
{"id":1002,"date":"2010-05-04T18:45:08","date_gmt":"2010-05-04T16:45:08","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=1002"},"modified":"2010-05-04T18:47:24","modified_gmt":"2010-05-04T16:47:24","slug":"bledy-na-maturze","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2010\/05\/04\/bledy-na-maturze\/","title":{"rendered":"B\u0142\u0119dy na maturze"},"content":{"rendered":"<p>Na ka\u017cdej maturze uczniowie pope\u0142niaj\u0105 niewiarygodne b\u0142\u0119dy. Cz\u0119\u015b\u0107 u\u015bwiadamiaj\u0105 sobie od razu po wyj\u015bciu z sali, a z pozosta\u0142ych nie zdaj\u0105 sobie w og\u00f3le sprawy i pewnie nigdy si\u0119 o nich nie dowiedz\u0105. Egzaminatorom w\u0142osy stan\u0105 d\u0119ba, szcz\u0119ka im opadnie albo te\u017c zaczn\u0105 si\u0119 \u015bmia\u0107 do rozpuku. Kto nigdy nie czyta\u0142 uczniowskich wypracowa\u0144, temu trudno uwierzy\u0107, \u017ce w og\u00f3le mo\u017cna pope\u0142ni\u0107 takie b\u0142\u0119dy, jak pomyli\u0107 Moliera z Szekspirem, nie rozr\u00f3\u017cnia\u0107 bohater\u00f3w lektury szkolnej czy zniekszta\u0142ca\u0107 pisowni\u0119 popularnych postaci literackich. Niestety, na egzaminie mo\u017cna wszystko, a pope\u0142nianie najbardziej g\u0142upich b\u0142\u0119d\u00f3w to norma.<\/p>\n<p>Tegoroczni maturzy\u015bci, podobnie jak poprzednie roczniki, rozpaczaj\u0105 z powodu pope\u0142nionych b\u0142\u0119d\u00f3w. Boj\u0105 si\u0119, \u017ce mog\u0105 nie zda\u0107 matury. Zapewniam, \u017ce gdyby b\u0142\u0119dy, nawet bardzo powa\u017cne, dyskwalifikowa\u0142y prac\u0119 maturaln\u0105, to po\u0142owa ludzi nie zdawa\u0142aby tego egzaminu, druga za\u015b po\u0142owa zdawa\u0142aby na poziomie minimum. Tak jednak nie jest. Ludzie pope\u0142niaj\u0105 b\u0142\u0119dy, a mimo to uzyskuj\u0105 wysokie noty. Egzamin bowiem jest tak pomy\u015blany, \u017ce ocenie podlegaj\u0105 informacje poprawne, za\u015b b\u0142\u0119dne nie s\u0105 w og\u00f3le oceniane. Oczywi\u015bcie, bzdury dzia\u0142aj\u0105 negatywnie na egzaminatora i powoduj\u0105, \u017ce zgrzyta z\u0119bami i za\u0142amuje r\u0119ce. Jednak egzaminatorzy s\u0105 profesjonalistami i nie mszcz\u0105 si\u0119 na uczniach nawet za najwi\u0119ksze b\u0142\u0119dy. Po prostu sprawdzaj\u0105 wed\u0142ug klucza, a nie swojego widzimisi\u0119. Wszystko musia\u0142oby by\u0107 poprzekr\u0119cane, praca nie na temat, aby zosta\u0142a zdyskwalifikowana. To si\u0119 zdarza niezwykle rzadko, mniej ni\u017c raz na tysi\u0105c.<\/p>\n<p>W szkole jakiemu\u015b nauczycielowi mo\u017ce si\u0119 zdarzy\u0107, \u017ce za kar\u0119 postawi uczniowi jedynk\u0119, bo ten nie przeczyta\u0142 lektury i pope\u0142ni\u0142 kilka wa\u017cnych b\u0142\u0119d\u00f3w. Jednak \u017caden egzaminator nie mo\u017ce si\u0119 tak zachowa\u0107, dlatego maturzy\u015bci nie musz\u0105 si\u0119 ba\u0107. Odpadnie im par\u0119 punkt\u00f3w, cz\u0119sto mniej ni\u017c my\u015bl\u0105, i po k\u0142opocie.<\/p>\n<p>Co innego, gdy komu\u015b zale\u017cy na wyniku, wtedy ka\u017cdy punkt jest na wag\u0119 z\u0142ota. Jednak nawet w takiej sytuacji warto pami\u0119ta\u0107, \u017ce praca mo\u017ce mie\u0107 wi\u0119cej zalet, ni\u017c s\u0105dzi jej autor. Strach przed kompromitacj\u0105 powoduje, \u017ce wyolbrzymiamy w\u0142asne b\u0142\u0119dy, nieraz robimy z ig\u0142y wid\u0142y, a zapominamy o tym, co napisali\u015bmy dobrego. Egzaminator przeczyta wszystko sumiennie, zreszt\u0105 nie jeden raz, a potem oceni, nie kieruj\u0105c si\u0119 \u017cadnymi negatywnymi emocjami. B\u0142\u0119dy w pisowni nazwisk obcych w og\u00f3le si\u0119 nie licz\u0105. Tartuffe&#8217;a mo\u017cna pisa\u0107, jak si\u0119 chce.<\/p>\n<p>Poza tym po egzaminie warto kierowa\u0107 si\u0119 zasad\u0105: &#8222;M\u00f3j b\u0142\u0105d przy b\u0142\u0119dach innych os\u00f3b to jest drobnostka&#8221;.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na ka\u017cdej maturze uczniowie pope\u0142niaj\u0105 niewiarygodne b\u0142\u0119dy. Cz\u0119\u015b\u0107 u\u015bwiadamiaj\u0105 sobie od razu po wyj\u015bciu z sali, a z pozosta\u0142ych nie zdaj\u0105 sobie w og\u00f3le sprawy i pewnie nigdy si\u0119 o nich nie dowiedz\u0105. Egzaminatorom w\u0142osy stan\u0105 d\u0119ba, szcz\u0119ka im opadnie albo te\u017c zaczn\u0105 si\u0119 \u015bmia\u0107 do rozpuku. Kto nigdy nie czyta\u0142 uczniowskich wypracowa\u0144, temu trudno [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1002"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1002"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1002\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1002"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1002"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1002"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}