
{"id":1617,"date":"2011-06-17T18:23:55","date_gmt":"2011-06-17T16:23:55","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=1617"},"modified":"2011-06-17T18:26:32","modified_gmt":"2011-06-17T16:26:32","slug":"polonisci-nie-pisza","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2011\/06\/17\/polonisci-nie-pisza\/","title":{"rendered":"Poloni\u015bci nie pisz\u0105"},"content":{"rendered":"<p>Studenci polonistyki Uniwersytetu \u0141\u00f3dzkiego nie pisz\u0105. Wyk\u0142adowcy nie zadaj\u0105 im \u017cadnych prac do napisania. Najwa\u017cniejszym kryterium uzyskiwania zalicze\u0144 s\u0105 obecno\u015bci. Frekwencja 100-procentowa zapewnia pi\u0105tk\u0119, ni\u017csza odpowiednio gorsze oceny. Obowi\u0105zkiem studenta jest by\u0107 na zaj\u0119ciach, s\u0142ucha\u0107 prowadz\u0105cego i kiwa\u0107 g\u0142ow\u0105.<\/p>\n<p>Jestem \u017cywo zainteresowany tym, co si\u0119 dzieje z absolwentami mojej szko\u0142y. Co roku kilka os\u00f3b wybiera filologi\u0119 polsk\u0105. Mam wi\u0119c informacj\u0119 z pierwszej r\u0119ki, czego si\u0119 ucz\u0105. Od kolejnego rocznika absolwent\u00f3w dowiedzia\u0142em si\u0119, \u017ce ca\u0142y rok studiowania polonistyki zlecia\u0142 im bez chocia\u017cby jednej pracy pisemnej. Studenci maj\u0105 nadziej\u0119, \u017ce pisanie zacznie si\u0119 chocia\u017c na drugim roku. Obawiam si\u0119, \u017ce wcale tak nie b\u0119dzie. Na polonistyce nie ma w og\u00f3le pisania. Jest s\u0142uchanie i potakiwanie w rytm monologu prowadz\u0105cego.<\/p>\n<p>Dlaczego wyk\u0142adowcy, nieraz bardzo sprawni w pisaniu, nie dziel\u0105 si\u0119 swoimi umiej\u0119tno\u015bciami ze studentami. Niejednego uczonego znam osobi\u015bcie, z niekt\u00f3rymi studiowa\u0142em. Pami\u0119tam, jak narzekali, \u017ce na polonistyce ma\u0142o si\u0119 pisze. Gdy oni byli studentami, prac pisemnych by\u0142o ma\u0142o. Teraz, gdy zostali wyk\u0142adowcami, prac pisemnych nie ma wcale. Dlaczego?<\/p>\n<p>Studenci chc\u0105 pisa\u0107. Nie po to studiuj\u0105 polonistyk\u0119, aby z winy uczelni zosta\u0107 analfabetami. Skoro nie mog\u0105 pisa\u0107 legalnie, to pisz\u0105 na czarno. Nie dziwi\u0119 si\u0119, \u017ce studenci tworz\u0105 wypracowania za uczni\u00f3w, produkuj\u0105 prezentacje za maturzyst\u00f3w, pisz\u0105 dla ka\u017cdego, kto tylko zechce. Czasem za p\u00f3\u0142darmo, liczy si\u0119 bowiem sam fakt, \u017ce \u0107wicz\u0105. Sami sobie organizuj\u0105 \u0107wiczenia, skoro wyk\u0142adowcy maj\u0105 ich w d&#8230;<\/p>\n<p>Jak znowu jaki\u015b pracownik uczelni zacznie narzeka\u0107 na niski poziom absolwent\u00f3w lice\u00f3w, niech si\u0119 najpierw przyjrzy swojej robocie. Co zrobi\u0142 z tymi studentami, kt\u00f3rych otrzyma\u0142? Ile talent\u00f3w zmarnowa\u0142, ile os\u00f3b zniech\u0119ci\u0142 do studiowania? Jakim prawem Uniwersytet \u0141\u00f3dzki nazywa filologi\u0105 polsk\u0105 kierunek, na kt\u00f3rym nie ma \u017cadnego pisania? Niech zgodnie z prawd\u0105 nazwie swoj\u0105 ofert\u0119 pop\u0142uczynami polonistycznymi i przestanie robi\u0107 ludzi w balona.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Studenci polonistyki Uniwersytetu \u0141\u00f3dzkiego nie pisz\u0105. Wyk\u0142adowcy nie zadaj\u0105 im \u017cadnych prac do napisania. Najwa\u017cniejszym kryterium uzyskiwania zalicze\u0144 s\u0105 obecno\u015bci. Frekwencja 100-procentowa zapewnia pi\u0105tk\u0119, ni\u017csza odpowiednio gorsze oceny. Obowi\u0105zkiem studenta jest by\u0107 na zaj\u0119ciach, s\u0142ucha\u0107 prowadz\u0105cego i kiwa\u0107 g\u0142ow\u0105. Jestem \u017cywo zainteresowany tym, co si\u0119 dzieje z absolwentami mojej szko\u0142y. Co roku kilka os\u00f3b wybiera [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1617"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1617"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1617\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1622,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1617\/revisions\/1622"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1617"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1617"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1617"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}