
{"id":1094,"date":"2010-09-12T11:52:29","date_gmt":"2010-09-12T09:52:29","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=1094"},"modified":"2010-09-12T11:52:29","modified_gmt":"2010-09-12T09:52:29","slug":"dziwolagi-wsrod-uczniow","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2010\/09\/12\/dziwolagi-wsrod-uczniow\/","title":{"rendered":"Dziwol\u0105gi w\u015br\u00f3d uczni\u00f3w"},"content":{"rendered":"<p>W\u015br\u00f3d uczni\u00f3w trafiaj\u0105 si\u0119 takie osoby, kt\u00f3re natychmiast dostaj\u0105 wycisk za odmienno\u015b\u0107. Z moich czas\u00f3w uczniowskich pami\u0119tam sytuacj\u0119, gdy po raz pierwszy do szko\u0142y przyszed\u0142 ch\u0142opak z male\u0144kim kolczykiem w uchu. By\u0142 to zwyk\u0142y srebrny drucik, kt\u00f3rego kropeczk\u0119 z trudem si\u0119 zauwa\u017ca\u0142o. Spostrzegli to jednak natychmiast cwaniacy ze starszych klas. Wyci\u0105gn\u0119li zakolczykowanego na boisko i tam bez ceregieli wyrwali mu ten kolczyk razem z kawa\u0142kiem ucha. Chodzi\u0142 p\u00f3\u017aniej z zakrwawionym uchem, a nauczyciele, kt\u00f3rzy jak zwykle o niczym nie mieli poj\u0119cia, podkre\u015blali, \u017ce ucze\u0144 nie powinien mie\u0107 w uchu kolczyka, gdy\u017c mo\u017ce nim o co\u015b zawadzi\u0107 i zupe\u0142nie niechc\u0105cy powa\u017cnie si\u0119 okaleczy\u0107. Pokazywali przy tym na poranionego ch\u0142opaka i wyg\u0142aszali swoje m\u0105dro\u015bci. W og\u00f3le nie dociera\u0142o do nich, \u017ce kto\u015b m\u00f3g\u0142 mu wyrwa\u0107 kolczyk z ucha.<\/p>\n<p>Dzisiaj jest podobnie. Gdy w gronie uczni\u00f3w znajduje si\u0119 jaki\u015b dziwol\u0105g, to zwykle co\u015b sobie robi. Po prostu masochista i idiota. Dziwol\u0105g musi by\u0107 niedo\u0142\u0119g\u0105, kt\u00f3ry obija si\u0119 o \u015bciany i sam sobie\u00a0nabija guzy. Nieraz te\u017c gubi r\u00f3\u017cne przedmioty. Cz\u0119sto nie trzymaj\u0105 si\u0119 go pieni\u0105dze, tylko same wylatuj\u0105 z kieszeni i gdzie\u015b przepadaj\u0105. Dziwol\u0105gowi nawet ptak potrafi zrobi\u0107 kup\u0119 do zamkni\u0119tej torby, czasem prosto do zeszytu albo ksi\u0105\u017cki wypo\u017cyczonej z biblioteki. Z dziwol\u0105gami s\u0105 same k\u0142opoty, do tego wszystkie spowodowane przez nich samych. Przecie\u017c nikt takiego dziwol\u0105ga nie rusza, z\u0142ego s\u0142owa mu nie powie, poniewa\u017c w szko\u0142ach panuje tolerancja i szacunek dla wszelkiej odmienno\u015bci. Tylko taki dziwol\u0105g nie rozumie, \u017ce jest kochany i szanowany. \u017badnej wdzi\u0119czno\u015bci nie czuje dla koleg\u00f3w, kt\u00f3rzy go toleruj\u0105, mimo \u017ce jest inny. Nauczycieli po r\u0119kach nie ca\u0142uje za to, \u017ce go trzymaj\u0105 w szkole, a przecie\u017c mogliby, tak jak na to w pe\u0142ni zas\u0142uguje, wyrzuci\u0107, gdy\u017c nieraz by\u0142y ku temu powa\u017cne powody. A jednak jest taki dziwol\u0105g w szkole i zamiast siedzie\u0107 cicho, to si\u0119 stawia, ludzi obra\u017ca i z \u0142apami si\u0119 rzuca na Bogu ducha winnych koleg\u00f3w. Psychol jeden i debil\u00a0&#8211; zamkn\u0105\u0107 takiego w szpitalu, a b\u0119dziemy mieli spok\u00f3j.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W\u015br\u00f3d uczni\u00f3w trafiaj\u0105 si\u0119 takie osoby, kt\u00f3re natychmiast dostaj\u0105 wycisk za odmienno\u015b\u0107. Z moich czas\u00f3w uczniowskich pami\u0119tam sytuacj\u0119, gdy po raz pierwszy do szko\u0142y przyszed\u0142 ch\u0142opak z male\u0144kim kolczykiem w uchu. By\u0142 to zwyk\u0142y srebrny drucik, kt\u00f3rego kropeczk\u0119 z trudem si\u0119 zauwa\u017ca\u0142o. Spostrzegli to jednak natychmiast cwaniacy ze starszych klas. Wyci\u0105gn\u0119li zakolczykowanego na boisko i [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1094"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1094"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1094\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1094"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1094"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1094"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}