
{"id":1807,"date":"2011-07-26T20:04:43","date_gmt":"2011-07-26T18:04:43","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=1807"},"modified":"2011-07-26T20:04:43","modified_gmt":"2011-07-26T18:04:43","slug":"stereotypy-edukacyjne","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2011\/07\/26\/stereotypy-edukacyjne\/","title":{"rendered":"Stereotypy edukacyjne"},"content":{"rendered":"<p>Podstaw\u00f3wka powinna by\u0107 ma\u0142a, a nie \u017caden moloch. Wiejskie szko\u0142y cz\u0119sto lepsze od wielkomiejskich. Gimnazjum najlepsze spo\u0142eczne albo prywatne. Katolickie bardzo dobre, bo bezpiecznie. Tylko Ko\u015bci\u00f3\u0142 potrafi gimnazjalist\u00f3w za \u0142eb trzyma\u0107. Gdzie indziej przemoc i agresja. Liceum najlepiej wybra\u0107 publiczne, pa\u0144stwowe. W prywatnych alkohol, narkotyki i seks, nauki zero. Najlepszymi wychowawcami s\u0105 kobiety, a wa\u017cnych przedmiot\u00f3w powinni uczy\u0107 m\u0119\u017cczy\u017ani.<\/p>\n<p>Nauczyciele i nauczycielki staraj\u0105 si\u0119 uczy\u0107 jak najgorzej, aby nagoni\u0107 sobie ludzi na korepetycje. Ka\u017cdy udaje w pracy konowa\u0142a, a rzetelnie pracuje dopiero wtedy, gdy udziela korepetycji albo prowadzi kursy. W szkole niczego si\u0119 nie nauczysz. Mo\u017cesz dziesi\u0119\u0107 lat chodzi\u0107 na lekcje angielskiego, a b\u0119dziesz umia\u0142 tylko &#8222;how are you&#8221; i &#8222;good morning&#8221;. Bez kork\u00f3w i kurs\u00f3w daleko nie zajedziesz.<\/p>\n<p>Uczelnie w kraju licz\u0105 si\u0119 tylko trzy, mo\u017ce cztery. Prywatne wszystkie do niczego. Los ich niepewny. Dzi\u015b s\u0105, jutro nie ma. Studiuje si\u0119 dla papierka, a robot\u0119 ma si\u0119 dzi\u0119ki plecom. Im studia \u0142atwiejsze, tym lepsze. Wiedza na uczelniach niewiele warta. Do niczego si\u0119 nie przyda.<\/p>\n<p>Kadra na uczelniach cha\u0142turzy. Nauki nie uprawia \u017cadnej. Ka\u017cdy goni od roboty do roboty. Zaj\u0119cia odwo\u0142uje albo si\u0119 sp\u00f3\u017ania i wcze\u015bniej ko\u0144czy, na konsultacje nie przychodzi w og\u00f3le, dla student\u00f3w nie ma czasu. Dobry student to taki, kt\u00f3ry nie zawraca g\u0142owy. Na studiach poziom \u017cenuj\u0105cy, na wyk\u0142adach i \u0107wiczeniach bez kom\u00f3rki i laptopa zanudzisz si\u0119 na \u015bmier\u0107.<\/p>\n<p>Uczniowie udaj\u0105, \u017ce s\u0105 uczniami, nauczyciele, \u017ce s\u0105 nauczycielami, szko\u0142a udaje, \u017ce jest szko\u0142\u0105, a uczelnia\u00a0&#8211; uczelni\u0105. Ka\u017cdy bije pian\u0119 i pr\u00f3buje si\u0119 jako\u015b ustawi\u0107. Minister edukacji k\u0142amie jak Pinokio, a za Giertycha by\u0142o dobrze. Widmo komuny kr\u0105\u017cy nad edukacj\u0105.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Podstaw\u00f3wka powinna by\u0107 ma\u0142a, a nie \u017caden moloch. Wiejskie szko\u0142y cz\u0119sto lepsze od wielkomiejskich. Gimnazjum najlepsze spo\u0142eczne albo prywatne. Katolickie bardzo dobre, bo bezpiecznie. Tylko Ko\u015bci\u00f3\u0142 potrafi gimnazjalist\u00f3w za \u0142eb trzyma\u0107. Gdzie indziej przemoc i agresja. Liceum najlepiej wybra\u0107 publiczne, pa\u0144stwowe. W prywatnych alkohol, narkotyki i seks, nauki zero. Najlepszymi wychowawcami s\u0105 kobiety, a wa\u017cnych [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1807"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1807"}],"version-history":[{"count":9,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1807\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1816,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1807\/revisions\/1816"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1807"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1807"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1807"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}