
{"id":13799,"date":"2023-12-27T20:44:32","date_gmt":"2023-12-27T19:44:32","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=13799"},"modified":"2023-12-28T17:38:55","modified_gmt":"2023-12-28T16:38:55","slug":"biskupi-upieraja-sie-przy-dwoch-godzinach-religii","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2023\/12\/27\/biskupi-upieraja-sie-przy-dwoch-godzinach-religii\/","title":{"rendered":"Biskupi upieraj\u0105 si\u0119 przy dw\u00f3ch godzinach religii"},"content":{"rendered":"\n<p>Nawet kardyna\u0142 Grzegorz Ry\u015b, wydawa\u0142oby si\u0119 jeden z najrozs\u0105dniejszych duchownych w Polsce, nie widzi zalet w ograniczeniu lekcji religii. Upiera si\u0119, aby uczniowie chodzili na dwie godziny w tygodniu, a nie \u2013 jak chce ministra edukacji Barbara Nowacka \u2013 tylko na jedn\u0105. Jako argument \u0142\u00f3dzki hierarcha podaje, i\u017c religia to dobra rzecz (szczeg\u00f3\u0142y <a href=\"https:\/\/glos.pl\/metropolita-lodzki-religia-w-szkolach-to-dla-mnie-jest-dobra-rzecz\" target=\"_blank\" rel=\"noreferrer noopener\" aria-label=\"tutaj (opens in a new tab)\">tutaj<\/a>).<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Jest wiele dobrych przedmiot\u00f3w w szkole, kt\u00f3re wpycha si\u0119 uczniom w nadmiarze. Nie tylko religii jest za du\u017co, ale tak\u017ce historii, hit-u, wf-u, godziny wychowawczej oraz j\u0119zyka polskiego. Wszystkie przedmioty nieegzaminacyjne powinny by\u0107 nauczane w wymiarze jednej godziny w tygodniu, egzaminacyjne za\u015b w wymiarze dw\u00f3ch-trzech godzin, lekcja wychowawcza raz na dwa tygodnie wystarczy. Zamiast hit-u cho\u0107by psychologia. Ucze\u0144 powinien mie\u0107 obowi\u0105zkowo maksimum sze\u015b\u0107 lekcji dziennie, a w klasie maturalnej pi\u0119\u0107.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Zauwa\u017cy\u0142em, \u017ce uczniowie mojego liceum maj\u0105 jedn\u0105 godzin\u0119 informatyki w tygodniu (tylko przez trzy lata) i dwie godziny religii (przez cztery lata). W sumie podczas nauki licealnej maj\u0105 ok. 90 godzin informatyki i ok. 240 godzin religii. Lepiej nie pochyla\u0107 si\u0119 nad planami lekcji, bo mo\u017cna w nich dostrzec wi\u0119cej takich dziw\u00f3w. Na szcz\u0119\u015bcie m\u0142odzie\u017c nie chodzi na lekcje, kt\u00f3re uwa\u017ca za niepotrzebne. Jedna godzina religii w tygodniu mog\u0142aby zatrzyma\u0107 trend wypisywania si\u0119 z tego przedmiotu.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Gdyby kardyna\u0142 Ry\u015b to rozumia\u0142, sam zabiega\u0142by o ograniczenie nauczania religii do jednej godziny w tygodniu. Co po dw\u00f3ch godzinach, gdy frekwencja jest bliska zeru? Tak, ocieramy si\u0119 o zerow\u0105 frekwencj\u0119, wi\u0119c po co upiera\u0107 si\u0119 przy dw\u00f3ch godzinach? Po co Ko\u015bcio\u0142owi ta fikcja? Jezu, tu nie ma si\u0119 co dogadywa\u0107 z biskupami, religii nie mo\u017ce by\u0107 wi\u0119cej ni\u017c informatyki!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nawet kardyna\u0142 Grzegorz Ry\u015b, wydawa\u0142oby si\u0119 jeden z najrozs\u0105dniejszych duchownych w Polsce, nie widzi zalet w ograniczeniu lekcji religii. Upiera si\u0119, aby uczniowie chodzili na dwie godziny w tygodniu, a nie \u2013 jak chce ministra edukacji Barbara Nowacka \u2013 tylko na jedn\u0105. Jako argument \u0142\u00f3dzki hierarcha podaje, i\u017c religia to dobra rzecz (szczeg\u00f3\u0142y tutaj).<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":13810,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13799"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=13799"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13799\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":13805,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13799\/revisions\/13805"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media\/13810"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=13799"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=13799"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=13799"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}