
{"id":146,"date":"2007-03-14T08:00:17","date_gmt":"2007-03-14T07:00:17","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=146"},"modified":"2007-03-14T08:00:17","modified_gmt":"2007-03-14T07:00:17","slug":"klopoty-z-matura","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2007\/03\/14\/klopoty-z-matura\/","title":{"rendered":"K\u0142opoty z matur\u0105"},"content":{"rendered":"<p>Trybuna\u0142 Konstytucyjny orzek\u0142, jak dobrze wiemy, \u017ce amnestia maturalna jest niezgodna z prawem. Nie mo\u017cna zda\u0107 egzaminu dojrza\u0142o\u015bci, nie zdaj\u0105c jednego przedmiotu. Aby os\u0142odzi\u0107 abiturientom gorycz likwidacji amnestii, MEN zaproponowa\u0142o mo\u017cliwo\u015b\u0107 poprawy jednego oblanego przedmiotu w sierpniu (ma obowi\u0105zywa\u0107 od 2008 roku). Nie ma znaczenia, jaki to przedmiot &#8211; po prostu dowolny jeden. Tym samym wracamy do zasady obowi\u0105zuj\u0105cej na starej maturze. Jedyn\u0105 r\u00f3\u017cnic\u0105 jest to, \u017ce dawniej, aby m\u00f3c poprawia\u0107, trzeba by\u0142o mie\u0107 z tego przedmiotu co najmniej dobr\u0105 ocen\u0119 na koniec roku w dw\u00f3ch ostatnich latach nauki. Teraz mo\u017cna mie\u0107 cho\u0107by ocen\u0119 dopuszczaj\u0105c\u0105, a poprawa przys\u0142uguje.<\/p>\n<p>Ministerstwo edukacji, zar\u00f3wno pod rz\u0105dami obecnej ekipy, jak i kilku poprzednich, pocz\u0105wszy od Handkego, nie ma pomys\u0142u na formu\u0142\u0119 egzaminu dojrza\u0142o\u015bci. Na pocz\u0105tku by\u0142o tak, \u017ce ucze\u0144 m\u00f3g\u0142 sobie wybra\u0107, czy pisze star\u0105 czy now\u0105 matur\u0119 (jeden rocznik mia\u0142 ten zaszczyt). Potem sesje odbywa\u0142y si\u0119 dwa razy w roku: wiosn\u0105 i zim\u0105 (tak\u017ce tylko jeden rocznik otrzyma\u0142 taki przywilej). W sesji wiosennej najpierw odbywa\u0142y si\u0119 egzaminy ustne (kwiecie\u0144), potem pisemne (maj). Znowu tylko jeden rocznik rozpoczyna\u0142 matur\u0119 wbrew zwyczajowi, \u017ce powinny wtedy kwitn\u0105\u0107 kasztany. Wkr\u00f3tce zmieniono ten uk\u0142ad, ka\u017c\u0105c zdawa\u0107 tylko w maju, na przemian pisemn\u0105, ustn\u0105, zn\u00f3w pisemn\u0105, zn\u00f3w ustn\u0105. Obecnie jest jeden wielki chaos. Uczniowie musz\u0105 si\u0119 posi\u0142kowa\u0107 zwolnieniami lekarskimi, aby jako\u015b u\u0142o\u017cy\u0107 sobie matur\u0119. Zdarza si\u0119 bowiem, \u017ce jedni ko\u0144cz\u0105 ca\u0142y egzamin w tydzie\u0144, zdaj\u0105c dzie\u0144 po dniu, gdy pozostali zdaj\u0105 ca\u0142y miesi\u0105c, maj\u0105c mi\u0119dzy poszczeg\u00f3lnymi egzaminami nieraz spore przerwy.<\/p>\n<p>S\u0142ysz\u0105c o kolejnych zmianach w formule egzaminu, zastanawiam si\u0119, czego jeszcze nie by\u0142o. Zatem podpowiadam ministrowi, kt\u00f3ry lubi zaskakuj\u0105ce pomys\u0142y. Mo\u017cna matur\u0119 przenie\u015b\u0107 na soboty, dzi\u0119ki czemu uczniowie klas m\u0142odszych nie strac\u0105 lekcji. Mo\u017cna te\u017c upodobni\u0107 egzamin dojrza\u0142o\u015bci do egzaminu na prawo jazdy: niech sesje maturalne odbywaj\u0105 si\u0119 przez ca\u0142y rok, po kilka razy w tygodniu. Aby to by\u0142o mo\u017cliwe, nale\u017cy powo\u0142a\u0107 specjalne o\u015brodki egzaminowania maturzyst\u00f3w. Niech matury odbywaj\u0105 si\u0119 poza szko\u0142\u0105, codziennie po lekcjach. Niech w o\u015brodkach egzaminowania pracuj\u0105 ludzie Giertycha i niech robi\u0105 z m\u0142odzie\u017c\u0105, co im si\u0119 podoba. Matura w Polsce zosta\u0142a ju\u017c tak o\u015bmieszona, \u017ce chyba nic jej nie zaszkodzi.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Trybuna\u0142 Konstytucyjny orzek\u0142, jak dobrze wiemy, \u017ce amnestia maturalna jest niezgodna z prawem. Nie mo\u017cna zda\u0107 egzaminu dojrza\u0142o\u015bci, nie zdaj\u0105c jednego przedmiotu. Aby os\u0142odzi\u0107 abiturientom gorycz likwidacji amnestii, MEN zaproponowa\u0142o mo\u017cliwo\u015b\u0107 poprawy jednego oblanego przedmiotu w sierpniu (ma obowi\u0105zywa\u0107 od 2008 roku). Nie ma znaczenia, jaki to przedmiot &#8211; po prostu dowolny jeden. Tym samym [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/146"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=146"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/146\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=146"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=146"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=146"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}