Nauczyciele piszą wulgarne komentarze? Nie wierzę!

Nauczyciele są bardzo aktywni w internecie. Komentują z zapałem problemy oświaty. Dyskusje bywają ostre, ludzie nie przebierają w słowach. Nie wierzę jednak, że najbardziej wulgarne wpisy tworzą nauczyciele. Ktoś się pod nas podszywa.

Kiedy osoba podająca się za nauczycielkę każe wiceministrze edukacji „spierdxlxć na szczaw”, inna każe się „odpierdxlić”, a jeszcze inna pyta, kogo tu „pojxbało”, to trudno mi uwierzyć, że to robota nauczycieli (zapisy oryginalne są bez zniekształceń, wulgaryzmy są jeszcze mocniejsze). 

Ktoś nam próbuje przyprawić gębę prymitywnych, chamskich osób. Takimi jednak nie jesteśmy. Ktoś wrabia nas w ten ściek. Tylko po co?

Reklama