
{"id":13303,"date":"2023-05-01T16:44:56","date_gmt":"2023-05-01T14:44:56","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=13303"},"modified":"2023-05-02T09:44:10","modified_gmt":"2023-05-02T07:44:10","slug":"co-trudniejsze-polski-czy-matematyka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2023\/05\/01\/co-trudniejsze-polski-czy-matematyka\/","title":{"rendered":"Co trudniejsze: polski czy matematyka?"},"content":{"rendered":"\n<p>Maturzy\u015bci najmniej boj\u0105 si\u0119 angielskiego. Potem g\u0142osy s\u0105 podzielone. Jedni uwa\u017caj\u0105, \u017ce najtrudniej zda\u0107 polski, innych przera\u017ca matematyka.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Z polskim nie powinno by\u0107 problemu, gdy\u017c to j\u0119zyk ojczysty. Jednak na maturze egzaminuje si\u0119 ze znajomo\u015bci literatury oraz z umiej\u0119tno\u015bci pisania d\u0142u\u017cszego tekstu (co najmniej 300 wyraz\u00f3w). Sama znajomo\u015b\u0107 j\u0119zyka nie wystarczy.<\/p>\n\n\n\n<p>Matematyki najwi\u0119cej os\u00f3b nie zdaje (zdarzy\u0142 si\u0119 rok, kiedy prawie jedna trzecia obla\u0142a). Zwykle co pi\u0105ty nie osi\u0105ga 30 proc. z tego przedmiotu, czyli nie zdaje matury. Raz nawet minister edukacji og\u0142osi\u0142 z tego powodu amnesti\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Gdyby bra\u0107 pod uwag\u0119 popularno\u015b\u0107 korepetycji, najtrudniejsza jest matematyka. Polski jest daleko w tyle, tak\u017ce je\u015bli chodzi o stawki. Cho\u0107 dzi\u0119ki pisowskiej reformie nauczyciele j\u0119zyka polskiego te\u017c zacz\u0119li zarabia\u0107 na korepetycjach. Im gorsze b\u0119d\u0105 wyniki matury, tym lepiej dla korepetytor\u00f3w. Zatem cokolwiek si\u0119 stanie, zawsze kto\u015b b\u0119dzie skaka\u0142 z rado\u015bci.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Maturzy\u015bci najmniej boj\u0105 si\u0119 angielskiego. Potem g\u0142osy s\u0105 podzielone. Jedni uwa\u017caj\u0105, \u017ce najtrudniej zda\u0107 polski, innych przera\u017ca matematyka.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":11069,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13303"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=13303"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13303\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":13305,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13303\/revisions\/13305"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media\/11069"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=13303"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=13303"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=13303"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}