
{"id":127,"date":"2007-02-15T13:16:51","date_gmt":"2007-02-15T12:16:51","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=127"},"modified":"2007-02-15T13:16:51","modified_gmt":"2007-02-15T12:16:51","slug":"spontanicznie-czy-pod-egzamin","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2007\/02\/15\/spontanicznie-czy-pod-egzamin\/","title":{"rendered":"Spontanicznie czy pod egzamin?"},"content":{"rendered":"<p>W \u015brod\u0119 w Warszawie mia\u0142em przyjemno\u015b\u0107 spotka\u0107 si\u0119 z polonistami w ramach konferencji pedagogicznej. Przyby\u0142o ponad 200 nauczycieli z gimnazj\u00f3w i szk\u00f3\u0142 ponadgimnazjalnych ze stolicy i okolic. Kawa by\u0142a pyszna, ciastka \u015bwie\u017ce i &#8211; co najwa\u017cniejsze &#8211; ludzie sympatyczni i otwarci. Mo\u017cna by\u0142o porozmawia\u0107.<\/p>\n<p>Wyg\u0142osi\u0142em wyk\u0142ad pt. &#8222;Od spontanicznej interpretacji lektury do rozwi\u0105zywania testu egzaminacyjnego czy odwrotnie?&#8221; M\u00f3wi\u0142em, \u017ce przez szereg lat na lekcjach j\u0119zyka polskiego uprawiano te dwa sposoby pracy nad tekstem literackim &#8211; spontaniczn\u0105 interpretacj\u0119 i \u0107wiczenia podporz\u0105dkowane regu\u0142om egzaminu. Obydwa sposoby uzupe\u0142nia\u0142y si\u0119, co prowadzi\u0142o do lepszego zrozumienia lektur. Mo\u017cna by\u0142o wi\u0119c gada\u0107, co \u015blina na j\u0119zyk przynios\u0142a, wzrusza\u0107 si\u0119, a opr\u00f3cz tego opracowywa\u0107 plan wypracowania zgodnie z regu\u0142ami egzaminu.<\/p>\n<p>Reforma edukacji dokona\u0142a rozdzielenia tych dw\u00f3ch metod pracy nad tekstem: albo decydujemy si\u0119 na spontaniczn\u0105 interpretacj\u0119, albo opracowujemy test maturalny (lub pogimnazjalny). Trzeba si\u0119 zdecydowa\u0107 na jeden, poniewa\u017c wchodz\u0105 one ze sob\u0105 w konflikt. \u0106wicz\u0105c spontaniczn\u0105 interpretacj\u0119, tracimy umiej\u0119tno\u015b\u0107 widzenia lektury w schematach testu.<\/p>\n<p>Jakie s\u0105 skutki wybrania spontanicznej interpretacji? Brak umiej\u0119tno\u015bci rozwi\u0105zywania test\u00f3w egzaminacyjnych. Jakie s\u0105 skutki wybrania testu jako metody pracy nad dzie\u0142em literackim? Przekonanie, \u017ce nie ma sensu czyta\u0107 ca\u0142ego dzie\u0142a. Niech\u0119\u0107 do czytania w og\u00f3le. Testomania zabija czytelnictwo. A jednak nowa matura wymusza na nauczycielach stosowanie testomanii. Dosz\u0142o wi\u0119c do tego, \u017ce nauczyciel literatury jest jej zab\u00f3jc\u0105. Dawniej tylko podtruwa\u0142 czytanie, zniech\u0119ca\u0142, teraz natomiast morduje.<\/p>\n<p>Czytanie literatury w spos\u00f3b spontaniczny jest wcze\u015bniejsze od czytania na potrzeby testu egzaminacyjnego. Ucze\u0144 przewa\u017cnie umie spontanicznie interpretowa\u0107, ale zwykle ma problemy z czytaniem na potrzeby testu. Z aktywnego czytelnika staje si\u0119 biernym czytelnikiem &#8211; nauczy si\u0119 tego, co nauczyciel ka\u017ce.<\/p>\n<p>Zamiast pisa\u0107 to, co my\u015bli, ucze\u0144 udaje przed nauczycielem, \u017ce my\u015bli to, co pisze. Lekcje j\u0119zyka polskiego zamieni\u0142y si\u0119 w nauk\u0119 polonistycznego pacierza. Nale\u017cy zaku\u0107 i wyrecytowa\u0107, nie dodaj\u0105c nic od siebie.<\/p>\n<p>Trudno zrozumie\u0107, dlaczego tw\u00f3rcy reformy edukacji postawili test egzaminacyjny w opozycji do spontanicznego czytania. Nie dziwi\u0119 si\u0119, \u017ce ucze\u0144 buntuje si\u0119 przeciwko szkolnemu czytaniu lektur (tj. na potrzeby testu). Przecie\u017c wcze\u015bniej szkolne czytanie zbuntowa\u0142o si\u0119 przeciwko spontaniczno\u015bci. By\u0107 m\u0142odym i zabija\u0107 w sobie spontaniczno\u015b\u0107 &#8211; to zbrodnia. Lepiej nie czyta\u0107, ni\u017c by\u0107 morderc\u0105 w\u0142asnej osobowo\u015bci.<\/p>\n<p>Dyskusja na ten temat by\u0142a interesuj\u0105ca. I nadal trwa.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W \u015brod\u0119 w Warszawie mia\u0142em przyjemno\u015b\u0107 spotka\u0107 si\u0119 z polonistami w ramach konferencji pedagogicznej. Przyby\u0142o ponad 200 nauczycieli z gimnazj\u00f3w i szk\u00f3\u0142 ponadgimnazjalnych ze stolicy i okolic. Kawa by\u0142a pyszna, ciastka \u015bwie\u017ce i &#8211; co najwa\u017cniejsze &#8211; ludzie sympatyczni i otwarci. Mo\u017cna by\u0142o porozmawia\u0107. Wyg\u0142osi\u0142em wyk\u0142ad pt. &#8222;Od spontanicznej interpretacji lektury do rozwi\u0105zywania testu egzaminacyjnego [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/127"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=127"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/127\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=127"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=127"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=127"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}