Uczniowie omijają szkoły z niepewną kadrą pedagogiczną

W tegorocznej rekrutacji do szkół ponadpodstawowych zaczęła się liczyć pewność zatrudnienia kadry pedagogicznej. Młodzież zbierała informacje, gdzie nauczyciele często się zmieniają. 

W najgorszej sytuacji w Łodzi znalazło się Publiczne LO Uniwersytetu Łódzkiego, z którego w ostatnim roku odeszło lub zostało zwolnionych aż 27 pracowników pedagogicznych. Kandydatom starzy uczniowie radzili, aby wybrali szkołę z mniejszym prestiżem, ale z pewną kadrą (szczegóły tutaj).

Ważnym miernikiem oceny szkoły jest liczba wakatów. Niektóre szkoły są omijane przez nauczycieli poszukujących pracy, gdyż niepokoi ich atmosfera panująca w pokoju nauczycielskim. Pieniądze wszędzie są podobne, liczą się więc relacje między pracownikami. 

Duże znaczenie ma też styl zarządzania placówką. Do większości dyrektorów już dotarło, że muszą się troszczyć o nauczycieli. Niestety, nie do wszystkich. Czasy, kiedy pracownicy „leżeli na półkach”, się skończyły. Ciekawe, skąd rektor UŁ weźmie chętnych do pracy w swoim liceum (szerzej o problemach w placówce tutaj oraz tutaj)

Reklama