
{"id":1723,"date":"2011-07-08T09:38:59","date_gmt":"2011-07-08T07:38:59","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=1723"},"modified":"2011-07-08T09:43:41","modified_gmt":"2011-07-08T07:43:41","slug":"nowa-jakosc-licealisty","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2011\/07\/08\/nowa-jakosc-licealisty\/","title":{"rendered":"Nowa jako\u015b\u0107 licealisty"},"content":{"rendered":"<p>Przez wiele lat dobre licea mog\u0142y przebiera\u0107 w uczniach jak w ul\u0119ga\u0142kach. Progi by\u0142y ustawione tak wysoko, \u017ce pewni przyj\u0119cia mogli by\u0107 tylko prymusi oraz olimpijczycy. Reszta ca\u0142owa\u0142a klamk\u0119 i odchodzi\u0142a z kwitkiem. Nauczyciele w tych szko\u0142ach przyzwyczaili si\u0119, \u017ce ucz\u0105 elit\u0119 polskiej m\u0142odzie\u017cy. Teraz z powodu ni\u017cu bardzo dobre licea bior\u0105 tak\u017ce \u015bredniak\u00f3w, a pozosta\u0142e, jak leci. Na stronie &#8222;G\u0142osu Nauczycielskiego&#8221; przeczyta\u0142em, \u017ce nauczyciele s\u0105 za\u0142amani, poniewa\u017c b\u0119d\u0105 musieli uczy\u0107 dzieci, kt\u00f3re powinny trafi\u0107 do zawod\u00f3wek, gdy\u017c na przyswojenie wiedzy serwowanej przez licea nie maj\u0105 \u017cadnej szansy (<a href=\"http:\/\/www.glos.pl\/node\/3908\" target=\"_blank\">zobacz tekst<\/a>).<\/p>\n<p>Wydaje mi si\u0119, \u017ce prawdziwy problem b\u0119d\u0105 mie\u0107 nie nauczyciele, lecz zdolniejsi uczniowie. Uczy\u0107 si\u0119 w klasie, gdzie koledzy nie radz\u0105 sobie z my\u015bleniem, nudz\u0105 si\u0119 i przeszkadzaj\u0105, to prawdziwa m\u0119ka. Nie po to zdolny m\u0142ody cz\u0142owiek wybiera szko\u0142\u0119 o wysokim poziomie nauczania, powiedzmy ku\u017ani\u0119 olimpijczyk\u00f3w i stajni\u0119 przysz\u0142ych gwiazd najbardziej presti\u017cowych kierunk\u00f3w studi\u00f3w, aby trafi\u0107 do jednej klasy z lud\u017ami inteligentnymi inaczej, czyli &#8211; u\u017cywaj\u0105c m\u0142odzie\u017cowego s\u0142ownictwa &#8211; debilami. Niestety, w\u0142a\u015bnie na co\u015b takiego m\u0142ody zdolny musi by\u0107 przygotowany. Do tej pory gimnazjum by\u0142o ostatnim etapem, kiedy to zdolni i ambitni uczyli si\u0119 wesp\u00f3\u0142 z niezdolnymi i nieambitnymi. Teraz ta koedukacja przenosi si\u0119 nawet do dobrych lice\u00f3w.<\/p>\n<p>Nie jestem przera\u017cony, gdy do zdolnej klasy trafiaj\u0105 uczniowie, kt\u00f3rzy &#8211; nazwijmy to delikatnie &#8211; odbiegaj\u0105 od reszty poziomem. Taka sytuacja stanowi dla mnie wyzwanie. W gronie jednakowych uczni\u00f3w, tak dobrych, jak i z\u0142ych, nauczyciel gnu\u015bnieje. Gdy towarzystwo jest wymieszane, mam r\u0119ce pe\u0142ne roboty. Po lekcji w klasie z\u0142o\u017conej z uczni\u00f3w o nier\u00f3wnych mo\u017cliwo\u015bciach czuj\u0119, \u017ce zapracowa\u0142em na sw\u00f3j chleb.<\/p>\n<p>Niestety, zdecydowanie gorzej czuj\u0105 si\u0119 uczniowie. Do ka\u017cdej grupy trzeba bowiem m\u00f3wi\u0107 innym j\u0119zykiem. Ze zdolnymi rozmawia si\u0119 jak r\u00f3wny z r\u00f3wnym, jak partner z partnerem, natomiast mniej zdolnym t\u0142umaczy si\u0119 jak krowie na granicy, tj. kr\u00f3tko i stanowczo. Taki styl pracy powoduje, \u017ce rodz\u0105 si\u0119 konflikty mi\u0119dzy uczniami. Nieraz by\u0142em \u015bwiadkiem, jak zdolny ucze\u0144 nie wytrzyma\u0142 i powiedzia\u0142 nierozgarni\u0119temu koledze par\u0119 przykrych s\u0142\u00f3w. Mniej zdolni\u00a0te\u017c potrafi\u0105 dokucza\u0107 utalentowanym kolegom. Je\u015bli nie chcemy konflikt\u00f3w, trzeba poziom wyr\u00f3wna\u0107. Niestety, zwykle w d\u00f3\u0142. Zdolni, ambitni siedz\u0105 cicho albo w og\u00f3le nie przychodz\u0105 do szko\u0142y, tylko ucz\u0105 si\u0119 w domu, a lekcja w ca\u0142o\u015bci przeznaczana jest dla t\u0119pych.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Przez wiele lat dobre licea mog\u0142y przebiera\u0107 w uczniach jak w ul\u0119ga\u0142kach. Progi by\u0142y ustawione tak wysoko, \u017ce pewni przyj\u0119cia mogli by\u0107 tylko prymusi oraz olimpijczycy. Reszta ca\u0142owa\u0142a klamk\u0119 i odchodzi\u0142a z kwitkiem. Nauczyciele w tych szko\u0142ach przyzwyczaili si\u0119, \u017ce ucz\u0105 elit\u0119 polskiej m\u0142odzie\u017cy. Teraz z powodu ni\u017cu bardzo dobre licea bior\u0105 tak\u017ce \u015bredniak\u00f3w, a [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1723"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1723"}],"version-history":[{"count":11,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1723\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1738,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1723\/revisions\/1738"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1723"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1723"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1723"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}