
{"id":168,"date":"2007-04-16T06:48:49","date_gmt":"2007-04-16T05:48:49","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=168"},"modified":"2007-04-16T06:48:49","modified_gmt":"2007-04-16T05:48:49","slug":"zmarnowany-egzamin","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2007\/04\/16\/zmarnowany-egzamin\/","title":{"rendered":"Zmarnowany egzamin"},"content":{"rendered":"<p>Czytam bibliografie oddane przez uczni\u00f3w i wyobra\u017cam sobie, jak b\u0119d\u0105 wygl\u0105da\u0142y tegoroczne prezentacje maturalne z j\u0119zyka polskiego. Dominuj\u0105 jak zwykle tematy bogoojczy\u017aniane oraz o mi\u0142o\u015bci. Wprawdzie ka\u017cdy licealista mo\u017ce zg\u0142osi\u0107 dowolny temat, ale praktyka jest taka, \u017ce ludziom si\u0119 nie chce, wi\u0119c wybieraj\u0105 popularne zagadnienia. Niekt\u00f3rzy id\u0105 na tak\u0105 \u0142atwizn\u0119, \u017ce w bibliografii umieszczaj\u0105 informacje, i\u017c korzystali ze strony internetowej typu \u015bci\u0105ga.pl oraz z encyklopedii i s\u0142ownika j\u0119zyka polskiego. Znaczy si\u0119, \u017ce wybrali temat, kt\u00f3ry opracowuje si\u0119 sam, wystarczy klikn\u0105\u0107 myszk\u0105, wpisa\u0107 w wyszukiwark\u0119 itp. Teoretycznie ucze\u0144 ma rok czasu na przygotowanie prezentacji, ale w praktyce musi wystarczy\u0107 tydzie\u0144, a na znalezienie odpowiedniej literatury tylko godzina. Ludziom przewa\u017cnie w og\u00f3le nie zale\u017cy na wyniku z tej cz\u0119\u015bci matury, wi\u0119c szkoda im nawet godziny na nauk\u0119. Czasy mi\u0142o\u015bci do mowy ojczystej mamy ju\u017c dawno za sob\u0105. Dzi\u015b niewielu osobom op\u0142aca si\u0119 uczy\u0107 j\u0119zyka polskiego.<\/p>\n<p>Jak kto\u015b si\u0119 przygotowuje do egzaminu w godzin\u0119, to ja go chc\u0119 odpyta\u0107 w minut\u0119 albo i w sekund\u0119. Niestety, ka\u017cdy zdaj\u0105cy ma do dyspozycji 15 minut na wyg\u0142oszenie monologu oraz 10 minut na rozmow\u0119 z egzaminatorami. Znaczy si\u0119 p\u00f3\u0142 godziny trzeba po\u015bwi\u0119ci\u0107 na ka\u017cdego ucznia. Jeden z najmniej wa\u017cnych egzamin\u00f3w parali\u017cuje szko\u0142\u0119 na nieomal ca\u0142y miesi\u0105c (dwa tygodnie poloni\u015bci odpytuj\u0105 w swojej szkole i dwa tygodnie chodz\u0105 do innej plac\u00f3wki). Pozornie egzamin wygl\u0105da na wa\u017cny, ale w rzeczywisto\u015bci nieliczni uczniowie bior\u0105 go na powa\u017cnie. W tym roku i tak jest lepiej, poniewa\u017c na dw\u00f3ch czy trzech kierunkach studi\u00f3w komisje rekrutacyjne b\u0119d\u0105 bra\u0142y pod uwag\u0119 wyniki ustnej matury z j\u0119zyka polskiego. A przecie\u017c w zesz\u0142ym roku na nieomal wszystkich uczelniach nawet filologie, \u0142\u0105cznie z polonistyk\u0105, nie interesowa\u0142y si\u0119 wewn\u0119trzn\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 egzaminu dojrza\u0142o\u015bci, czyli t\u0105 przeprowadzan\u0105 w szko\u0142ach. Co za nonszalancja! Organizowa\u0107 egzamin i potem nie bra\u0107 go pod uwag\u0119. Co za marnotrawstwo \u015brodk\u00f3w!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Czytam bibliografie oddane przez uczni\u00f3w i wyobra\u017cam sobie, jak b\u0119d\u0105 wygl\u0105da\u0142y tegoroczne prezentacje maturalne z j\u0119zyka polskiego. Dominuj\u0105 jak zwykle tematy bogoojczy\u017aniane oraz o mi\u0142o\u015bci. Wprawdzie ka\u017cdy licealista mo\u017ce zg\u0142osi\u0107 dowolny temat, ale praktyka jest taka, \u017ce ludziom si\u0119 nie chce, wi\u0119c wybieraj\u0105 popularne zagadnienia. Niekt\u00f3rzy id\u0105 na tak\u0105 \u0142atwizn\u0119, \u017ce w bibliografii umieszczaj\u0105 informacje, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/168"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=168"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/168\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=168"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=168"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=168"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}