
{"id":1448,"date":"2011-05-03T16:09:46","date_gmt":"2011-05-03T14:09:46","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=1448"},"modified":"2011-05-03T17:56:09","modified_gmt":"2011-05-03T15:56:09","slug":"testy-maturalne-piata-rano","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2011\/05\/03\/testy-maturalne-piata-rano\/","title":{"rendered":"Testy maturalne pi\u0105ta rano"},"content":{"rendered":"<p>Dyrekcja stawi si\u0119 na matur\u0119 codziennie o pi\u0105tej rano. O tej godzinie bowiem kurier zacznie dostarcza\u0107 paczki z testami. Je\u015bli kurier zastanie szko\u0142\u0119 zamkni\u0119t\u0105, odnotuje to w protokole i pojedzie dalej. Mi\u0119dzy godzin\u0105 5.00 a 7.30 musi dostarczy\u0107 przesy\u0142ki do wszystkich szk\u00f3\u0142. Sp\u00f3\u017anienie dyrekcji nie wchodzi wi\u0119c w gr\u0119, poniewa\u017c skutki mog\u0142yby by\u0107 fatalne. Paczki musz\u0105 zosta\u0107 dostarczone osobi\u015bcie dyrekcji, nikomu innemu. Chyba \u017ce dyrekcja wcze\u015bniej upowa\u017cni pracownika do odbioru test\u00f3w, np. nauczyciela dyplomowanego. Niestety, pracownikowi trzeba by zap\u0142aci\u0107 za prac\u0119 w godzinach nocnych (w bud\u017cecie szko\u0142y nie ma na to pieni\u0119dzy), natomiast szefowie maj\u0105 nienormowany czas pracy, wi\u0119c im si\u0119 nie p\u0142aci za nocne dy\u017cury.<\/p>\n<p>Wierz\u0119, \u017ce Opatrzno\u015b\u0107 b\u0119dzie czuwa\u0107 nad kurierem i nie przydarzy mu si\u0119 \u017caden wypadek. Jednak statystyki nie napawaj\u0105 optymizmem. W nocy tu\u017c przed porankiem jest najwi\u0119cej wypadk\u00f3w. Niech Opatrzno\u015b\u0107 ma w opiece dyrektor\u00f3w. W ka\u017cdym razie je\u015bli planuj\u0105 jecha\u0107 w\u0142asnymi samochodami (na transport publiczny o tej porze raczej bym nie liczy\u0142), nie powinni bra\u0107 dzisiaj ani kropli alkoholu do ust. Ko\u0144czy si\u0119 d\u0142ugi weekend\u00a0&#8211; policja czuwa.<\/p>\n<p>Dostarczanie test\u00f3w o pi\u0105tej rano \u015bwiadczy o braku zaufania CKE do kadry dyrektorskiej. Dlaczego nie mo\u017cna test\u00f3w przywie\u017a\u0107 wieczorem dnia poprzedniego? W tym roku dzie\u0144 wcze\u015bniej akurat wypada \u015bwi\u0119to, ale przecie\u017c nie zawsze tak jest, a testy co roku przywo\u017cone s\u0105 o pi\u0105tej rano. Drukarni oraz firmie kurierskiej, kt\u00f3re znaj\u0105 testy du\u017co wcze\u015bniej, CKE bardziej ufa ni\u017c dyrektorom szk\u00f3\u0142. Je\u015bli dyrekcja jest tak podejrzana, to w og\u00f3le wyprowad\u017amy matur\u0119 ze szk\u00f3\u0142 i powierzmy przeprowadzenie jej wojsku. Wojsko ma wpraw\u0119 w wykonywaniu obowi\u0105zk\u00f3w o <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=hUrwrtC1N00\" target=\"_blank\">godzinie pi\u0105tej minut trzydzie\u015bci, kiedy pobudka zagra\u0142a&#8230;<\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dyrekcja stawi si\u0119 na matur\u0119 codziennie o pi\u0105tej rano. O tej godzinie bowiem kurier zacznie dostarcza\u0107 paczki z testami. Je\u015bli kurier zastanie szko\u0142\u0119 zamkni\u0119t\u0105, odnotuje to w protokole i pojedzie dalej. Mi\u0119dzy godzin\u0105 5.00 a 7.30 musi dostarczy\u0107 przesy\u0142ki do wszystkich szk\u00f3\u0142. Sp\u00f3\u017anienie dyrekcji nie wchodzi wi\u0119c w gr\u0119, poniewa\u017c skutki mog\u0142yby by\u0107 fatalne. Paczki [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1448"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1448"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1448\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1452,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1448\/revisions\/1452"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1448"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1448"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1448"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}