
{"id":1133,"date":"2010-11-08T08:26:22","date_gmt":"2010-11-08T06:26:22","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=1133"},"modified":"2010-11-08T08:26:22","modified_gmt":"2010-11-08T06:26:22","slug":"tworzymy-historie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2010\/11\/08\/tworzymy-historie\/","title":{"rendered":"Tworzymy histori\u0119"},"content":{"rendered":"<p>Szykujemy si\u0119 do obchod\u00f3w \u015awi\u0119ta Niepodleg\u0142o\u015bci. Trzeba pobudzi\u0107 uczni\u00f3w do patriotyzmu. Ka\u017cdy nauczyciel ma swoj\u0105 metod\u0119, ja uczyni\u0119 to poprzez przypomnienie historii naszego liceum.<\/p>\n<p>XXI LO w\u00a0 \u0141odzi powsta\u0142o w 1946 roku, co w\u0142adza ludowa uczci\u0142a, dokonuj\u0105c nacjonalizacji przemys\u0142u i pozbawiaj\u0105c obywateli prywatnej w\u0142asno\u015bci. Na cze\u015b\u0107 tego zdarzenia szko\u0142a przyj\u0119\u0142a nazw\u0119: Liceum Koedukacyjne Robotniczego Towarzystwa Przyjaci\u00f3\u0142 Dzieci, a za patrona wzi\u0119\u0142a Jaros\u0142awa D\u0105browskiego. Niestety, nowi uczniowie z tak\u0105 zach\u0142anno\u015bci\u0105 przyswajali wiedz\u0119, \u017ce szybko wyrzekli si\u0119 swoich robotniczych korzeni. W 1949 usun\u0119li z nazwy s\u0142owo &#8222;Robotnicze&#8221; (zosta\u0142o TPD), potem przenie\u015bli si\u0119 z proletariackiej ul. Jaracza na bur\u017cuazyjn\u0105 alej\u0119 Ko\u015bciuszki i zaj\u0119li budynek dawnego gimnazjum niemieckiego. Dzisiaj nikt ju\u017c pewnie nie pami\u0119ta, \u017ce my wszyscy z robotnik\u00f3w. W tym roku w tek\u015bcie \u015blubowania przyuwa\u017cono dow\u00f3d naszego robotniczego pochodzenia i go natychmiast usuni\u0119to. Ot\u00f3\u017c w punkcie 3. \u015blubowania by\u0142o: &#8222;\u015alubuj\u0119 szanowa\u0107 ludzi pracy&#8221;. Od tego roku brzmi to: &#8222;\u015alubuj\u0119 szanowa\u0107 wszystkich ludzi&#8221;.<\/p>\n<p>W 1957 r. wprowadzili\u015bmy do nazwy szko\u0142y liczb\u0119 dwadzie\u015bcia jeden (XXI LO), co uczczono w kraju pierwszym losowaniem Toto-Lotka (przypomn\u0119, \u017ce na pocz\u0105tku tej gry losowano 21 kul). Wprawdzie ca\u0142a rada pedagogiczna zagra\u0142a, jednak nikt nie trafi\u0142 nawet tr\u00f3jki. Ten pech towarzyszy nauczycielom do dnia dzisiejszego. Na otarcie \u0142ez zmieniono patrona\u00a0&#8211; nowym zosta\u0142 Boles\u0142aw Prus. W 1961 r. wyrzucono nas z presti\u017cowego pa\u0142acu przy al. Ko\u015bciuszki 65 i zmuszono do zaj\u0119cia odrapanego budynku na Kopernika 2. Z wra\u017cenia jedna z naszych uczennic przyspieszy\u0142a por\u00f3d swego dziecka i dok\u0142adnie 3 lipca urodzi\u0142a 30-milionego obywatela PRL. Niestety, kronikarze nie uznali nam tego sukcesu, bowiem decyzj\u0105 rady pedagogicznej z dnia 23 czerwca dziewcz\u0119 zosta\u0142o skre\u015blone z listy uczni\u00f3w za zachowanie niegodne uczennicy XXI LO im. Boles\u0142awa Prusa.<\/p>\n<p>W 1966 r. z okazji 20-lecia szko\u0142y za\u0142o\u017cono Ko\u0142o Absolwent\u00f3w XXI LO. Wydarzenie to, niestety, nie zosta\u0142o zauwa\u017cone przez media, poniewa\u017c zbieg\u0142o si\u0119 z Tysi\u0105cleciem Chrztu Polski. Aby drugi raz nie pope\u0142ni\u0107 podobnego b\u0142\u0119du, w szkole powo\u0142ano specjaln\u0105 komisj\u0119, kt\u00f3ra sprawdza, czy szkolne uroczysto\u015bci nie zbiegaj\u0105 si\u0119 z wa\u017cnymi wydarzeniami pa\u0144stwowymi. W razie czego dokonuje si\u0119 przesuni\u0119cia uroczysto\u015bci, aby dziennikarze nie mieli dylematu, czy przyj\u015b\u0107 do nas, czy uda\u0107 si\u0119 np. pod Grunwald. Kilka lat p\u00f3\u017aniej powsta\u0142 hymn szko\u0142y, kt\u00f3ry, jak g\u0142osi legenda, po raz pierwszy zosta\u0142 od\u015bpiewany w 1976 przez naszych uczni\u00f3w na rozpocz\u0119cie meczu Polska-Argentyna. Poniewa\u017c mecz przegrali\u015bmy, od tej pory hymn \u015bpiewany jest wy\u0142\u0105cznie w murach szko\u0142y. Na wszelki wypadek nie \u015bpiewamy go podczas mi\u0119dzyszkolnych rozgrywek sportowych. Nie chcemy kusi\u0107 losu.<\/p>\n<p>W 1981 r. ww. komisja da\u0142a cia\u0142a i zezwoli\u0142a, aby powsta\u0142o w szkole Towarzystwo Przyjaci\u00f3\u0142 Harcerstwa. Niestety, zbieg\u0142o si\u0119 to z og\u0142oszeniem stanu wojennego. Harcerze jakby zapadli si\u0119 pod ziemi\u0119. Do tej pory musz\u0105 tkwi\u0107 w strukturach podziemia, bowiem niezmiernie trudno ich w szkole zauwa\u017cy\u0107. Dru\u017cyna ta ws\u0142awi\u0142a si\u0119 m. in. zorganizowaniem uroczysto\u015bci za\u015blubin XXI LO z morzem. By\u0142 to rok 1984. Na cze\u015b\u0107 tego zdarzenia pewien angielski pisarz zatytu\u0142owa\u0142 swoj\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 &#8222;Rok 1984&#8221;. Sporo tam o naszym liceum. W owym roku w\u0142adze USA wyda\u0142y decyzj\u0119 o wprowadzeniu sankcji gospodarczych wobec PRL, czego efektem by\u0142 wzrost cen i koszmarne kolejki w naszym szkolnym sklepiku. Kolejki znikn\u0119\u0142y, ale ceny pozosta\u0142y koszmarne do dnia dzisiejszego.<br \/>\nCdn.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Szykujemy si\u0119 do obchod\u00f3w \u015awi\u0119ta Niepodleg\u0142o\u015bci. Trzeba pobudzi\u0107 uczni\u00f3w do patriotyzmu. Ka\u017cdy nauczyciel ma swoj\u0105 metod\u0119, ja uczyni\u0119 to poprzez przypomnienie historii naszego liceum. XXI LO w\u00a0 \u0141odzi powsta\u0142o w 1946 roku, co w\u0142adza ludowa uczci\u0142a, dokonuj\u0105c nacjonalizacji przemys\u0142u i pozbawiaj\u0105c obywateli prywatnej w\u0142asno\u015bci. Na cze\u015b\u0107 tego zdarzenia szko\u0142a przyj\u0119\u0142a nazw\u0119: Liceum Koedukacyjne Robotniczego Towarzystwa [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1133"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1133"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1133\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1133"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1133"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1133"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}