
{"id":10609,"date":"2019-12-03T13:20:14","date_gmt":"2019-12-03T12:20:14","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=10609"},"modified":"2019-12-23T16:50:38","modified_gmt":"2019-12-23T15:50:38","slug":"sztuka-zapraszania-na-studniowke","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2019\/12\/03\/sztuka-zapraszania-na-studniowke\/","title":{"rendered":"Sztuka zapraszania na studni\u00f3wk\u0119"},"content":{"rendered":"\n<p>Klasy maturalne\nzapraszaj\u0105 nauczycieli na studni\u00f3wk\u0119. Zapraszaj\u0105 najlepiej, jak\npotrafi\u0105. Niestety, nie podoba si\u0119.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Nauczycielom nie podoba\nsi\u0119, \u017ce wr\u0119czono im zaproszenie na korytarzu. Podano w biegu, gdy\nspieszyli si\u0119 na lekcj\u0119. Gdy wychodzili z pokoju nauczycielskiego i\nszli tam, gdzie kr\u00f3l piechot\u0105 chodzi. Gdy prowadzili lekcj\u0119 z inn\u0105\nklas\u0105. Gdy byli zaj\u0119ci rozmow\u0105 z innym nauczycielem. Rzucono\nzaproszenie jak ma\u0142pie orzeszki. Zaproszono nieelegancko. Nie\npostarano si\u0119. Nie wypowiedziano w\u0142a\u015bciwych s\u0142\u00f3w. Zrobiono to na\nodczepnego.<\/p>\n\n\n\n<p>Panie wo\u017ane natomiast\nnarzekaj\u0105, \u017ce od paru lat nikt ich nie zaprasza na studni\u00f3wk\u0119.\nWcale by nie posz\u0142y \u2013 m\u00f3wi\u0105 \u2013 ale zaproszenie by\u0142oby mi\u0142o\ndosta\u0107. Przecie\u017c te\u017c s\u0105 pracownikami szko\u0142y. Nie wiem, dlaczego\npanie wo\u017ane nie dostaj\u0105 zaprosze\u0144. Mog\u0119 tylko podejrzewa\u0107. Zatem\nna wszelki wypadek nie grymasz\u0119. Zreszt\u0105 nie mam powodu. Dosta\u0142em\nzaproszenie i to si\u0119 liczy najbardziej. A jak komu\u015b zale\u017cy na\nformie, niech od pierwszej klasy \u0107wiczy z uczniami zasady\nzapraszania na bal. Ja bym jednak nie ryzykowa\u0142.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Klasy maturalne zapraszaj\u0105 nauczycieli na studni\u00f3wk\u0119. Zapraszaj\u0105 najlepiej, jak potrafi\u0105. Niestety, nie podoba si\u0119.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":10611,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10609"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10609"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10609\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10662,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10609\/revisions\/10662"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media\/10611"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10609"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10609"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10609"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}