
{"id":1138,"date":"2010-11-12T20:10:44","date_gmt":"2010-11-12T18:10:44","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=1138"},"modified":"2010-11-12T20:10:44","modified_gmt":"2010-11-12T18:10:44","slug":"dlaczego-sie-nudza","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2010\/11\/12\/dlaczego-sie-nudza\/","title":{"rendered":"Dlaczego si\u0119 nudz\u0105?"},"content":{"rendered":"<p>Czasu na realizacj\u0119 programu coraz mniej, nauczyciele goni\u0105 w pi\u0119tk\u0119, a uczniowie twierdz\u0105, \u017ce na lekcjach si\u0119 nudz\u0105. Jak mo\u017cna si\u0119 nudzi\u0107, gdy nauczanie tak bardzo przyspieszy\u0142o? Godzina na Mi\u0142osza, dwie na Szymborsk\u0105, znowu jedna na Twardowskiego i dwie na Herberta, p\u00f3\u0142 godziny na Lipsk\u0105, \u0107wier\u0107 na Grochowiaka. Na Harasymowicza, Brylla, Burs\u0119, Wojaczka, Stachur\u0119 po dwa zdania, bo inaczej si\u0119 nie zd\u0105\u017cy. Tempo niesamowite, wiersz goni wiersz, poeta pop\u0119dza poet\u0119, a uczniowie si\u0119 nudz\u0105.<\/p>\n<p>Omawianie literatury w liceum podobne jest do przekazywania wiadomo\u015bci o ruchu drogowym. W tym tygodniu na drogach zgin\u0119\u0142o 75 os\u00f3b, a w zesz\u0142ym 95. Dzisiaj zgin\u0119\u0142o 10 os\u00f3b, a wczoraj 8. Jutro b\u0119dzie to samo. \u015amier\u0107 pogania \u015bmier\u0107, katastrofa goni katastrof\u0119. M\u0119czy mnie to i nudzi. Dziennikarze prze\u015bcigaj\u0105 si\u0119 w poszukiwaniu sensacyjnych wypadk\u00f3w, codziennie serwuj\u0105 odbiorcom katastrof\u0119 na miar\u0119 stulecia, a mnie to m\u0119czy. Im wi\u0119cej krwi sp\u0142ynie z g\u0142o\u015bnika mojego radia, tym bardziej nudno. S\u0142ysz\u0119, \u017ce samoch\u00f3d dostawczy wjecha\u0142 w ty\u0142 opla i sprasowa\u0142 pasa\u017cer\u00f3w\u00a0&#8211; w sumie nic ciekawego. Dlaczego mnie to nie porusza?<\/p>\n<p>Rozmawiam z uczniami o lekcjach, kt\u00f3re poruszaj\u0105. Kiedy si\u0119 nie nudz\u0105? Odpowiedzi s\u0105 r\u00f3\u017cne, ale mo\u017cna je sprowadzi\u0107 do wsp\u00f3lnego mianownika. Ot\u00f3\u017c nastolatki opowiadaj\u0105, \u017ce dzia\u0142a na nich, gdy nauczyciel nie owija w bawe\u0142n\u0119, co my\u015bli o wiedzy swoich uczni\u00f3w. M\u0142odych porusza, gdy belfer dosadnym j\u0119zykiem ocenia, \u017ce g&#8230; wiedz\u0105 w tym temacie albo \u017ce musieli si\u0119 pozamienia\u0107 na rozumy z debilami, bo takiej t\u0119poty umys\u0142owej to jeszcze nie widzia\u0142 itp. Nie nudz\u0105 si\u0119 wtedy, gdy nauczyciel intelektualnie poniewiera uczni\u00f3w, gdy brutalnie m\u00f3wi, jaki poziom reprezentuje klasa. Tylko na takich lekcjach nie ma nudy.<\/p>\n<p>To na pocz\u0105tku razi i bulwersuje, niekt\u00f3rzy nawet protestuj\u0105, potem jednak, widz\u0105c efekty\u00a0&#8211; cisz\u0119, spok\u00f3j, zainteresowanie tematem, wykonywanie polece\u0144, ch\u0142oni\u0119cie wiedzy itd.\u00a0&#8211; akceptuj\u0105 te metody. W ka\u017cdej szkole jest taki chamski belfer cudotw\u00f3rca, w moim liceum podobno te\u017c. Gdy nauczyciel jest delikatny i t\u0142umaczy uczniom temat, jakby prowadzi\u0142 w telewizji prognoz\u0119 pogody, to na jego lekcjach panuje totalna nuda. Tymczasem do uczni\u00f3w trzeba si\u0119 zwraca\u0107 jak sier\u017cant do nowych rekrut\u00f3w\u00a0&#8211; jak do idiot\u00f3w, bez owijania w bawe\u0142n\u0119, rynsztokowym s\u0142ownictwem, g\u0142o\u015bno, ostro i bezpo\u015brednio. Wtedy nie ma nudy.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Czasu na realizacj\u0119 programu coraz mniej, nauczyciele goni\u0105 w pi\u0119tk\u0119, a uczniowie twierdz\u0105, \u017ce na lekcjach si\u0119 nudz\u0105. Jak mo\u017cna si\u0119 nudzi\u0107, gdy nauczanie tak bardzo przyspieszy\u0142o? Godzina na Mi\u0142osza, dwie na Szymborsk\u0105, znowu jedna na Twardowskiego i dwie na Herberta, p\u00f3\u0142 godziny na Lipsk\u0105, \u0107wier\u0107 na Grochowiaka. Na Harasymowicza, Brylla, Burs\u0119, Wojaczka, Stachur\u0119 po [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1138"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1138"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1138\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1138"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1138"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1138"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}