
{"id":100,"date":"2007-01-11T09:14:39","date_gmt":"2007-01-11T08:14:39","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=100"},"modified":"2007-01-10T23:15:48","modified_gmt":"2007-01-10T22:15:48","slug":"alkohol-na-studniowce","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2007\/01\/11\/alkohol-na-studniowce\/","title":{"rendered":"Alkohol na studni\u00f3wce"},"content":{"rendered":"<p>W najbli\u017cszy weekend w \u0141odzi odb\u0119d\u0105 si\u0119 pierwsze w tym roku studni\u00f3wki. W zwi\u0105zki z tym mam rad\u0119 dla wszystkich spragnionych zabawy: post\u0119pujcie z alkoholem &#8211; tak w sensie kupowania, przynoszenia na bal, jak i ewentualnego spo\u017cycia &#8211; rozs\u0105dnie i dojrzale. Swoj\u0105 rad\u0119 kieruj\u0119 zar\u00f3wno do uczni\u00f3w, rodzic\u00f3w, jak i nauczycieli. Wszystkim zdarza si\u0119 zapomnie\u0107, \u017ce celem studni\u00f3wki jest dobra zabawa, a nie ch\u0142eptanie w\u00f3dki, wina czy piwa, a\u017c rozum p\u00f3jdzie spa\u0107 i obudz\u0105 si\u0119 demony.<\/p>\n<p>Zdarzy\u0142o si\u0119, \u017ce nastolatka z mojej szko\u0142y zam\u00f3wi\u0142a w\u00f3dk\u0119 u taks\u00f3wkarza. Poda\u0142a nazwisko, numer telefonu, wyja\u015bni\u0142a, \u017ce chodzi o bal w Hotelu Centrum. Zapomnia\u0142a jednak doda\u0107, \u017ce jest uczennic\u0105. Tymczasem taks\u00f3wkarz pomy\u015bla\u0142, \u017ce zam\u00f3wienie z\u0142o\u017cy\u0142a nauczycielka. Wparowa\u0142 nagle do sali, gdzie siedzia\u0142a cz\u0119\u015b\u0107 rady pedagogicznej, i wykrzycza\u0142 nazwisko X. Spojrzeli\u015bmy po sobie, bo \u017caden belfer tak si\u0119 nie nazywa\u0142. Koledze przysz\u0142o do g\u0142owy, \u017ce mo\u017ce to ch\u0142opak kt\u00f3rej\u015b z nauczycielek. Ale taks\u00f3wkarz twierdzi\u0142, \u017ce zamawia\u0142a kobieta, raczej m\u0142oda. To mo\u017ce dziewczyna jednego z m\u0142odszych nauczycieli &#8211; zauwa\u017cy\u0142em. Polecia\u0142em sprawdzi\u0107. W tym czasie taks\u00f3wkarz zorientowa\u0142 si\u0119, \u017ce co\u015b tu nie gra, i znikn\u0105\u0142. Podobno dostarczy\u0142 bateri\u0119 alkoholu pod w\u0142a\u015bciwy adres. Zapami\u0119ta\u0142em nazwisko uczennicy, wi\u0119c mia\u0142a dziewczyna p\u00f3\u017aniej problemy. Za g\u0142upot\u0119 trzeba p\u0142aci\u0107.<\/p>\n<p>Uczniowie powinni pokaza\u0107 swoim partnerom, kto jest dyrektorem, kto jego zast\u0119pc\u0105, kto wychowawc\u0105 itd. Zdarza si\u0119 bowiem, \u017ce osoba towarzysz\u0105ca zalewa si\u0119 w trupa, blu\u017ani na dyrektora lub wychowawc\u0119, my\u015bl\u0105c, \u017ce to kto\u015b niewa\u017cny. Zreszt\u0105 na nikogo nie wolno blu\u017ani\u0107, ale na dyrektora szczeg\u00f3lnie. Ludzi trzeba szanowa\u0107, tak\u017ce b\u0119d\u0105c pod wp\u0142ywem alkoholu. Jak kto\u015b tego nie potrafi, tylko po kieliszku wychodzi z niego agresywne bydl\u0119, lepiej niech stroni od alkoholu.<\/p>\n<p>A rodzice? B\u0142agam! Nie przychod\u017acie na studni\u00f3wk\u0119 swoich dzieci ubrani jak do pracy w oborze. Za\u0142\u00f3\u017ccie co\u015b eleganckiego, aby nie trzeba by\u0142o usuwa\u0107 was z nagra\u0144, albo zosta\u0144cie w domu. I co jeszcze wa\u017cniejsze, nie przemycajcie alkoholu dla waszych nierozgarni\u0119tych pociech. Nieraz widzia\u0142em tatusia, kt\u00f3ry dostarcza\u0142 synusiowi lub c\u00f3runi butelk\u0119 w\u00f3dki, wina czy kilka piw, bo przecie\u017c ojca nikt nie skontroluje. Matki w takiej roli te\u017c widywa\u0142em, ale rzadziej.<\/p>\n<p>Wielu nauczycieli pije alkohol na studni\u00f3wce, niekt\u00f3rzy tak du\u017co, \u017ce przypominaj\u0105 sobie, jak to by\u0142o w wieku niemowl\u0119cym, gdy bez pieluchy ani rusz. Oczywi\u015bcie to wyj\u0105tek, podobnie jak wyj\u0105tkiem jest ca\u0142kowita abstynencja. Zwykle nauczyciele pij\u0105 w sam raz, tzn. ka\u017cdy tyle, ile uwa\u017ca za s\u0142uszne. Zdarza\u0142o si\u0119, \u017ce i ja pi\u0142em, czasem sporo. Zauwa\u017cy\u0142em jednak, \u017ce to \u017ale dzia\u0142a na moich wychowank\u00f3w, dlatego od paru lat na studni\u00f3wce nie bior\u0119 kieliszka do r\u0105k, nie licz\u0105c kilku \u0142yk\u00f3w szampana. Nie znaczy to, \u017ce nie lubi\u0119 pi\u0107. Lubi\u0119, ale tego nie robi\u0119.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W najbli\u017cszy weekend w \u0141odzi odb\u0119d\u0105 si\u0119 pierwsze w tym roku studni\u00f3wki. W zwi\u0105zki z tym mam rad\u0119 dla wszystkich spragnionych zabawy: post\u0119pujcie z alkoholem &#8211; tak w sensie kupowania, przynoszenia na bal, jak i ewentualnego spo\u017cycia &#8211; rozs\u0105dnie i dojrzale. Swoj\u0105 rad\u0119 kieruj\u0119 zar\u00f3wno do uczni\u00f3w, rodzic\u00f3w, jak i nauczycieli. Wszystkim zdarza si\u0119 zapomnie\u0107, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/100"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=100"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/100\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=100"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=100"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=100"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}