
{"id":11817,"date":"2021-05-12T11:51:54","date_gmt":"2021-05-12T09:51:54","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=11817"},"modified":"2021-05-12T14:29:49","modified_gmt":"2021-05-12T12:29:49","slug":"egzaminatorzy-sprawdzaja-prace-i-sa-w-szoku","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2021\/05\/12\/egzaminatorzy-sprawdzaja-prace-i-sa-w-szoku\/","title":{"rendered":"Egzaminatorzy sprawdzaj\u0105 prace i s\u0105 w szoku"},"content":{"rendered":"\n<p>Rok nauczania online wp\u0142yn\u0105\u0142 na\nspos\u00f3b, w jaki uczniowie podchodz\u0105 do problem\u00f3w poruszanych na lekcjach. Jest bardziej\nostro, bezpo\u015brednio i dosadnie. Wida\u0107 to szczeg\u00f3lnie na lekcjach, gdzie trzeba wyra\u017ca\u0107\nopinie, ocenia\u0107. Jak to si\u0119 m\u00f3wi, m\u0142odzie\u017c przesta\u0142a si\u0119 obcyndala\u0107.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Szko\u0142a tradycyjna preferowa\u0142a\ndo\u015b\u0107 delikatne podej\u015bcie, ucze\u0144 mia\u0142 si\u0119 zastanowi\u0107, pomy\u015ble\u0107, spr\u00f3bowa\u0107 dostrzec\nzalety. Internet nie toleruje letnich postaw, stawia na wyrazisto\u015b\u0107 i ostro\u015b\u0107\npogl\u0105d\u00f3w: trzeba by\u0107 gor\u0105cym, wr\u0119cz do b\u00f3lu rozgrzanym. Internet stawia te\u017c na\nataki personalne, znacznie mniej licz\u0105 si\u0119 wywody merytoryczne. Gdy w sali lekcyjnej\nuczniowie pr\u00f3bowali atakowa\u0107 personalnie autora (Prus to idiota) albo bohatera\n(Wokulski to kretyn), przypomina\u0142em, \u017ce szko\u0142a to sacrum, jeste\u015bmy w saloniku\npolonistycznym, na \u015bcianie wisi god\u0142o Polski, wi\u0119c nie wypada tak formu\u0142owa\u0107 s\u0105d\u00f3w.\nProsi\u0142em o wypowiedzi merytoryczne.<\/p>\n\n\n\n<p>Na lekcjach online sacrum znikn\u0119\u0142o, zamiast god\u0142a Polski pojawi\u0142y si\u0119 b\u0142yskawice, do dyskusji wesz\u0142a maniera internetowych spor\u00f3w (hit to czy kit?). Robi\u0142o si\u0119 nieraz bardzo ostro. Do dyskusji w\u0142\u0105czali si\u0119 uczniowie, kt\u00f3rzy nie przeczytali lektury, ale znali tytu\u0142 oraz nazwiska g\u0142\u00f3wnych bohater\u00f3w. Wiedz\u0105c tylko tyle, mo\u017cna ju\u017c sporo powiedzie\u0107 (\u201eGdyby Prus \u017cy\u0142 dzisiaj, da\u0142by tytu\u0142 \u201eLama\u201d albo jeszcze lepiej \u201eLamy\u201d). Tak oto dowiedzia\u0142em si\u0119, \u017ce Izabela \u0141\u0119cka by\u0142a \u201elam\u0105\u201d, zreszt\u0105 Wokulski te\u017c (albo raczej lamerem). A najwi\u0119kszym lamerem by\u0142 Rzecki. <\/p>\n\n\n\n<p>Na lekcjach zrobi\u0142o si\u0119 fajnie,\nwr\u0119cz jak na forach internetowych, gdzie znawcy dyskutuj\u0105 z ignorantami. Ci, co\nnie czytali lektury, mogli nawet pobi\u0107 na s\u0142owa tych, co lektur\u0119 przeczytali od\ndeski do deski. Nie s\u0105dzi\u0142em jednak, \u017ce ten styl, styl polegaj\u0105cy na waleniu w\ntemat, waleniu w autora, waleniu w lektur\u0119, waleniu we wszystko, co popadnie,\nmo\u017ce wej\u015b\u0107 do prac pisemnych. A jednak wszed\u0142. Przed napisaniem rozprawki ucze\u0144\npowinien przeczyta\u0107 lektur\u0119, uzna\u0142 jednak, \u017ce nie ma sensu, przecie\u017c ma tak\nwyraziste pogl\u0105dy, \u017ce nie musi niczego wiedzie\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Kto prowadzi\u0142 lekcje online, rozumie ten styl. Nie pot\u0119pi go, gdy\u017c ma on swoj\u0105 warto\u015b\u0107. Przede wszystkim odzwierciedla czasy, w jakich \u017cyjemy. Je\u015bli jednak kto\u015b nie uczy\u0142 zdalnie, a b\u0119dzie ocenia\u0142 prace maturalne, szcz\u0119ka mu opadnie. Szanowne egzaminatorki (p\u0142e\u0107 pi\u0119kna dominuje), nie b\u0105d\u017acie lamami, po roku nauki online tak si\u0119 teraz pisze.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Rok nauczania online wp\u0142yn\u0105\u0142 na spos\u00f3b, w jaki uczniowie podchodz\u0105 do problem\u00f3w poruszanych na lekcjach. Jest bardziej ostro, bezpo\u015brednio i dosadnie. Wida\u0107 to szczeg\u00f3lnie na lekcjach, gdzie trzeba wyra\u017ca\u0107 opinie, ocenia\u0107. Jak to si\u0119 m\u00f3wi, m\u0142odzie\u017c przesta\u0142a si\u0119 obcyndala\u0107.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":11427,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11817"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11817"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11817\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11820,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11817\/revisions\/11820"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media\/11427"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11817"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11817"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11817"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}