
{"id":1184,"date":"2011-01-10T09:43:31","date_gmt":"2011-01-10T07:43:31","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=1184"},"modified":"2011-01-10T09:43:31","modified_gmt":"2011-01-10T07:43:31","slug":"wieczna-praca-na-zastepstwo","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2011\/01\/10\/wieczna-praca-na-zastepstwo\/","title":{"rendered":"Wieczna praca na zast\u0119pstwo"},"content":{"rendered":"<p>Nie wszyscy nauczyciele maj\u0105 umow\u0119 na sta\u0142e i s\u0105 chronieni przed nag\u0142ym zwolnieniem. Znaczna cz\u0119\u015b\u0107 pedagog\u00f3w pracuje na zast\u0119pstwo za nieobecnych koleg\u00f3w. Nie chodzi tylko o nieobecno\u015b\u0107 z powodu urlopu zdrowotnego, macierzy\u0144skiego czy wychowawczego. W szko\u0142ach s\u0105 trzymane miejsca dla tych nauczycieli, kt\u00f3rzy poszli pracowa\u0107 do kuratorium, wydzia\u0142u edukacji b\u0105d\u017a OKE. Ca\u0142a masa urz\u0119dnik\u00f3w ma zabezpieczone ty\u0142y, aby mog\u0142a w razie czego bezpiecznie wr\u00f3ci\u0107 pod tablic\u0119, jednak prawie nigdy tam nie wraca. Natomiast miejsca dla nich s\u0105 trzymane, nieraz przez wiele lat, a czasem a\u017c do emerytury.<\/p>\n<p>Wyobra\u017amy sobie, \u017ce dosta\u0142bym propozycj\u0119 pracy w jakim\u015b urz\u0119dzie o\u015bwiatowym. Je\u015bli j\u0105 bym przyj\u0105\u0142, w szkole zosta\u0142by zatrudniony nauczyciel na czas mojej nieobecno\u015bci, czyli na przyk\u0142ad na rok, potem znowu na rok albo dwa, na pi\u0119\u0107, dziesi\u0119\u0107 itd. a\u017c do mojej emerytury. Dyrektorzy lubi\u0105 takie sytuacje. Umow\u0119 mo\u017cna wypowiedzie\u0107 w trybie trzech dni, gdy tylko dyrekcja powe\u017amie wiadomo\u015b\u0107, \u017ce wraca poprzedni pracownik. Mo\u017cna przez lata by\u0107 zatrudnionym na zast\u0119pstwo, czyli de facto na czas okre\u015blony z mo\u017cliwo\u015bci\u0105 natychmiastowego zwolnienia. Dla dyrekcji tak zatrudniony pracownik to marionetka, zawsze bowiem mo\u017cna go postraszy\u0107 zwolnieniem albo naprawd\u0119 zwolni\u0107 pod pretekstem powrotu poprzedniego belfra.<\/p>\n<p>Dla banku pracownik zatrudniony na zast\u0119pstwo jest niewiarygodny, dlatego kredytu hipotecznego nie dostanie, najwy\u017cej konsumencki na wysoki procent. Tak zatrudnieni nauczyciele nie maj\u0105 ustabilizowanego \u017cycia zawodowego, pracuj\u0105, siedz\u0105c non stop na walizkach. Ca\u0142e mn\u00f3stwo nauczycieli tak pracuje. Co innego urz\u0119dnicy, kt\u00f3rzy wyszli ze szk\u00f3\u0142. Dlatego praca w kuratorium, OKE czy w wydziale edukacji traktowana jest przez nauczycieli jak najlepszy awans. Cokolwiek bowiem by si\u0119 nie robi\u0142o w urz\u0119dzie, nie wiadomo, ile lat tam siedzia\u0142o, miejsce pod tablic\u0105 czeka. A nauczyciele zatrudnieni na zast\u0119pstwo mog\u0105 tylko zgrzyta\u0107 z\u0119bami.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie wszyscy nauczyciele maj\u0105 umow\u0119 na sta\u0142e i s\u0105 chronieni przed nag\u0142ym zwolnieniem. Znaczna cz\u0119\u015b\u0107 pedagog\u00f3w pracuje na zast\u0119pstwo za nieobecnych koleg\u00f3w. Nie chodzi tylko o nieobecno\u015b\u0107 z powodu urlopu zdrowotnego, macierzy\u0144skiego czy wychowawczego. W szko\u0142ach s\u0105 trzymane miejsca dla tych nauczycieli, kt\u00f3rzy poszli pracowa\u0107 do kuratorium, wydzia\u0142u edukacji b\u0105d\u017a OKE. Ca\u0142a masa urz\u0119dnik\u00f3w ma [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1184"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1184"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1184\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1184"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1184"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1184"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}