Gdy nauczyciel odmawia pomocy

Uczeń ma prawo zwrócić się do nauczyciela po pomoc, a nauczyciel ma obowiązek pomóc. Gdy jednak przestaje być uczniem, a staje się absolwentem, wtedy ewentualna pomoc może być udzielona na zasadzie dobrej woli albo wymiany uprzejmości.

„Okiem Krytycznego Egzaminatora” opisuje próbę zastraszenia nauczyciela, zmuszenia go do wykonania pracy na rzecz absolwentki, która chce się odwołać od wyniku matury i potrzebuje pomocy specjalisty. Rodzic grozi, że poskarży się do CKE i MEN (szczegóły tutaj).

Absolwenci wyświadczyli mi tyle uprzejmości, że bez słowa sprzeciwu pomagam następnym, gdy o to proszą. Niekiedy jednak muszę odmówić, w przeciwnym wypadku rozpadłoby się moje małżeństwo albo córka zaczęłaby podejrzewać, że nie jest dla mnie ważna. Czasem zaś zwyczajnie padam na pysk i kolejnym zadaniom nie podołam. 

Każdy proszący o pomoc powinien kierować się zasadą, że jak ktoś odmawia, to widocznie ma powody. Jeśli jednak komuś bardzo zależy, niech poprosi bardziej, a może człowiek da się przekonać. Pełen serdeczności uśmiech potrafi zdziałać cuda. Straszyć skargą do MEN? Tego się nigdy nie robi.

Reklama