
{"id":160,"date":"2007-04-03T07:24:32","date_gmt":"2007-04-03T06:24:32","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=160"},"modified":"2007-04-03T07:24:32","modified_gmt":"2007-04-03T06:24:32","slug":"szkola-dla-obcych","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2007\/04\/03\/szkola-dla-obcych\/","title":{"rendered":"Szko\u0142a dla obcych"},"content":{"rendered":"<p>Moje liceum coraz bardziej przypomina twierdz\u0119. Budynek jest wci\u015bni\u0119ty mi\u0119dzy kilka kamienic. Dawniej dzieci z okolicy przychodzi\u0142y na boisko pogra\u0107 w pi\u0142k\u0119. Teraz wszelkie przej\u015bcia otacza wysoki na kilka metr\u00f3w mur. S\u0105siadom wst\u0119p wzbroniony. Brama zamykana jest na klucz, dy\u017curuj\u0105cy nauczyciel ma pilnowa\u0107, aby by\u0142a stale zamkni\u0119ta. Wieczorem, w nocy i w wolne dni szko\u0142y pilnuje pies. Kilka lat temu grasowa\u0142o w\u015bciek\u0142e bydl\u0119, ale nagle zmar\u0142o, teraz rz\u0105dzi \u0142agodniejsze stworzenie. Poniewa\u017c jednak ca\u0142e dnie sp\u0119dza w zamkni\u0119ciu, mo\u017cna si\u0119 spodziewa\u0107, \u017ce nied\u0142ugo te\u017c zamieni si\u0119 w krwio\u017cerczego potwora.<\/p>\n<p>Do szko\u0142y przyje\u017cd\u017ca m\u0142odzie\u017c z ca\u0142ej \u0141odzi, cz\u0119sto z bardzo odleg\u0142ych dzielnic. Mamy te\u017c sporo uczni\u00f3w spoza \u0141odzi. Z najbli\u017cszej okolicy, tzn. z s\u0105siednich kamienic, nie chodzi nikt. Najstarsi nauczyciele wspominaj\u0105, \u017ce kiedy\u015b by\u0142o inaczej. Obecnie za wysokie progi na s\u0105siad\u00f3w nogi, jako\u015b nie udaje si\u0119 dzieciakom do nas dosta\u0107. Przy boisku parkuj\u0105 swoje samochody nauczyciele, uczniowie, absolwenci i wszyscy znajomi kr\u00f3lika. Szko\u0142a jest w centrum miasta, wi\u0119c za klucz do bramy ludzie gotowi s\u0105 odda\u0107 \u017cycie. Pracownicy PZU musz\u0105 chyba kupowa\u0107 klucze od naszych uczni\u00f3w, bo wje\u017cd\u017caj\u0105 do nas, kiedy chc\u0105. W ka\u017cdym razie dla miejscowej m\u0142odzie\u017cy szko\u0142a jest zamkni\u0119ta. Boisko, si\u0142ownia, sale gimnastyczne, biblioteka, sale internetowe nie s\u0105 dla s\u0105siad\u00f3w. Nic zatem dziwnego, \u017ce dyrekcja przestrzega przed agresj\u0105 wyrostk\u00f3w z okolicy. Trzeba uwa\u017ca\u0107, bo mog\u0105 zabra\u0107 portfel czy kom\u00f3rk\u0119. W tym roku i tak jest wyj\u0105tkowo bezpiecznie, a przecie\u017c bywa\u0142o naprawd\u0119 \u017ale.<\/p>\n<p>Zastanawiam si\u0119, co czuj\u0105 dzieci mieszkaj\u0105ce blisko mojej szko\u0142y. Dodam, \u017ce zaraz obok liceum s\u0105 budynki uczelni, a w nich du\u017ca sala gimnastyczna, kt\u00f3r\u0105 mo\u017cna wynaj\u0105\u0107, inaczej jest niedost\u0119pna. Troch\u0119 dalej s\u0105 budynki sportowe, ale wci\u0105\u017c wynajmowane na r\u00f3\u017cnego rodzaju targi. Tylko sklepy z alkoholem s\u0105 dost\u0119pne dla wszystkich, tak\u017ce dla dzieci, je\u015bli oczywi\u015bcie maj\u0105 jakie\u015b pieni\u0105dze.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Moje liceum coraz bardziej przypomina twierdz\u0119. Budynek jest wci\u015bni\u0119ty mi\u0119dzy kilka kamienic. Dawniej dzieci z okolicy przychodzi\u0142y na boisko pogra\u0107 w pi\u0142k\u0119. Teraz wszelkie przej\u015bcia otacza wysoki na kilka metr\u00f3w mur. S\u0105siadom wst\u0119p wzbroniony. Brama zamykana jest na klucz, dy\u017curuj\u0105cy nauczyciel ma pilnowa\u0107, aby by\u0142a stale zamkni\u0119ta. Wieczorem, w nocy i w wolne dni szko\u0142y [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/160"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=160"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/160\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=160"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=160"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=160"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}