
{"id":15,"date":"2006-09-13T09:51:28","date_gmt":"2006-09-13T07:51:28","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=15"},"modified":"2006-09-13T09:51:28","modified_gmt":"2006-09-13T07:51:28","slug":"droga-wyborow-wiedzie-przez-szkole","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2006\/09\/13\/droga-wyborow-wiedzie-przez-szkole\/","title":{"rendered":"Droga wybor\u00f3w wiedzie przez szko\u0142\u0119"},"content":{"rendered":"<p>Zwykle na pocz\u0105tku wrze\u015bnia zastanawiamy si\u0119, jakich wa\u017cnych i s\u0142awnych ludzi zaprosi\u0107 do szko\u0142y. Aktor\u00f3w, pisarzy, muzyk\u00f3w, pos\u0142\u00f3w, kandydat\u00f3w na pos\u0142\u00f3w. O gwiazdy my zabiegamy, natomiast niepewni swej pozycji politycy sami si\u0119 do nas wpraszaj\u0105, chc\u0105c pogada\u0107 ze starsz\u0105 m\u0142odzie\u017c\u0105. Gdy zbli\u017caj\u0105 si\u0119 wybory, ruch w szkole jest du\u017cy. Kto nie zna si\u0119 na politycznym biznesie, m\u00f3g\u0142by pomy\u015ble\u0107, \u017ce do szko\u0142y nie op\u0142aca si\u0119 przychodzi\u0107. C\u00f3\u017c to za wyborcy &#8211; uczniowie liceum! A jednak to pokolenie\u00a0&#8211; o czym si\u0119 nieraz przekona\u0142em\u00a0&#8211; rz\u0105dzi domem, wi\u0119c opinia dzieciaka mo\u017ce by\u0107 na wag\u0119 z\u0142ota. Cz\u0119sto rodzice id\u0105 do urn tylko dlatego, poniewa\u017c tak chce ich dziecko. W sprawach wybor\u00f3w to nie m\u0142odzie\u017c jest coraz gorsza, lecz 40- i 50-latkowie. Dopiero gdy rodzice zostan\u0105 zach\u0119ceni przez swoje dzieci, ruszaj\u0105 pupy sprzed telewizor\u00f3w i id\u0105 g\u0142osowa\u0107. Kto ma g\u0142osy dzieci, wygrywa wybory!<\/p>\n<p>Dobrze wiedzia\u0142 o tym ponad 2 lata temu Jacek Saryusz-Wolski, przychodz\u0105c na spotkanie z uczniami mojego liceum. Po\u015bwi\u0119ci\u0142 nam tyle czasu, ile chcia\u0142a m\u0142odzie\u017c. Odpowiada\u0142 na wszystkie pytania, prawi\u0142 komplementy, upewnia\u0142 ka\u017cdego, \u017ce jest m\u0142ody, pi\u0119kny, zdolny i \u017ce czeka go wielka przysz\u0142o\u015b\u0107, je\u015bli wie, na kogo g\u0142osowa\u0107. S\u0142uchaj\u0105c \u00f3wczesnego kandydata na pos\u0142a do Europarlamentu, poczu\u0142em z nim wi\u0119\u017a trudn\u0105 do opisania. Wydawa\u0142o mi si\u0119, \u017ce m\u00f3wi do mnie i o mnie. Uczniowie te\u017c byli nim zachwyceni. Gdy wygra\u0142 wybory, by\u0142em wdzi\u0119czny losowi. Kilka miesi\u0119cy p\u00f3\u017aniej zaprzyja\u017aniona niemiecka szko\u0142a z Freiburga zaprosi\u0142a nas (grup\u0119 30 uczni\u00f3w z opiekunami) po raz kolejny do siebie.<\/p>\n<p>Od wielu lat sta\u0142ym punktem programu jest zwiedzanie parlamentu w Strasburgu. Zawsze za\u0142atwia\u0142 nam wej\u015bcie i przewodnika niemiecki nauczyciel. W maju 2005 r. pr\u00f3bowa\u0142 zrobi\u0107 to samo, ale eurodeputowana z Niemiec, z kt\u00f3r\u0105 rozmawia\u0142 przez telefon, powiedzia\u0142a, \u017ce Polacy maj\u0105 ju\u017c swoich pos\u0142\u00f3w, wi\u0119c niech ta wycieczka idzie na ich konto. Powiedzia\u0142a, \u017ce ka\u017cdy pose\u0142 ma limit wycieczek, kt\u00f3re mo\u017ce wprowadzi\u0107 do parlamentu, dlatego grup\u0119 polsk\u0105 niech bierze kto\u015b z Polski, a ona we\u017amie uczni\u00f3w niemieckich. Doda\u0142a, \u017ce obok niej stoi w\u0142a\u015bnie Jacek Saryusz-Wolski, pose\u0142 z Polski, a nawet z \u0141odzi, wi\u0119c na pewno zechce pom\u00f3c rodakom i ziomkom. &#8222;O, ju\u017c pose\u0142 m\u00f3wi, \u017ce to po prostu sama przyjemno\u015b\u0107 dla niego&#8221;. Jednak m\u00f3j kolega z Freiburga nie chcia\u0142 robi\u0107 czego\u015b, co ju\u017c do niego nie nale\u017ca\u0142o. Wzi\u0105\u0142 tylko numery telefon\u00f3w (m.in. do biura polskiego pos\u0142a) i reszt\u0119 poleci\u0142 za\u0142atwi\u0107 mnie, wyobra\u017caj\u0105c sobie, \u017ce sprawa jest \u015bmiesznie prosta.<\/p>\n<p>Mnie te\u017c na pocz\u0105tku taka si\u0119 wyda\u0142a, ale nie wiedzia\u0142em, \u017ce b\u0119d\u0105 schody. Wzi\u0105\u0142em telefon i dzwoni\u0119. Raz, drugi, trzeci, setny. W ko\u0144cu kto\u015b odbiera. Informuje mnie, \u017ce pos\u0142a nie ma. Zreszt\u0105 teraz jest obiad, wi\u0119c nie ma nikogo. Ta scena powtarza\u0142a si\u0119 wielokrotnie. Wysy\u0142a\u0142em faksy, dzwoni\u0142em pod wszystkie mo\u017cliwe telefony &#8211; ani nie mo\u017cna by\u0142o um\u00f3wi\u0107 si\u0119 na rozmow\u0119 z Saryuszem-Wolskim, ani nikt z biura nie chcia\u0142 spe\u0142ni\u0107 naszej pro\u015bby i umo\u017cliwi\u0107 uczniom zwiedzanie parlamentu. Faksy s\u0142a\u0142 dyrektor szko\u0142y\u00a0&#8211; przyjmowano i nic! Niemiecki nauczyciel nie wierzy\u0142, \u017ce ja nie mog\u0119 dodzwoni\u0107 si\u0119 do biura eurodeputowanego, a jak ju\u017c si\u0119 dodzwaniam i przedstawiam spraw\u0119, to \u017ce ka\u017cdy z biura mnie totalnie olewa. Nie m\u00f3g\u0142 w to m\u00f3j kochany przyjaciel z Niemiec uwierzy\u0107. Wi\u0119c w\u015bciek\u0142 si\u0119, poniewa\u017c uzna\u0142, \u017ce ja specjalnie nie chc\u0119 tak drobnej sprawy za\u0142atwi\u0107. On dzwoni i rozmawia bezpo\u015brednio z niemieck\u0105 pos\u0142ank\u0105, to dlaczego ja nie mog\u0119. Tym bardziej, \u017ce Jacek Saryusz-Wolski jest z \u0141odzi i podobno zna nasz\u0105 szko\u0142\u0119, bo by\u0142 w niej, gdy zabiega\u0142 o nasze g\u0142osy. Pierwszy raz od kilkunastu lat dzieci nie zwiedza\u0142y parlamentu.<\/p>\n<p>Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce Saryusz-Wolski to za wysokie progi na moje nogi. Trudno, da\u0142em si\u0119 nabra\u0107. Ju\u017c przesta\u0142o bole\u0107. My\u015bl\u0119 raczej, co mam zrobi\u0107 z tymi politykami, kt\u00f3rzy teraz chc\u0105 przyj\u015b\u0107 do szko\u0142y. Czy mam im weksel in blanco dawa\u0107 do podpisu? Co mam zrobi\u0107, aby p\u00f3\u017aniej nie udawali, \u017ce nie znaj\u0105 ani mnie, ani moich uczni\u00f3w, mimo \u017ce wcze\u015bniej walili tu drzwiami i oknami? Jak ich zmusi\u0107, aby nie cwaniaczyli w szkole i nie oszukiwali dzieci?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zwykle na pocz\u0105tku wrze\u015bnia zastanawiamy si\u0119, jakich wa\u017cnych i s\u0142awnych ludzi zaprosi\u0107 do szko\u0142y. Aktor\u00f3w, pisarzy, muzyk\u00f3w, pos\u0142\u00f3w, kandydat\u00f3w na pos\u0142\u00f3w. O gwiazdy my zabiegamy, natomiast niepewni swej pozycji politycy sami si\u0119 do nas wpraszaj\u0105, chc\u0105c pogada\u0107 ze starsz\u0105 m\u0142odzie\u017c\u0105. Gdy zbli\u017caj\u0105 si\u0119 wybory, ruch w szkole jest du\u017cy. Kto nie zna si\u0119 na politycznym [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=15"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=15"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=15"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=15"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}