
{"id":14295,"date":"2024-07-25T11:25:04","date_gmt":"2024-07-25T09:25:04","guid":{"rendered":"https:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=14295"},"modified":"2024-07-25T11:25:04","modified_gmt":"2024-07-25T09:25:04","slug":"nauczycielu-przekwalifikuj-sie-na-psychologa-szkolnego","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2024\/07\/25\/nauczycielu-przekwalifikuj-sie-na-psychologa-szkolnego\/","title":{"rendered":"Nauczycielu, przekwalifikuj si\u0119 na psychologa szkolnego"},"content":{"rendered":"\n<p>Nauczyciel po\u0142ow\u0119 kwalifikacji ju\u017c posiada. Ma przygotowanie pedagogiczne. Teraz musi tylko zdoby\u0107 przygotowanie psychologiczne i mo\u017ce wykonywa\u0107 zadania psychologa szkolnego. Wystarczy, je\u015bli zacznie studiowa\u0107 psychologi\u0119, a kuratorium da dyrektorowi zgod\u0119 na zatrudnienie takiej osoby.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Szko\u0142y musz\u0105 mie\u0107 psychologa (szczeg\u00f3\u0142y <a href=\"http:\/\/obserwatoriumedukacji.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/07\/O-psychologch-szkolnych-bis.png\">tutaj<\/a>). Niestety z pustego i Salomon nie naleje. Nie ma ch\u0119tnych do pracy z dzie\u0107mi. Zreszt\u0105 nie ka\u017cdy psycholog si\u0119 nadaje. Nie wystarczy tytu\u0142 magistra psychologii, trzeba jeszcze mie\u0107 przygotowanie pedagogiczne. W szkole za ma\u0142o p\u0142ac\u0105, aby psychologom op\u0142aca\u0142o si\u0119 zdobywa\u0107 dodatkowe kwalifikacje.<\/p>\n\n\n\n<p>Szko\u0142y nie pierwszy raz maj\u0105 problem ze znalezieniem specjalist\u00f3w. I zawsze problem rozwi\u0105zuje si\u0119 w podobny spos\u00f3b: przez przekwalifikowanie si\u0119. Kiedy wprowadzono nowy przedmiot informatyk\u0119 i potrzebni byli informatycy, dyrektorzy wiedzieli, \u017ce ich nie znajd\u0105. Trzeba by\u0142o zach\u0119ci\u0107 nauczycieli, kt\u00f3rym brakuje godzin albo kt\u00f3rzy znudzili si\u0119 swoim przedmiotem, do przekwalifikowania si\u0119. Podobno najbli\u017cej do informatyka by\u0142o matematykowi, ale znam te\u017c rusycyst\u00f3w, kt\u00f3rzy poszli w tym kierunku.<\/p>\n\n\n\n<p>Dzisiaj jest podobnie. Dyrektorzy nie b\u0119d\u0105 czeka\u0107 w niesko\u0144czono\u015b\u0107 na psycholog\u00f3w z tytu\u0142em magistra psychologii i przygotowaniem pedagogicznym, gdy\u017c mog\u0105 si\u0119 nie doczeka\u0107. Trzeba wys\u0142a\u0107 na studia psychologiczne tego czy innego nauczyciela, innego wyj\u015bcia nie ma. I tak si\u0119 dzieje. Og\u00f3lnopolski Zwi\u0105zek Zawodowy Psycholog\u00f3w alarmuje od czasu do czasu, \u017ce psychologami w szko\u0142ach zostaj\u0105 katecheci, kt\u00f3rzy dopiero rozpocz\u0119li studia psychologiczne. No i co z tego? Co ma zrobi\u0107 dyrektor?<\/p>\n\n\n\n<p>Pami\u0119tam jak w latach 90. angielskiego uczyli ludzie bez kwalifikacji. Pami\u0119tam sytuacj\u0119, jak taka anglistka odm\u00f3wi\u0142a t\u0142umaczenia na \u017cywo, gdy przyjechali zagraniczni go\u015bcie, poniewa\u017c \u2013 twierdzi\u0142a &#8211; umawia\u0142a si\u0119 z dyrektorem tylko na prowadzenie lekcji. Tej zasady nale\u017cy si\u0119 trzyma\u0107. Tacy psycholodzy bez kwalifikacji niech tylko s\u0142uchaj\u0105 uczni\u00f3w, porad niech pod \u017cadnym pozorem nie udzielaj\u0105. I b\u0119dzie dobrze.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nauczyciel po\u0142ow\u0119 kwalifikacji ju\u017c posiada. Ma przygotowanie pedagogiczne. Teraz musi tylko zdoby\u0107 przygotowanie psychologiczne i mo\u017ce wykonywa\u0107 zadania psychologa szkolnego. Wystarczy, je\u015bli zacznie studiowa\u0107 psychologi\u0119, a kuratorium da dyrektorowi zgod\u0119 na zatrudnienie takiej osoby.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14295"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=14295"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14295\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":14298,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14295\/revisions\/14298"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=14295"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=14295"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=14295"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}