
{"id":1661,"date":"2011-07-01T14:00:48","date_gmt":"2011-07-01T12:00:48","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=1661"},"modified":"2011-07-01T14:14:32","modified_gmt":"2011-07-01T12:14:32","slug":"myl-sie-inaczej","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2011\/07\/01\/myl-sie-inaczej\/","title":{"rendered":"Myl si\u0119 inaczej"},"content":{"rendered":"<p>Nie trzeba maturzysty z\u0142apa\u0107 za r\u0119k\u0119, aby oskar\u017cy\u0107 go o \u015bci\u0105ganie. Wystarczy sprawdzi\u0107, jakie b\u0142\u0119dy pope\u0142ni\u0142. B\u0142\u0119dy bowiem musz\u0105 by\u0107 oryginalne. Je\u015bli za\u015b s\u0105 takie same jak u innych uczni\u00f3w, wtedy mamy dow\u00f3d, \u017ce praca by\u0142a niesamodzielna. Tak przynajmniej rozumuj\u0105 urz\u0119dnicy OKE. W \u0141odzi na podstawie analizy b\u0142\u0119d\u00f3w uniewa\u017cniono kilkaset prac maturalnych, w tym kilkadziesi\u0105t z chemii (<a href=\"http:\/\/www.glos.pl\/node\/3897\" target=\"_blank\">zob. info<\/a>) i oko\u0142o stu z matematyki (<a href=\"http:\/\/wiadomosci.wp.pl\/kat,1342,title,Afera-z-maturami-nauczyciele-rozwiazali-uczniom-zadania,wid,13556141,wiadomosc.html?ticaid=1c955\" target=\"_blank\">zob. info<\/a>).<\/p>\n<p>Nie w\u0105tpi\u0119 w kompetencje urz\u0119dnik\u00f3w OKE, jednak przestrzegam przed dyskwalifikowaniem prac na podstawie identycznych b\u0142\u0119d\u00f3w. M\u0142odzie\u017c potrafi bezmy\u015blnie wkuwa\u0107 marnej jako\u015bci opracowania, w kt\u00f3rych pojawiaj\u0105 si\u0119 te same pomy\u0142ki. Nieraz zdarzy\u0142o mi si\u0119 s\u0142ucha\u0107 recytacji wiersza, gdzie prawie ka\u017cdy ucze\u0144 pope\u0142nia\u0142 te same idiotyczne b\u0142\u0119dy. Potem okaza\u0142o si\u0119, \u017ce nieomal wszyscy mieli tekst z internetu, a w nim te same byki. Kilka os\u00f3b recytowa\u0142o bezb\u0142\u0119dnie, a wszystko dzi\u0119ki temu, \u017ce mieli tekst z innego \u017ar\u00f3d\u0142a.<\/p>\n<p>Identyczne b\u0142\u0119dy w pracach maturalnych to wa\u017cna wskaz\u00f3wka, \u017ce pisano niesamodzielnie, jednak trzeba czego\u015b wi\u0119cej. By\u0107 mo\u017ce wcale nie \u015bci\u0105gano, a jedynie bezmy\u015blnie uczono si\u0119 do egzaminu z niewiarygodnych \u017ar\u00f3de\u0142. M\u0142odzie\u017c naprawd\u0119 potrafi wbija\u0107 sobie do g\u0142owy steki bzdur i traktowa\u0107 je niczym boskie objawienie tylko na tej podstawie, \u017ce informacje pochodz\u0105 z internetu. W o wiele gorszej sytuacji s\u0105 nauczyciele, kt\u00f3rzy obja\u015bniaj\u0105 jakie\u015b zagadnienie na lekcji, belfrom bowiem si\u0119 nie ufa.<\/p>\n<p>A je\u015bli chodzi o b\u0142\u0119dy, to za moich czas\u00f3w uczniowskich obowi\u0105zywa\u0142a zasada, \u017ce podczas przepisywania od innych nale\u017cy zawsze pope\u0142ni\u0107 jaki\u015b oryginalny b\u0142\u0105d. Wtedy nauczyciel mia\u0142 dow\u00f3d, \u017ce pisano samodzielnie. Bo dla nauczyciela samodzielno\u015b\u0107 oznacza nietypowo\u015b\u0107 w pope\u0142nianiu b\u0142\u0119d\u00f3w, oryginalno\u015b\u0107 w fa\u0142szywym my\u015bleniu. Szko\u0142a bowiem wychodzi z za\u0142o\u017cenia, \u017ce ucze\u0144 mo\u017ce mie\u0107 prawo do samodzielnego my\u015blenia tylko w pope\u0142nianiu b\u0142\u0119d\u00f3w, natomiast prawda musi by\u0107 jednakowa dla wszystkich. Jako\u015b nauczycielom nigdy nie mie\u015bci\u0142o si\u0119 w g\u0142owach, \u017ce mo\u017cna pisa\u0107 \u017ale kropka w kropk\u0119 jak inni. Obawiam si\u0119, \u017ce jednak mo\u017cna.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie trzeba maturzysty z\u0142apa\u0107 za r\u0119k\u0119, aby oskar\u017cy\u0107 go o \u015bci\u0105ganie. Wystarczy sprawdzi\u0107, jakie b\u0142\u0119dy pope\u0142ni\u0142. B\u0142\u0119dy bowiem musz\u0105 by\u0107 oryginalne. Je\u015bli za\u015b s\u0105 takie same jak u innych uczni\u00f3w, wtedy mamy dow\u00f3d, \u017ce praca by\u0142a niesamodzielna. Tak przynajmniej rozumuj\u0105 urz\u0119dnicy OKE. W \u0141odzi na podstawie analizy b\u0142\u0119d\u00f3w uniewa\u017cniono kilkaset prac maturalnych, w tym kilkadziesi\u0105t [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1661"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1661"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1661\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1665,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1661\/revisions\/1665"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1661"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1661"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1661"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}