyrektora <strong><a href=\"http:\/\/www.powszechny.com\/o-co-sie-zabijac-wojna-pokoj-ukraina.html?ref_page=controller,index,action,index\" target=\"_blank\">ukrai\u0144skim desantem (kieruje nim Joanna Wichowska)<\/a><\/strong>.<!--more--><\/p>\n<p>Przed tygodniem otwarta zosta\u0142a wystawa Hudrady \u201eReferendum w sprawie wyj\u015bcia z rodzaju ludzkiego&#8221;, w pi\u0105tek odby\u0142a si\u0119 premiera \u201eDziennik\u00f3w Majdanu&#8221; wg Natalii Woro\u017cbyt i w re\u017cyserii Wojtka Klemma. Wczoraj, w sobot\u0119, spektakl poprzedzi\u0142a debata \u201eBiedni Polacy patrz\u0105 na\u00a0Ukrain\u0119&#8221;. Mia\u0142em przyjemno\u015b\u0107 w niej uczestniczy\u0107 obok Anny \u0141azar (niezr\u00f3wnanej przewodniczki po tematach\u00a0ukrai\u0144skiej kultury i sztuki) i Tomasza Stryjka, historyka i autora opublikowanej niedawno \u015bwietnej ksi\u0105\u017cki<strong> <a href=\"http:\/\/scholar.com.pl\/sklep.php?md=products&amp;id_p=2423\" target=\"_blank\">\u201eUkraina przed ko\u0144cem Historii&#8221;<\/a><\/strong>.<\/p>\n<p>Rozmawiali\u015bmy o miejscu Ukrainy w polskiej \u015bwiadomo\u015bci i debacie publicznej. Co przebija si\u0119 przez nasz\u0105 wschodni\u0105 granic\u0119 z niezwykle z\u0142o\u017conego procesu trwaj\u0105cego na Ukrainie od odzyskania przez ten kraj niepodleg\u0142o\u015bci w 1991 r., procesu, kt\u00f3ry nabra\u0142 niezwyk\u0142ego rewolucyjnego przyspieszenia jesieni\u0105 ubieg\u0142ego roku. <\/p>\n<p>Na ile docieramy do rzeczywisto\u015bci, a na ile w jej analizie pos\u0142ugujemy si\u0119 stereotypami wyniesionymi z rodzinnych, cz\u0119sto dramatycznych przekaz\u00f3w; z romantycznej i postromantycznej literatury mitologizuj\u0105cej Kresy; z propagandy, jak\u0105 pos\u0142ugiwa\u0142a si\u0119 w\u0142adza PRL i jak\u0105 dzi\u015b pos\u0142uguje si\u0119 cho\u0107by W\u0142adimir Putin? <\/p>\n<p>Na ile jeste\u015bmy uwik\u0142ani w podw\u00f3jny syndrom postkolonializmu: albo traktujemy Ukrain\u0119 jako ci\u0105g\u0142y obiekt \u201ehistorycznej misji cywilizacyjnej&#8221;, za kt\u00f3r\u0105 odpowiedzialna by\u0107 powinna \u201ewy\u017csza&#8221; kultura polska, albo tak sympatyzujemy z Ukrain\u0105 i Ukrai\u0144cami, \u017ce boimy si\u0119 wypomina\u0107 im grzechy, kt\u00f3re ci\u0105gle przez nich samych nie zosta\u0142y w\u0142a\u015bciwie przerobione (by wspomnie\u0107 cho\u0107by Wo\u0142y\u0144).<\/p>\n<p>Syndromowi temu towarzyszy asymetria historycznej \u015bwiadomo\u015bci. Ukrai\u0144cy, z wyj\u0105tkiem mo\u017ce region\u00f3w zachodnich, nie patrz\u0105 na Polsk\u0119 jak na o\u015brodek by\u0142ego imperium, imperium to Rosja i Moskwa, a ca\u0142y ukrai\u0144ski projekt emancypacyjny polega na uwolnieniu si\u0119 spod tej imperialnej kurateli. St\u0105d te\u017c pami\u0119\u0107 wydarze\u0144 spoza tego schematu, jak w\u0142a\u015bnie Wo\u0142y\u0144, w \u015bwiadomo\u015bci wi\u0119kszo\u015bci Ukrai\u0144c\u00f3w nie istnieje. Na dodatek Ukrai\u0144cy nie maj\u0105 takiego fio\u0142a na punkcie historii, jak Polacy, i historia nie ma takiego wp\u0142ywu na ukrai\u0144sk\u0105 polityk\u0119, jak w Polsce. <\/p>\n<p>A konstrukcja wsp\u00f3\u0142czesnego ukrai\u0144skiego spo\u0142ecze\u0144stwa &#8211; wielokulturowego, wieloj\u0119zycznego i wieloetnicznego &#8211; powoduje, \u017ce wykorzystywane w przestrzeni publicznej symbole nie s\u0105 traktowane esencjalnie, lecz raczej jak \u017cetony bardziej s\u0142u\u017c\u0105ce komunikowaniu odr\u0119bno\u015bci ni\u017c to\u017csamo\u015bci. W batalionie \u201eAzow&#8221;, pos\u0142uguj\u0105cym si\u0119 z\u0142owrogimi dla nas symbolami nazistowskimi spora cz\u0119\u015b\u0107, je\u015bli nawet nie wi\u0119kszo\u015b\u0107 ochotnik\u00f3w, nie ma nic wsp\u00f3lnego z nazistowsk\u0105 czy ultranacjonalistyczn\u0105 ideologi\u0105.<\/p>\n<p>Dzisiejsze wybory poka\u017c\u0105, jaki jest rzeczywisty rozk\u0142ad si\u0142 i sympatii w ukrai\u0144skim spo\u0142ecze\u0144stwie. Wybory te obci\u0105\u017cone s\u0105 wieloma wadami. Nie wezm\u0105 w nich udzia\u0142u mieszka\u0144cy stref wojennych, do urn nie p\u00f3jdzie te\u017c wi\u0119kszo\u015b\u0107 znajduj\u0105cych si\u0119 na froncie \u017co\u0142nierzy. To oni dzi\u015b s\u0105 g\u0142\u00f3wnymi depozytariuszami Majdanu wy\u0142\u0105czonymi paradoksalnie z polityki. <\/p>\n<p>Daje to im jednak szczeg\u00f3lny mandat, jakim zawsze dysponowa\u0142y armie rewolucyjne &#8211; je\u015bli nowa w\u0142adza zawiedzie, sta\u0107 si\u0119 mog\u0105 zarzewiem Trzeciego Majdanu. Mo\u017cliwo\u015b\u0107 tej opcji coraz cz\u0119\u015bciej pojawia si\u0119 w ukrai\u0144skich mediach, komentarze w prasie zachodniej coraz cz\u0119\u015bciej z kolei przywo\u0142uj\u0105 analogi\u0119 do roku 1917 i rewolucji lutowej oraz p\u00f3\u017aniejszej, pa\u017adziernikowej. Jakiego wi\u0119c wyboru dokonaj\u0105 dzi\u015b Ukrai\u0144cy?<\/p>\n<p>Niezale\u017cnie od odpowiedzi, warto wybra\u0107 si\u0119 na \u201eDzienniki Majdanu&#8221;. Maj\u0105c w pami\u0119ci Majdan i ci\u0105gle \u015bledz\u0105c rozw\u00f3j wydarze\u0144, zar\u00f3wno podczas Rewolucji, jak i p\u00f3\u017aniej, przygl\u0105da\u0142em si\u0119 spektaklowi ze szczeg\u00f3lnym zaciekawieniem &#8211; jak sztuka, jak tekst radz\u0105 sobie z recepcj\u0105 wydarze\u0144, kt\u00f3re trwaj\u0105, kt\u00f3re \u017cyj\u0105 w pami\u0119ci cz\u0119sto w spos\u00f3b traumatyczny? <\/p>\n<p>\u201eDziennikom Majdanu&#8221; uda\u0142o si\u0119 unikn\u0105\u0107 prezentyzmu, cho\u0107 rzecz dzieje si\u0119 w zrekonstruowanej przez aktor\u00f3w przestrzeni Majdanu, nie jest wbrew tytu\u0142owi \u201edziennikiem&#8221; &#8211; to spojrzenie na rewolucj\u0119, kt\u00f3ra zacz\u0119\u0142a si\u0119 jak karnawa\u0142, lecz straci\u0142a niewinno\u015b\u0107, gdy wdar\u0142a si\u0119 przemoc. Spojrzenie, z kt\u00f3rego wynika \u015bwiadomo\u015b\u0107 g\u0142\u0119bokich spo\u0142ecznych podzia\u0142\u00f3w, nie tylko wzd\u0142u\u017c rowu rozgraniczaj\u0105cego na My i Oni; podzia\u0142y tkwi\u0142y i tkwi\u0105 wewn\u0105trz samego rewolucyjnego obozu. <\/p>\n<p>To jasne, mniej jasne jest pytanie o przysz\u0142o\u015b\u0107. Jak jednak og\u0142asza dziennik \u201eDe\u0144&#8221; w pi\u0105tkowym, przedwyborczym wydaniu: jest nadzieja! Oby Ukrai\u0144cy jej nie utracili.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na Ukrainie wybory, a w Warszawie w Teatrze Powszechnym Pawe\u0142 \u0141ysak inauguruje swoj\u0105 aktywno\u015b\u0107 w roli dyrektora ukrai\u0144skim desantem (kieruje nim Joanna Wichowska).<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[141,98,21,56,15,24,20,49,120,95,6,124,73,78,50,94,70],"tags":[241],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/899"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=899"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/899\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":903,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/899\/revisions\/903"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=899"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=899"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/antymatrix\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=899"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}