
{"id":138,"date":"2007-03-02T08:06:25","date_gmt":"2007-03-02T07:06:25","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=138"},"modified":"2007-03-02T08:06:25","modified_gmt":"2007-03-02T07:06:25","slug":"epigoni-ks-isakowicza","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2007\/03\/02\/epigoni-ks-isakowicza\/","title":{"rendered":"Epigoni ks. Isakowicza"},"content":{"rendered":"<p>Autor ksi\u0105\u017cki &#8222;Ksi\u0119\u017ca wobec bezpieki&#8221; wywo\u0142a\u0142 zupe\u0142nie inn\u0105 reakcj\u0119, ni\u017c si\u0119 spodziewa\u0142. Ot\u00f3\u017c wielu przedstawicieli r\u00f3\u017cnych zawod\u00f3w, \u015bwiadomych jego wielkiego sukcesu, zacz\u0119\u0142o intensywnie tropi\u0107 b\u0142\u0119dy swoich koleg\u00f3w po fachu. Nie chodzi mi o donosy ksi\u0119\u017cy na ksi\u0119\u017cy, lekarzy na lekarzy czy nauczycieli na nauczycieli, bo to by\u0142o zawsze. Chodzi mi o pisanie dzie\u0142, z kt\u00f3rych mo\u017cna si\u0119 b\u0119dzie dowiedzie\u0107, kto w danym zawodzie zachowa\u0142 honor i godno\u015b\u0107, a kto splami\u0142 si\u0119 r\u00f3\u017cnymi niecnymi praktykami, pocz\u0105wszy od wsp\u00f3\u0142pracy z bezpiek\u0105, a sko\u0144czywszy na  od\u015bwie\u017caniu przeterminowanych w\u0119dlin. W ca\u0142ej Polsce mn\u00f3stwo ludzi zbiera materia\u0142y przeciwko osobom wykonuj\u0105cym ten sam zaw\u00f3d: piekarz pisze o piekarzach, \u017co\u0142nierz o \u017co\u0142nierzach, sprzedawca mro\u017conek o sprzedawcach mro\u017conek, a agent ubezpieczeniowy o agentach ubezpieczeniowych. Wydawnictwa prze\u017cywaj\u0105 prawdziwy potop ofert ze strony autor\u00f3w, chc\u0105cych zaj\u0105\u0107 miejsce nale\u017c\u0105ce do ks. Isakowicza. Ludzie chc\u0105 czyta\u0107 takie rzeczy, wi\u0119c wydawnictwa b\u0119d\u0105 drukowa\u0107 na pot\u0119g\u0119. W ko\u0144cu na ksi\u0105\u017ckach mo\u017cna b\u0119dzie zarabia\u0107 &#8211; Bogu dzi\u0119ki, \u017ce ludzie chc\u0105 w og\u00f3le czyta\u0107 ksi\u0105\u017cki.<\/p>\n<p>Pisz\u0119 o tym po lekturze maszynopisu po\u015bwi\u0119conego &#8222;\u0142ajdactwom w\u015br\u00f3d dziennikarzy&#8221;. Oczywi\u015bcie autor &#8211; na razie nie podam jego nazwiska, bo to przyjaciel &#8211; te\u017c jest dziennikarzem, wi\u0119c dobrze wie, kto w tym \u015brodowisku \u015bmierdzi, a kto pachnie. Zaskoczy\u0142o mnie tylko, \u017ce cz\u0142owiek ten ma ambicje daleko wi\u0119ksze ni\u017c Isakowicz. Ot\u00f3\u017c porywa si\u0119 nie tylko na wyst\u0119pki polskich dziennikarzy, ale walczy z niecnot\u0105, nie patrz\u0105c na narodowo\u015b\u0107 czy miejsce zamieszkania. I w\u0142a\u015bnie chcia\u0142bym przedstawi\u0107 przyk\u0142ad w\u0142oski, bo to mniej ryzykowne (Blogi od pr\u0105du podobno od\u0142\u0105czaj\u0105). Kilka dni temu na Onecie mo\u017cna by\u0142o przeczyta\u0107 tekst Ma\u0142gorzaty B\u0105czyk pt. &#8222;Spowied\u017a po w\u0142osku&#8221; (drukowa\u0142 to wcze\u015bniej &#8222;Przegl\u0105d&#8221;), jak to w\u0142oski dziennikarz Riccardo Bocca wyspowiada\u0142 si\u0119 z fikcyjnych grzech\u00f3w w 24 ko\u015bcio\u0142ach w najwi\u0119kszych miastach P\u00f3\u0142wyspu Apeni\u0144skiego: Rzymie, Mediolanie, Turynie, Neapolu i Palermo. Potem wszystko opisa\u0142 w reporta\u017cu, kt\u00f3ry ukaza\u0142 si\u0119 na \u0142amach poczytnego tygodnika &#8222;l&#8217;Espresso&#8221;. Publikacja wywo\u0142a\u0142a prawdziwe oburzenie W\u0142och\u00f3w, poniewa\u017c okaza\u0142o si\u0119, \u017ce ksi\u0119\u017ca nie umiej\u0105 ani spowiada\u0107, ani nie wiedz\u0105, co to grzech, a ju\u017c rady udzielane wiernemu by\u0142y naprawd\u0119 fatalne pod wzgl\u0119dem moralnym. Bocca oczywi\u015bcie zyska\u0142 s\u0142aw\u0119, pieni\u0105dze itd. <\/p>\n<p>C\u00f3\u017c w tym z\u0142ego? Niby nic, pomys\u0142 \u015bwietny, tzn. kontrowersyjny, typowa prowokacja dziennikarska. A jednak to ju\u017c by\u0142o. Typowy plagiat. Ot\u00f3\u017c w maszynopisie mojego przyjaciela mog\u0142em przeczyta\u0107, \u017ce 14 lat temu to samo i to na jeszcze wi\u0119ksz\u0105 skal\u0119 zrobi\u0142 Pino Nicotri, te\u017c W\u0142och. W 1993 roku wyspowiada\u0142 si\u0119 on 49 ksi\u0119\u017com z fikcyjnych grzech\u00f3w, napisa\u0142 reporta\u017c o swych dokonaniach i opublikowa\u0142 go w tej samej poczytnej gazecie. W tym samym roku opublikowa\u0142 ksi\u0105\u017ck\u0119 pt. &#8222;Tangenti in confessionale. Come i preti rispondono a corrotti e corruttori&#8221;, co mo\u017cna przet\u0142umaczy\u0107 jako: &#8222;Spotkania przy konfesjonale. Jak ksi\u0119\u017ca odpowiadaj\u0105 zepsutym i skorumpowanym&#8221;. Mo\u017cna t\u0119 pozycj\u0119 kupi\u0107 bez problemu przez Internet w cenie ok. 10 euro. A zatem kto\u015b tu robi czytelnik\u00f3w w balona. Albo &#8222;l&#8217;Espresso&#8221; publikuje co kilkana\u015bcie lat ten sam reporta\u017c, tylko pod innym nazwiskiem, albo Bocca tworzy plagiat, licz\u0105c, \u017ce nikt tego nie odkryje, albo? no i to w\u0142a\u015bnie bada m\u00f3j przyjaciel, dziennikarz, kt\u00f3ry zna dziennikarskie szwindle jak ma\u0142o kto. Jeszcze kilka miesi\u0119cy i mo\u017cemy spodziewa\u0107 si\u0119 kolejnej sensacji. By\u0107 mo\u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 artyku\u0142\u00f3w w prasie to po prostu przer\u00f3bki tekst\u00f3w pisanych wiele lat temu. Mo\u017ce s\u0105 dziennikarze, kt\u00f3rzy uprawiaj\u0105 sw\u00f3j zaw\u00f3d rewitalizuj\u0105c stare teksty. Mo\u017ce si\u0119 okaza\u0107, \u017ce pewne czasopisma drukuj\u0105 tylko rewitalizowane teksty, a \u017cadnych aktualno\u015bci w nich nie ma. Teraz nie dziwi\u0119 si\u0119, dlaczego tak d\u0142ugo czekam na tom pewnego czasopisma z USA (rocznik 1923). Jak mi powiedzia\u0142 bibliotekarz, kto\u015b ten wolumin wypo\u017cyczy\u0142 i szybko nie odda. Nic nie szkodzi &#8211; pomy\u015bla\u0142em. Przeczytam te artyku\u0142y po polsku w najnowszej prasie. A m\u00f3j przyjaciel-tropiciel b\u0119dzie mia\u0142 przynajmniej materia\u0142 na ksi\u0105\u017ck\u0119 pt. &#8222;Dziennikarze umoczeni plagiatami&#8221; (tytu\u0142 roboczy).<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Autor ksi\u0105\u017cki &#8222;Ksi\u0119\u017ca wobec bezpieki&#8221; wywo\u0142a\u0142 zupe\u0142nie inn\u0105 reakcj\u0119, ni\u017c si\u0119 spodziewa\u0142. Ot\u00f3\u017c wielu przedstawicieli r\u00f3\u017cnych zawod\u00f3w, \u015bwiadomych jego wielkiego sukcesu, zacz\u0119\u0142o intensywnie tropi\u0107 b\u0142\u0119dy swoich koleg\u00f3w po fachu. Nie chodzi mi o donosy ksi\u0119\u017cy na ksi\u0119\u017cy, lekarzy na lekarzy czy nauczycieli na nauczycieli, bo to by\u0142o zawsze. Chodzi mi o pisanie dzie\u0142, z kt\u00f3rych [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/138"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=138"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/138\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=138"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=138"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=138"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}