
{"id":1169,"date":"2010-12-27T21:24:28","date_gmt":"2010-12-27T19:24:28","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=1169"},"modified":"2010-12-27T21:24:28","modified_gmt":"2010-12-27T19:24:28","slug":"ukazala-sie-jakas-ksiazka-zakazana","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2010\/12\/27\/ukazala-sie-jakas-ksiazka-zakazana\/","title":{"rendered":"Ukaza\u0142a si\u0119 jaka\u015b ksi\u0105\u017cka zakazana?"},"content":{"rendered":"<p>Nauczyciele maj\u0105 wolne, wi\u0119c ka\u017cdy robi, co chce. Ja postanowi\u0142em troch\u0119 poczyta\u0107. Czytam szybko, gdy\u017c mam wpraw\u0119. Przeczyta\u0142em ca\u0142ego Pilcha, ca\u0142ego Stasiuka, Tokarczuk od deski do deski, Huellego i Mas\u0142owsk\u0105 co do joty, nawet Kuczoka strawi\u0142em i Dehnela, znam Krajewskiego, My\u015bliwskiego i Onichimowsk\u0105, przeczyta\u0142em Liber\u0119, Nahacza i Olszewskiego, niczego nie omijaj\u0105c, przeczo\u0142ga\u0142em si\u0119 przez Kowalewskiego i Gretkowsk\u0105, a teraz ko\u0144cz\u0119 Chutnik i Varg\u0119, nawet na Chwina si\u0119 porwa\u0142em i na Pi\u0105tka. Uff, sporo tego by\u0142o.<\/p>\n<p>Co z tego, skoro nie czuj\u0119 zupe\u0142nie nic. Czytam i si\u0119 nie zachwycam, a wszystko przez to, \u017ce to dzie\u0142a polecane, nakazane, czytelnikom wpychane i wciskane. Przez to w\u0142a\u015bnie zrobi\u0142 si\u0119 ze mnie czytelnik wyja\u0142owiony, kt\u00f3ry po \u017cadnej ksi\u0105\u017cce nic nie czuje. Wyja\u0142owienie totalne mnie ogarn\u0119\u0142o, bo literatura przypomina zesz\u0142oroczny \u015bnieg, kt\u00f3ry wydawca \u0142adnie opakowa\u0142 i usi\u0142uje sprzeda\u0107. Normalnie czuj\u0119 si\u0119 jak ucze\u0144, kt\u00f3ry czyta to, co musi. Mnie jednak marzy si\u0119 ksi\u0105\u017cka zakazana i takiej szukam, aby j\u0105 w tajemnicy przed rodzin\u0105 przeczyta\u0107 i dosta\u0107 wypiek\u00f3w na twarzy.<\/p>\n<p>Znajomy ksi\u0119garz, gdy go zapyta\u0142em o ksi\u0105\u017cki zakazane, pokaza\u0142 palcem na kolorowe ksi\u0105\u017ceczki i filozoficznie odpowiedzia\u0142: &#8222;Innej literatury nie b\u0119dzie&#8221;. Po prostu koniec \u015bwiata! Mam nadziej\u0119, \u017ce si\u0119 myli. Spodziewam si\u0119, \u017ce jaki\u015b pisarz napisze dzie\u0142o, kt\u00f3re zostanie zakazane, a autor wykl\u0119ty i od czci ods\u0105dzony. Ja za\u015b swoimi sposobami zdob\u0119d\u0119 niedost\u0119pny tekst i poch\u0142on\u0119.<\/p>\n<p>Przyjaciel, gdy zagada\u0142em go o zakazany utw\u00f3r, kupi\u0142 mi w prezencie fotokomiks porno, s\u0105dz\u0105c, \u017ce o to mi chodzi. Co to jednak za zakazane dzie\u0142o, gdy mo\u017cna je kupi\u0107 w bia\u0142y dzie\u0144 w ksi\u0119garni na ul. Piotrkowskiej w \u0141odzi, do tego w dziale, kt\u00f3ry jest ulokowany tu\u017c obok literatury dzieci\u0119cej. W ka\u017cdym kiosku na ulicy mo\u017cna kupi\u0107 co\u015b takiego, a na stacjach benzynowych po prostu k\u0142adzie si\u0119 je tak, aby by\u0142o pod r\u0119k\u0105. Porno to nie s\u0105 dzie\u0142a zakazane, tylko wciskane, jak zreszt\u0105 wszystko inne.<\/p>\n<p>Nie chc\u0119 wciskanej na si\u0142\u0119 literatury, chc\u0119 takiej, kt\u00f3rej mi si\u0119 usilnie zabrania. Takiej, co podobno mo\u017ce mi zrobi\u0107 krzywd\u0119 moraln\u0105, wypaczy\u0107 m\u00f3j os\u0105d rzeczywisto\u015bci, abym si\u0119 nie m\u00f3g\u0142 po niej pozbiera\u0107 &#8211; o, co\u015b takiego bym przeczyta\u0142. Tylko \u017ce czego\u015b takiego ju\u017c nie ma.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nauczyciele maj\u0105 wolne, wi\u0119c ka\u017cdy robi, co chce. Ja postanowi\u0142em troch\u0119 poczyta\u0107. Czytam szybko, gdy\u017c mam wpraw\u0119. Przeczyta\u0142em ca\u0142ego Pilcha, ca\u0142ego Stasiuka, Tokarczuk od deski do deski, Huellego i Mas\u0142owsk\u0105 co do joty, nawet Kuczoka strawi\u0142em i Dehnela, znam Krajewskiego, My\u015bliwskiego i Onichimowsk\u0105, przeczyta\u0142em Liber\u0119, Nahacza i Olszewskiego, niczego nie omijaj\u0105c, przeczo\u0142ga\u0142em si\u0119 przez Kowalewskiego [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1169"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1169"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1169\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1169"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1169"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1169"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}