
{"id":1214,"date":"2011-02-19T13:14:39","date_gmt":"2011-02-19T11:14:39","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=1214"},"modified":"2011-02-19T15:03:11","modified_gmt":"2011-02-19T13:03:11","slug":"nie-czytaja-ale-kradna","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2011\/02\/19\/nie-czytaja-ale-kradna\/","title":{"rendered":"Nie czytaj\u0105, ale kradn\u0105"},"content":{"rendered":"<p>Zmniejsza si\u0119 liczba ksi\u0105\u017cek przeczytanych, za to wzrasta skradzionych. Bibliotekarze i ksi\u0119garze s\u0105 zaniepokojeni zjawiskiem, \u017ce ksi\u0105\u017cki tak cz\u0119sto padaj\u0105 \u0142upem z\u0142odziei. Nieraz zdarzy\u0142o mi si\u0119, \u017ce ksi\u0119garz jednym okiem obs\u0142ugiwa\u0142 mnie, a drugim \u0142ypa\u0142 na klient\u00f3w. Szczeg\u00f3lnie du\u017cy problem maj\u0105 w\u0142a\u015bciciele ma\u0142ych ksi\u0119garenek, czyli tam, gdzie najprzyjemniej kupowa\u0107. Ostatnio tak d\u0142ugo trwa\u0142o obs\u0142ugiwanie mnie przy kasie, \u017ce zdecydowa\u0142em si\u0119 zapyta\u0107, co si\u0119 dzieje. Pani wyja\u015bni\u0142a mi, i\u017c ponosi du\u017ce straty w wyniku kradzie\u017cy, dlatego pilnuje i patrzy ka\u017cdemu na r\u0119ce. Potem rozgada\u0142a si\u0119, \u017ce nigdy by mi do g\u0142owy nie przysz\u0142o, kto kradnie, najcz\u0119\u015bciej bowiem s\u0105 to ludzie wygl\u0105daj\u0105cy na dobrych, m\u0105drych i uczciwych. Tacy s\u0105 najbardziej podejrzani.<\/p>\n<p>Ksi\u0105\u017cki krad\u0142o si\u0119 nami\u0119tnie w PRL, a robili to nieomal wszyscy. Inteligencja usprawiedliwia\u0142a si\u0119 tym, \u017ce samo bycie obywatelem PRL jest takim bohaterstwem, i\u017c usprawiedliwia ka\u017cdy czyn. W Polsce Ludowej cokolwiek by si\u0119 zrobi\u0142o, czy przynios\u0142o kradzione mas\u0142o ze sp\u00f3\u0142dzielni mleczarskiej, czy \u015brubokr\u0119t z magazynu albo plakat wyrwany z gazety pochodz\u0105cej z biblioteki, to nie by\u0142o w tym nic z\u0142ego. Z\u0142y bowiem by\u0142 ustr\u00f3j, a ca\u0142a reszta by\u0142a oporem wobec ustroju. Pami\u0119tam nauczyciela, kt\u00f3ry nawet chwali\u0142 si\u0119 przed nami, uczniami, \u017ce przyw\u0142aszczy\u0142 sobie pewien s\u0142ownik z biblioteki, poniewa\u017c nikt go od lat nie wypo\u017cycza\u0142. Mia\u0142 zatem moralne prawo go wzi\u0105\u0107 na zawsze. Kt\u00f3rego\u015b razu upar\u0142em si\u0119, \u017ce musz\u0119 wypo\u017cyczy\u0107 pewn\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119, kt\u00f3rej nie by\u0142o na p\u00f3\u0142ce, mimo \u017ce z papier\u00f3w wynika\u0142o, i\u017c powinna tam by\u0107, gdy\u017c nikt jej nie wypo\u017cyczy\u0142. Kiedy upiera\u0142em si\u0119 wyj\u0105tkowo namolnie, jak to nastolatek, aby mi j\u0105 odnaleziono, bibliotekarz wyja\u015bni\u0142: &#8222;Nie rozumiesz, k&#8230;, \u017ce kto\u015b j\u0105 podpier&#8230;&#8221;. Oto ca\u0142a Polska Ludowa.<\/p>\n<p>W PRL krad\u0142o si\u0119, aby czyta\u0107. Ale po co dzisiaj kradnie si\u0119 ksi\u0105\u017cki?\u00a0Chyba w podobnym celu. A zatem kradn\u0105 ci, co czytaj\u0105. A ci, co nie czytaj\u0105, przynajmniej s\u0105 uczciwi. Albo g\u0142upi.<\/p>\n<p>PS: Zob. <a href=\"http:\/\/sliwerski-pedagog.blogspot.com\/2011\/02\/przygnebiajaca-interpretacja.html\" target=\"_blank\">refleksje prof. B. \u015aliwerskiego <\/a>na temat poziomu czytelnictwa w Polsce.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zmniejsza si\u0119 liczba ksi\u0105\u017cek przeczytanych, za to wzrasta skradzionych. Bibliotekarze i ksi\u0119garze s\u0105 zaniepokojeni zjawiskiem, \u017ce ksi\u0105\u017cki tak cz\u0119sto padaj\u0105 \u0142upem z\u0142odziei. Nieraz zdarzy\u0142o mi si\u0119, \u017ce ksi\u0119garz jednym okiem obs\u0142ugiwa\u0142 mnie, a drugim \u0142ypa\u0142 na klient\u00f3w. Szczeg\u00f3lnie du\u017cy problem maj\u0105 w\u0142a\u015bciciele ma\u0142ych ksi\u0119garenek, czyli tam, gdzie najprzyjemniej kupowa\u0107. Ostatnio tak d\u0142ugo trwa\u0142o obs\u0142ugiwanie mnie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1214"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1214"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1214\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1214"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1214"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1214"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}