
{"id":17,"date":"2006-09-15T10:16:53","date_gmt":"2006-09-15T08:16:53","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=17"},"modified":"2006-09-15T10:16:53","modified_gmt":"2006-09-15T08:16:53","slug":"mniej-kolorowo-zyj","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2006\/09\/15\/mniej-kolorowo-zyj\/","title":{"rendered":"Mniej kolorowo \u017cyj!"},"content":{"rendered":"<p>Kolorowe ko\u0142ki planu lekcji znikn\u0119\u0142y z pokoju nauczycielskiego mojej szko\u0142y. Zast\u0105pi\u0142 je wydruk komputerowy &#8211; bezbarwna i bezkrwista p\u0142achta, kt\u00f3ra starszym osobom przypomina, \u017ce s\u0105 zniedo\u0142\u0119\u017cnia\u0142e (bo ju\u017c wzrok do ma\u0142ych literek nie si\u0119ga). \u017beby si\u0119 czego\u015b dowiedzie\u0107, trzeba nak\u0142ada\u0107 na nos okulary albo prosi\u0107 kogo\u015b m\u0142odszego o przeczytanie drobnego druku. Dawniej by\u0142o odwrotnie. To m\u0142ody nauczyciel potrzebowa\u0142 pomocy starszego, aby zrozumie\u0107 zawi\u0142\u0105 logik\u0119 kolorowych ko\u0142k\u00f3w. Kult komputer\u00f3w jest przera\u017caj\u0105cy. Nied\u0142ugo zamiast medali zwyci\u0119zcy w zawodach sportowych otrzymywa\u0107 b\u0119d\u0105 wydruk komputerowy potwierdzaj\u0105cy wygran\u0105. Po co komu\u015b z\u0142oty kr\u0105\u017cek?<\/p>\n<p>Ko\u0142ki zapewnia\u0142y ka\u017cdemu nauczycielowi poczucie wyj\u0105tkowo\u015bci. \u017baden rodzaj ko\u0142ka si\u0119 nie powtarza\u0142. Je\u015bli ja by\u0142em bia\u0142ym rombem, nikt nie mia\u0142 prawa nim si\u0119 pos\u0142ugiwa\u0107. M\u00f3j romb otacza\u0142y inne r\u00f3wnie interesuj\u0105ce figury\u00a0&#8211; kole\u017canka polonistka by\u0142a bia\u0142\u0105 wst\u0105\u017ck\u0105, a kolega o \u015bcis\u0142ym umy\u015ble czerwonym tr\u00f3jk\u0105tem. Znawcy ko\u0142k\u00f3w, za kt\u00f3rego si\u0119 uwa\u017ca\u0142em, wystarczy\u0142 jeden rzut oka na plan, aby wiedzie\u0107, kto b\u0119dzie mia\u0142 lekcje w sali obok, kto b\u0119dzie uczy\u0142 na tym samym pi\u0119trze, a kto ni\u017cej. Od razu wiadomo by\u0142o, czy mo\u017cna liczy\u0107 na pomoc (np. je\u015bli trzeba koniecznie wyj\u015b\u0107 z lekcji), czy te\u017c nale\u017cy si\u0119 wstrzyma\u0107 z realizacj\u0105 pilnych spraw do czasu lepszego s\u0105siedztwa. Wychodz\u0105c na lekcj\u0119, w ostatniej chwili rzuca\u0142em okiem na ko\u0142ek dyrektora. Co te\u017c ma teraz w planie m\u00f3j szef? Je\u015bli prowadzi lekcj\u0119, znaczy\u0142o, \u017ce nie przyjdzie do mnie. A zatem luz blues. Gorzej, je\u015bli mia\u0142 wolne. Wtedy trzeba by\u0142o uwa\u017ca\u0107. Ko\u0142ki w szkole to by\u0142a pot\u0119ga &#8211; oczywi\u015bcie dla do\u015bwiadczonych nauczycieli. M\u0142odzi nie znali si\u0119 na filozofii kolorowych ko\u0142k\u00f3w, wi\u0119c w ko\u0144cu przyczynili si\u0119 do tego, \u017ce ostatni bastion tajemnej wiedzy pradawnych belfr\u00f3w odszed\u0142 do lamusa. Zniszczyli to, czego nie znali i nie rozumieli.<\/p>\n<p>Dawniej plan lekcji wygl\u0105da\u0142 jak o\u0142tarz\u00a0&#8211; otaczali\u015bmy go czci\u0105. Teraz przypomina mi \u015bmietnik, w kt\u00f3rym musz\u0119 grzeba\u0107, wiedz\u0105c, \u017ce niczego cennego i tak tu nie znajd\u0119. Nic dziwnego, \u017ce planu nikt nie szanuje. Kto\u015b ma ochot\u0119 urwa\u0107 kawa\u0142ek p\u0142achty, to urywa i zabiera ze sob\u0105. Wisi potem taki okaleczony i pozbawiony wyrazu. A mnie udziela si\u0119 jego stan\u00a0&#8211; czuj\u0119, \u017ce \u017cycie sta\u0142o si\u0119 mniej kolorowe. Dlatego wo\u0142am: M\u00d3J KOLOROWY KO\u0141KU WR\u00d3\u0106! Nawet nie wiem, co si\u0119 z nim sta\u0142o. Wr\u00f3ci\u0142em do pracy i zobaczy\u0142em korkow\u0105 tablic\u0119, a na niej jakie\u015b kartki. \u017badnego s\u0142owa: przepraszam. Nic. Tak umar\u0142a wielowiekowa tradycja szko\u0142y. A przecie\u017c kolorowe ko\u0142ki potrafi\u0142y nada\u0107 pokojowi nauczycielskiemu pi\u0119kno i wznios\u0142o\u015b\u0107. Teraz pozosta\u0142a w nim tylko tandeta.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kolorowe ko\u0142ki planu lekcji znikn\u0119\u0142y z pokoju nauczycielskiego mojej szko\u0142y. Zast\u0105pi\u0142 je wydruk komputerowy &#8211; bezbarwna i bezkrwista p\u0142achta, kt\u00f3ra starszym osobom przypomina, \u017ce s\u0105 zniedo\u0142\u0119\u017cnia\u0142e (bo ju\u017c wzrok do ma\u0142ych literek nie si\u0119ga). \u017beby si\u0119 czego\u015b dowiedzie\u0107, trzeba nak\u0142ada\u0107 na nos okulary albo prosi\u0107 kogo\u015b m\u0142odszego o przeczytanie drobnego druku. Dawniej by\u0142o odwrotnie. To [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=17"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=17"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=17"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=17"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}