
{"id":11102,"date":"2020-06-24T10:55:48","date_gmt":"2020-06-24T08:55:48","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=11102"},"modified":"2020-06-24T15:41:40","modified_gmt":"2020-06-24T13:41:40","slug":"po-swiadectwa-gesiego","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2020\/06\/24\/po-swiadectwa-gesiego\/","title":{"rendered":"Po \u015bwiadectwa g\u0119siego"},"content":{"rendered":"\n<p>Wi\u0119ksze szko\u0142y\nzako\u0144czenie roku rozbi\u0142y na dwa dni, mniejszym wystarczy jeden.\nWszystko przez to, \u017ce uczniowie nie mog\u0105 przyj\u015b\u0107 kup\u0105. Musz\u0105\nodbiera\u0107 \u015bwiadectwa pojedynczo o wyznaczonej godzinie.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>O szczeg\u00f3\u0142ach decyduj\u0105 dyrektorzy. Nigdzie jednak nie b\u0119dzie uroczystej akademii, nie b\u0119dzie gratulowania prymusom na oczach ca\u0142ej spo\u0142eczno\u015bci szkolnej. Rodzice nie b\u0119d\u0105 z dum\u0105 s\u0142ucha\u0107 pochwa\u0142. Koniec roku polega\u0107 b\u0119dzie na wpuszczeniu ucznia do szko\u0142y, przekazaniu \u015bwiadectwa i wyproszeniu z budynku. Nast\u0119pny, prosz\u0119!<\/p>\n\n\n\n<p>Tak\u017ce nauczycielom wyznaczono czas pracy. W mojej szkole po czterech belfr\u00f3w na godzin\u0119. Jeden w sali gimnastycznej dezynfekuje r\u0119ce uczniowi, drugi wydaje \u015bwiadectwo. Druga para robi to samo w auli. Mnie przypad\u0142 dy\u017cur od 14:00 do 14:45. Tylko tyle, a potem wynocha ze szko\u0142y. Zanim wejd\u0105 nast\u0119pni  nauczyciele i uczniowie, szko\u0142a zostanie zdezynfekowana. I tak co godzina. W pobliskiej podstaw\u00f3wce ostatni uczniowie wchodz\u0105 o 17:00.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wi\u0119ksze szko\u0142y zako\u0144czenie roku rozbi\u0142y na dwa dni, mniejszym wystarczy jeden. Wszystko przez to, \u017ce uczniowie nie mog\u0105 przyj\u015b\u0107 kup\u0105. Musz\u0105 odbiera\u0107 \u015bwiadectwa pojedynczo o wyznaczonej godzinie.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":11106,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11102"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11102"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11102\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11107,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11102\/revisions\/11107"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media\/11106"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11102"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11102"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11102"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}