
{"id":1311,"date":"2011-03-30T08:12:34","date_gmt":"2011-03-30T06:12:34","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=1311"},"modified":"2011-03-30T08:15:18","modified_gmt":"2011-03-30T06:15:18","slug":"bezradnosc-maturzysty","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2011\/03\/30\/bezradnosc-maturzysty\/","title":{"rendered":"Bezradno\u015b\u0107 maturzysty"},"content":{"rendered":"<p>Uczniowie ostatnich klas liceum, czyli ludzie doro\u015bli, przygotowuj\u0105 prezentacje maturalne. Zwracaj\u0105 si\u0119 do swoich i obcych polonist\u00f3w z pro\u015bb\u0105 o pomoc. Bardzo lubi\u0119, gdy ucze\u0144 ma konkretny problem lub gdy chce si\u0119 poradzi\u0107 w sprawie jakiego\u015b zagadnienia. Wtedy jestem dyspozycyjny i s\u0142u\u017c\u0119 pomoc\u0105. Natomiast nie cierpi\u0119, gdy 19-latek wybiera temat, np. dotycz\u0105cy tw\u00f3rczo\u015bci Czes\u0142awa Mi\u0142osza albo odnosz\u0105cy si\u0119 do motywu mi\u0142o\u015bci w literaturze, a potem przychodzi i m\u00f3wi: &#8222;Nie mog\u0119 znale\u017a\u0107 nic na temat Mi\u0142osza&#8221; lub &#8222;Czy mog\u0119 sam om\u00f3wi\u0107 motyw mi\u0142o\u015bci, bo na ten temat nic nie napisano?&#8221;, ewentualnie &#8222;Jak mam szuka\u0107 ksi\u0105\u017cek do swojego tematu, bo zupe\u0142nie nie wiem?&#8221;. Niezorientowanym w zasadach nowej matury wyja\u015bniam, \u017ce od maturzysty wymaga si\u0119, aby potrafi\u0142 znale\u017a\u0107 \u017ar\u00f3d\u0142a do swojego tematu (tzw. literatur\u0119 podmiotu) oraz stosowne opracowania i inne teksty pomocnicze (tzw. literatur\u0119 przedmiotu).<\/p>\n<p>Moja szko\u0142a znajduje si\u0119 tu\u017c obok Biblioteki Wojew\u00f3dzkiej. S\u0105 tam ksi\u0105\u017cki na wszelkie mo\u017cliwe tematy, a o Mi\u0142oszu czy motywie mi\u0142o\u015bci wr\u0119cz setki dzie\u0142. Dlatego odsy\u0142am uczni\u00f3w do biblioteki. Niech szukaj\u0105. W razie czego pokieruj\u0105 nimi pracownicy, chocia\u017cby z dzia\u0142u Informacji Naukowej (w czasie swojej nauki chodzi\u0142em tam tak samo cz\u0119sto jak do pubu, tzn. na zmian\u0119 nieomal non stop). Niestety, uczniowie nie traktuj\u0105 mojej rady powa\u017cnie, tylko uznaj\u0105, \u017ce im nie pomagam. Zwracaj\u0105 si\u0119 do innych polonist\u00f3w. Przybieraj\u0105 min\u0119 nieszcz\u0119\u015bliwej owieczki i prosz\u0105 o pomoc, tzn. o wykonanie roboty za nich. Niech nauczyciel da im gotowy spis tekst\u00f3w do danego tematu. Niekt\u00f3re kole\u017canki daj\u0105 si\u0119 nabra\u0107 (dzia\u0142a tu tzw. etyka troski, tzn. kobiety lubi\u0105 si\u0119 troszczy\u0107 o wszelkich nieszcz\u0119\u015bnik\u00f3w, wi\u0119c z ochot\u0105 bior\u0105 cudz\u0105 robot\u0119 na swoje barki). Co ciekawe, najcz\u0119\u015bciej z takimi pro\u015bbami przychodz\u0105 ch\u0142opcy, natomiast dziewczyny zwykle s\u0105 bardziej samodzielne.<\/p>\n<p>Prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c, mam w swoich zbiorach spisy do wszystkich temat\u00f3w (od uczni\u00f3w z poprzednich rocznik\u00f3w), ale ich nie udost\u0119pniam, poniewa\u017c nie chc\u0119 uczyni\u0107 z cz\u0142owieka umys\u0142owego inwalidy. Wi\u0119c jak kto\u015b prosi, abym odwali\u0142 za niego robot\u0119, to odsy\u0142am go do biblioteki. Niekt\u00f3rzy uczniowie s\u0105 na tyle bezczelni, \u017ce przysy\u0142aj\u0105 do mnie swoich rodzic\u00f3w. Rodzice pytaj\u0105 mnie, jak ich 19-letni syn ma przygotowa\u0107 prezentacj\u0119. Odpowiadam, ze on dobrze wie, jak to zrobi\u0107, tylko mu si\u0119 nie chce. Czasem jednak przychodzi do mnie tak nieszcz\u0119\u015bliwa mama, kt\u00f3rej nie mam serca odm\u00f3wi\u0107. Naprawd\u0119 du\u017co mnie wysi\u0142ku kosztuje, wr\u0119cz to odchorowuj\u0119, a jednak nie wykonuj\u0119 roboty za kogo\u015b. Tym bardziej wtedy, gdy jest ona \u0142atwa i prosta. Wszystkim rodzicom, kt\u00f3rzy wyr\u0119czaj\u0105 swoje doros\u0142e dzieci w ich szkolnych obowi\u0105zkach, polecam do wsp\u00f3lnego obejrzenia film animowany pt. &#8222;Gdzie jest Nemo?&#8221;. Jest tam scena, gdy ma\u0142a rybka utkn\u0119\u0142a w rurce i nie mog\u0142a si\u0119 wyswobodzi\u0107. Na pytanie, czy kto\u015b jej pomo\u017ce, us\u0142ysza\u0142a prost\u0105 odpowied\u017a: &#8222;Nie! Sam wlaz\u0142e\u015b, to i sam wyjdziesz&#8221;. I rybka bez niczyjej pomocy doskonale sobie poradzi\u0142a. To samo trzeba powiedzie\u0107 doros\u0142emu dziecku: &#8222;Sam wybra\u0142e\u015b taki temat, to teraz sam go opracuj&#8221;. Zar\u0119czam, to wcale nie jest trudne.<\/p>\n<p>PS: Jaki\u015b czas temu odwiedzi\u0142 mnie absolwent. Na pytanie, co s\u0142ycha\u0107, odpowiedzia\u0142: &#8222;Ju\u017c nie mog\u0119 wytrzyma\u0107 ze swoj\u0105 mam\u0105. Ca\u0142y czas sprawdza, czy chodz\u0119 na wyk\u0142ady i przygotowuj\u0119 si\u0119 do \u0107wicze\u0144&#8221;. Odpowiedzia\u0142em: &#8222;Ciesz si\u0119, \u017ce przesta\u0142a kontrolowa\u0107, czy nie robisz w majtki&#8221;. Dla pocieszenia zobacz inny fragment filmu <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=7Y8YmLu0k4k&amp;feature=related\" target=\"_blank\">&#8222;Gdzie jest Nemo?&#8221;.<\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Uczniowie ostatnich klas liceum, czyli ludzie doro\u015bli, przygotowuj\u0105 prezentacje maturalne. Zwracaj\u0105 si\u0119 do swoich i obcych polonist\u00f3w z pro\u015bb\u0105 o pomoc. Bardzo lubi\u0119, gdy ucze\u0144 ma konkretny problem lub gdy chce si\u0119 poradzi\u0107 w sprawie jakiego\u015b zagadnienia. Wtedy jestem dyspozycyjny i s\u0142u\u017c\u0119 pomoc\u0105. Natomiast nie cierpi\u0119, gdy 19-latek wybiera temat, np. dotycz\u0105cy tw\u00f3rczo\u015bci Czes\u0142awa Mi\u0142osza [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1311"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1311"}],"version-history":[{"count":12,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1311\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1323,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1311\/revisions\/1323"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1311"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1311"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1311"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}