
{"id":109,"date":"2007-01-22T10:15:07","date_gmt":"2007-01-22T09:15:07","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=109"},"modified":"2007-01-22T10:15:07","modified_gmt":"2007-01-22T09:15:07","slug":"chama-chamem-poganiac","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2007\/01\/22\/chama-chamem-poganiac\/","title":{"rendered":"Chama chamem pogania\u0107"},"content":{"rendered":"<p>Dyskutowali\u015bmy w pokoju nauczycielskim o tym, jak nale\u017cy traktowa\u0107 ucznia, kt\u00f3ry zachowuje si\u0119 niczym &#8222;sko\u0144czone chamid\u0142o&#8221;. Pada\u0142y g\u0142osy, \u017ce wobec chama te\u017c trzeba by\u0107 chamem. Taki ordynarny typ nic nie rozumie, je\u015bli nie we\u017amie si\u0119 go za twarz. Najlepiej &#8211; twierdzono &#8211; \u017ceby poczu\u0142 na w\u0142asnej sk\u00f3rze, co to znaczy traktowa\u0107 drugiego cz\u0142owieka jak \u015bmiecia. &#8222;Ja do niego podchodz\u0119 zawsze ostro i dzi\u0119ki temu mam z nim spok\u00f3j&#8221; &#8211; pochwali\u0142a si\u0119 nauczycielka z d\u0142ugim sta\u017cem.<\/p>\n<p>Przy okazji wspomniano, \u017ce ja odnosi\u0142em si\u0119 do tego typa \u0142agodnie. Traktowa\u0142em jak d\u017centelmena, a przecie\u017c &#8222;z niego taki d\u017centelmen &#8211; stwierdzi\u0142 jeden z nauczycieli &#8211; jak z koziej dupy tr\u0105bka&#8221;. W sprawach wychowawczych najlepiej dzia\u0142a zasada, o kt\u00f3rej m\u00f3wi ludowa m\u0105dro\u015b\u0107: ?Jak Kuba Bogu, tak B\u00f3g Kubie?. Zreszt\u0105 Biblia wypowiada si\u0119 podobnie: &#8222;Oko za oko, z\u0105b za z\u0105b&#8221;. By\u0107 mo\u017ce przez takich jak ja, \u0142agodnych nauczycieli, cham popada w pych\u0119 i my\u015bli, \u017ce mo\u017ce wszystko.<\/p>\n<p>Wychowawca stwierdzi\u0142, \u017ce teraz, gdy do ko\u0144ca nauki zosta\u0142y ju\u017c tylko trzy miesi\u0105ce (cham jest z klasy maturalnej), nie zmienimy tego typa w cz\u0142owieka. Ponie\u015bli\u015bmy pora\u017ck\u0119, wi\u0119c pozostaje nam tylko dotrwa\u0107 z nim do zako\u0144czenia roku szkolnego. Nie brud\u017amy sobie r\u0105k walk\u0105 z chamid\u0142em, niech ju\u017c robi, co chce. Niewiele czasu mu pozosta\u0142o. &#8222;Chcia\u0142abym zobaczy\u0107 go na studiach, jak w pas si\u0119 k\u0142ania wyk\u0142adowcom, aby tylko wy\u017cebra\u0107 zaliczenie&#8221; &#8211; stwierdzi\u0142a kt\u00f3ra\u015b z nauczycielek. &#8222;Na studiach nikt si\u0119 z takimi typami nie patyczkuje. Raz podskoczy i mo\u017ce si\u0119 po\u017cegna\u0107 z uczelni\u0105. Cha, cha, cha!&#8221;<\/p>\n<p>Potem pogadali\u015bmy o tym, \u017ce ca\u0142e szkolnictwo \u015brednie jest postawione na g\u0142owie. M\u0142odzie\u017c podczas nauki w gimnazjum i liceum przyzwyczaja si\u0119, \u017ce mo\u017ce wszystko. Bo przecie\u017c w szkole ucze\u0144 ma prawa, a nie obowi\u0105zki. Potem id\u0105 uczniowie na studia i nie wiedz\u0105, co si\u0119 dzieje. Okazuje si\u0119 nagle, \u017ce jest odwrotnie. Student praw \u017cadnych nie ma, a tylko obowi\u0105zki. Wyk\u0142adowca mo\u017ce z nim zrobi\u0107 wszystko. Dlatego &#8211; doszli\u015bmy do wniosku &#8211; je\u015bli chcemy ich naprawd\u0119 przygotowa\u0107 do studi\u00f3w, to ju\u017c teraz trzeba im pokaza\u0107, jak zostan\u0105 potraktowani przez pracownik\u00f3w uczelni. Dla cham\u00f3w powinni\u015bmy by\u0107 chamami i to im wyjdzie na zdrowie. Ja te\u017c powinienem to zrozumie\u0107, bo swoj\u0105 \u0142agodno\u015bci\u0105 wobec cham\u00f3w szkodz\u0119 szkole, w kt\u00f3rej pracuj\u0119. O w mord\u0119, przepraszam!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dyskutowali\u015bmy w pokoju nauczycielskim o tym, jak nale\u017cy traktowa\u0107 ucznia, kt\u00f3ry zachowuje si\u0119 niczym &#8222;sko\u0144czone chamid\u0142o&#8221;. Pada\u0142y g\u0142osy, \u017ce wobec chama te\u017c trzeba by\u0107 chamem. Taki ordynarny typ nic nie rozumie, je\u015bli nie we\u017amie si\u0119 go za twarz. Najlepiej &#8211; twierdzono &#8211; \u017ceby poczu\u0142 na w\u0142asnej sk\u00f3rze, co to znaczy traktowa\u0107 drugiego cz\u0142owieka jak \u015bmiecia. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/109"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=109"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/109\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=109"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=109"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=109"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}