
{"id":144,"date":"2007-03-12T08:26:02","date_gmt":"2007-03-12T07:26:02","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=144"},"modified":"2007-03-12T08:26:02","modified_gmt":"2007-03-12T07:26:02","slug":"drzwi-otwarte-i-zamkniete","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2007\/03\/12\/drzwi-otwarte-i-zamkniete\/","title":{"rendered":"Drzwi otwarte i zamkni\u0119te"},"content":{"rendered":"<p>W ostatnie dwie soboty (3 i 10 marca) odbywa\u0142y si\u0119 w moim liceum tzw. drzwi otwarte. Kto przyszed\u0142, ten dowiedzia\u0142 si\u0119, \u017ce dla wi\u0119kszo\u015bci m\u0142odzie\u017cy drzwi naszej szko\u0142y s\u0105 zamkni\u0119te. Trzeba mie\u0107 bowiem sporo punkt\u00f3w, aby zosta\u0107 przyj\u0119tym do kt\u00f3rej\u015b z sze\u015bciu klas pierwszych. Rodzice przyjmowali w milczeniu informacje, \u017ce tak trudno si\u0119 tu dosta\u0107. W tym roku nie wydarzy\u0142o si\u0119 w zwi\u0105zku z tym nic sensacyjnego, ale kilka lat temu pewien ojciec nie wytrzyma\u0142 i wrzasn\u0105\u0142: &#8222;To jakie trzeba mie\u0107 oceny, je\u015bli moja c\u00f3rka, z pi\u0105tkami od g\u00f3ry do do\u0142u na \u015bwiadectwie, mo\u017ce mie\u0107 problemy?&#8221; Wiosn\u0105 atmosfera zwi\u0105zana z przyjmowaniem nowych uczni\u00f3w jest zwykle bardzo gor\u0105ca, wydaje si\u0119, \u017ce nawet najwy\u017csze oceny nie s\u0105 gwarancj\u0105 przyj\u0119cia. Jednak po wakacjach okazuje si\u0119, \u017ce dostali si\u0119 nawet uczniowie z tr\u00f3jkami na \u015bwiadectwie i z mizernymi wynikami z egzamin\u00f3w. By\u0107 mo\u017ce byli cierpliwi i skorzystali na tym, \u017ce czekali do ostatniej chwili, a\u017c zwolni si\u0119 miejsce, a mo\u017ce zadzia\u0142a\u0142y inne mechanizmy. Nie mam poj\u0119cia, nie jestem cz\u0142onkiem komisji rekrutacyjnej.<\/p>\n<p>Mimo \u017ce warto\u015b\u0107 ka\u017cdego kandydata do liceum wyliczana jest przez komputer na podstawie dostarczonych dokument\u00f3w, do klasy trafiaj\u0105 osoby o tak zr\u00f3\u017cnicowanym poziomie wiedzy i umiej\u0119tno\u015bci, \u017ce mo\u017cna si\u0119 za\u0142ama\u0107. Czasem obok siebie siedzi geniusz i kompletny gamo\u0144. Jak pracowa\u0107 z kilkoma geniuszami, kilkoma przeci\u0119tnie zdolnymi, kilkoma przeci\u0119tnie niezdolnymi i kilkoma nieprzeci\u0119tnie niezdolnymi, gdy wszyscy s\u0105 uczniami tej samej klasy i siedz\u0105 razem na lekcji? Gdy si\u0119 przyci\u015bnie klas\u0119, wtedy odejd\u0105 najs\u0142absi. To jednak nie jest najlepsze wyj\u015bcie. Gdy poprzeczk\u0119 si\u0119 obni\u017cy, s\u0142absi przetrwaj\u0105, ale najlepsi poczuj\u0105 si\u0119 zawiedzeni. Taki niski poziom w tym liceum?<\/p>\n<p>Egzaminy gimnazjalne mia\u0142y dostarcza\u0107 pewnych informacji o wiedzy i umiej\u0119tno\u015bciach m\u0142odzie\u017cy, niestety, te informacje okazuj\u0105 si\u0119 zawodne, bo obejmuj\u0105 tylko niewielk\u0105 cz\u0105stk\u0119 tego, czym powinien si\u0119 wykaza\u0107 ucze\u0144 w liceum. Podczas tzw. drzwi otwartych straszymy m\u0142odzie\u017c wymaganiami, a potem okazuje si\u0119, \u017ce w ka\u017cdej szkole jest taka sama mieszanina poziom\u00f3w &#8211; zdolni wymieszani z niezdolnymi, pilni z leniami. Wiosn\u0105 dzieciom siada psychika, gdy okazuje si\u0119, \u017ce \u017cadne nie mo\u017ce by\u0107 pewne, i\u017c dostanie si\u0119 do wymarzonej szko\u0142y. Po drzwiach otwartych w depresj\u0119 popadaj\u0105 zar\u00f3wno bardzo dobrzy uczniowie, jak i przeci\u0119tni, bo ka\u017cdemu mo\u017ce zabrakn\u0105\u0107 punkt\u00f3w. Poczekamy, zobaczymy.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W ostatnie dwie soboty (3 i 10 marca) odbywa\u0142y si\u0119 w moim liceum tzw. drzwi otwarte. Kto przyszed\u0142, ten dowiedzia\u0142 si\u0119, \u017ce dla wi\u0119kszo\u015bci m\u0142odzie\u017cy drzwi naszej szko\u0142y s\u0105 zamkni\u0119te. Trzeba mie\u0107 bowiem sporo punkt\u00f3w, aby zosta\u0107 przyj\u0119tym do kt\u00f3rej\u015b z sze\u015bciu klas pierwszych. Rodzice przyjmowali w milczeniu informacje, \u017ce tak trudno si\u0119 tu dosta\u0107. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/144"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=144"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/144\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=144"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=144"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=144"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}