
{"id":1764,"date":"2011-07-15T12:43:06","date_gmt":"2011-07-15T10:43:06","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=1764"},"modified":"2011-07-15T12:43:06","modified_gmt":"2011-07-15T10:43:06","slug":"dodatkowe-zajecia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2011\/07\/15\/dodatkowe-zajecia\/","title":{"rendered":"Dodatkowe zaj\u0119cia"},"content":{"rendered":"<p>Trwa zbieranie \u015brodk\u00f3w na dodatkowe zaj\u0119cia dla uczni\u00f3w. Jedne szko\u0142y dostan\u0105 na ten cel dotacje z bud\u017cetu, a inne b\u0119d\u0105 musia\u0142y odwo\u0142a\u0107 si\u0119 do kieszeni rodzic\u00f3w. Niez\u0142y zastrzyk finansowy otrzymaj\u0105 w nowym roku szkolnym plac\u00f3wki wojew\u00f3dztwa warmi\u0144sko-mazurskiego (<a href=\"http:\/\/www.wspolczesna.pl\/apps\/pbcs.dll\/article?AID=\/20110715\/WARMIA_I_MAZURY\/539865030\" target=\"_blank\">zob. tekst<\/a>). Niestety, nie wsz\u0119dzie b\u0119dzie tak dobrze.<\/p>\n<p>Wa\u017cnym elementem promocji szko\u0142y s\u0105 zaj\u0119cia dodatkowe. S\u0142u\u017c\u0105 one rozwijaniu zainteresowa\u0144, uzupe\u0142nianiu brak\u00f3w, pracy z olimpijczykami, z uczniami trudnymi itd. W moim liceum np. jest prowadzonych kilkadziesi\u0105t k\u00f3\u0142 zainteresowa\u0144 oraz innych form pozalekcyjnych. Praca ta\u00a0mo\u017ce by\u0107\u00a0wykonywana w ramach tzw. godziny karcianej, czyli bez dodatkowego wynagrodzenia (w liceach jest to godzina tygodniowo, za\u015b w podstaw\u00f3wkach i gimnazjach\u00a0&#8211; dwie). Niekt\u00f3rzy nauczyciele s\u0105 jednak bardziej rozchwytywani przez uczni\u00f3w, dlatego godzina czy dwie to dla nich za ma\u0142o. Matematyk czy anglista m\u00f3g\u0142by codziennie prowadzi\u0107 po kilka dodatkowych lekcji, a i tak nie zaspokoi\u0142by potrzeb wszystkich uczni\u00f3w. Jeden z historyk\u00f3w w moim liceum ma takie wzi\u0119cie, \u017ce m\u00f3g\u0142by prowadzi\u0107 zaj\u0119cia przez 24 godziny na dob\u0119.<\/p>\n<p>Prowadzenie zaj\u0119\u0107 ponad pensum i godziny karciane nie nale\u017cy ju\u017c do obowi\u0105zk\u00f3w, wi\u0119c pracodawca zobowi\u0105zany jest za to zap\u0142aci\u0107. Niestety, nie wszystkie szko\u0142y dysponuj\u0105 \u015brodkami. Gdy nie ma pieni\u0119dzy, dyrekcja apeluje do sumie\u0144 nauczycieli, p\u0142aci sporadycznie i symbolicznie, przyznaje nagrody albo u\u0142atwia uzyskanie awansu. Przez jaki\u015b czas ludzie zgadzaj\u0105 si\u0119 na takie warunki. Jednak w pewnym momencie potrzeby \u017cyciowe daj\u0105 o sobie zna\u0107 i cz\u0142owiek zaczyna rozgl\u0105da\u0107 si\u0119 za pieni\u0119dzmi. Angli\u015bci zatrudniaj\u0105 si\u0119 w szko\u0142ach j\u0119zykowych, matematycy udzielaj\u0105 korepetycji, ka\u017cdy orze jak mo\u017ce. Na charytatywn\u0105 prac\u0119 w szkole coraz mniej nauczycieli ma si\u0142\u0119 i ochot\u0119. I wtedy ratunkiem mog\u0105 by\u0107 menad\u017cerskie zdolno\u015bci dyrekcji. S\u0105 bowiem szefowie, kt\u00f3rzy potrafi\u0105 tylko wymusza\u0107 na nauczycielach prac\u0119 za darmo, ale s\u0105 te\u017c tacy, kt\u00f3rzy potrafi\u0105 za\u0142atwi\u0107 dotacje i daj\u0105 swoim pracownikom zarobi\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Trwa zbieranie \u015brodk\u00f3w na dodatkowe zaj\u0119cia dla uczni\u00f3w. Jedne szko\u0142y dostan\u0105 na ten cel dotacje z bud\u017cetu, a inne b\u0119d\u0105 musia\u0142y odwo\u0142a\u0107 si\u0119 do kieszeni rodzic\u00f3w. Niez\u0142y zastrzyk finansowy otrzymaj\u0105 w nowym roku szkolnym plac\u00f3wki wojew\u00f3dztwa warmi\u0144sko-mazurskiego (zob. tekst). Niestety, nie wsz\u0119dzie b\u0119dzie tak dobrze. Wa\u017cnym elementem promocji szko\u0142y s\u0105 zaj\u0119cia dodatkowe. S\u0142u\u017c\u0105 one rozwijaniu [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1764"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1764"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1764\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1771,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1764\/revisions\/1771"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1764"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1764"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1764"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}