
{"id":185,"date":"2007-05-11T07:29:24","date_gmt":"2007-05-11T05:29:24","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=185"},"modified":"2007-05-10T20:31:05","modified_gmt":"2007-05-10T18:31:05","slug":"jak-tu-nie-egzaminowac","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2007\/05\/11\/jak-tu-nie-egzaminowac\/","title":{"rendered":"Jak tu nie egzaminowa\u0107?"},"content":{"rendered":"<p>Przyjecha\u0142em wczoraj do szko\u0142y, aby prowadzi\u0107 lekcje, a tu klasy nie by\u0142o. Zbieg\u0142em do pokoju nauczycielskiego i zacz\u0105\u0142em czyta\u0107 kartk\u0119 z zast\u0119pstwami. Zamurowa\u0142o mnie, gdy zobaczy\u0142em, \u017ce zosta\u0142em wyznaczony do pracy w komisji maturalnej (egzamin pisemny z geografii) w zaprzyja\u017anionej szkole, wi\u0119c klas\u0119 zwolniono. Pani wicedyrektor kaza\u0142a mi jecha\u0107 szybko do VIII LO. Do egzaminu pozosta\u0142o 40 minut, wi\u0119c powinienem zd\u0105\u017cy\u0107. Jednak w tym s\u0119k, \u017ce ja ju\u017c miesi\u0105c temu prosi\u0142em o to, aby w czwartek 10 maja nie egzaminowa\u0107. Mia\u0142em wyj\u0105tkowo wa\u017cn\u0105 spraw\u0119 urz\u0119dow\u0105 do za\u0142atwienia. Um\u00f3wion\u0105 na wiele tygodni wcze\u015bniej. W kwietniu, gdy ustalono harmonogram matur, zosta\u0142em wyznaczony do pracy na maturze ustnej z j\u0119zyka polskiego. Poprosi\u0142em wtedy dyrektora o zgod\u0119, abym m\u00f3g\u0142 si\u0119 zamieni\u0107 z koleg\u0105. Szef si\u0119 zgodzi\u0142. Zamiast mnie wpisa\u0142 Piotra. A tu nagle taki szok. Mam siedzie\u0107 w komisji.<\/p>\n<p>Rzuci\u0142em si\u0119 do n\u00f3g wicedyrektor i si\u0119 ulitowa\u0142a. Poleci\u0142a zadzwoni\u0107 po nauczyciela, kt\u00f3ry zosta\u0142 wyznaczony jako egzaminator oczekuj\u0105cy, czyli na wszelki wypadek, gdyby kto\u015b zachorowa\u0142 albo z innych powod\u00f3w nie m\u00f3g\u0142 przyby\u0107. Niestety, egzaminator oczekuj\u0105cy nie odbiera\u0142 telefonu. Zacz\u0119li\u015bmy szuka\u0107 kogo\u015b innego. Uda\u0142o si\u0119 przekona\u0107 Stasia, aby pojecha\u0142. Poniewa\u017c by\u0142 bez samochodu, postanowi\u0142em go odwie\u017a\u0107. Do rozpocz\u0119cia egzaminu pozosta\u0142o tylko kilka minut, wi\u0119c musia\u0142em jecha\u0107 jak wariat. Dwukrotnie przekracza\u0142em dopuszczaln\u0105 pr\u0119dko\u015b\u0107, zlekcewa\u017cy\u0142em wi\u0119kszo\u015b\u0107 znak\u00f3w, wymusi\u0142em kilka razy pierwsze\u0144stwo i dzi\u0119ki temu dokona\u0142em cudu. Dojechali\u015bmy na czas.<\/p>\n<p>Zawr\u00f3ci\u0142em, aby zd\u0105\u017cy\u0107 na nast\u0119pn\u0105 lekcj\u0119, i znowu jecha\u0142em jak wariat. Tras\u0119, kt\u00f3r\u0105 normalnie pokonuje si\u0119 w dwadzie\u015bcia minut, przejecha\u0142em w pi\u0119\u0107. Wszed\u0142em do klasy, poprowadzi\u0142em lekcj\u0119. Po dwudziestu minutach wszed\u0142 Stasiu i wywo\u0142a\u0142 mnie na korytarz. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce egzaminatorowi oczekuj\u0105cemu, temu kt\u00f3ry nie odbiera\u0142 telefonu, intuicja kaza\u0142a przyj\u015b\u0107 do szko\u0142y. Wi\u0119c przyszed\u0142. Zatem niepotrzebnie zawioz\u0142em koleg\u0119 na egzamin. Stasiu m\u00f3g\u0142 wr\u00f3ci\u0107. Wcze\u015bniej o ma\u0142o ducha nie wyzion\u0105\u0142, tak si\u0119 przej\u0105\u0142 moj\u0105 jazd\u0105 i w og\u00f3le ca\u0142\u0105 sytuacj\u0105. A ja po tych prze\u017cyciach niewiele rozumia\u0142em z j\u0119zyka prawniczego, jakiego przysz\u0142o mi s\u0142ucha\u0107 po lekcjach, w zwi\u0105zku z t\u0105 spraw\u0105, z powodu kt\u00f3rej nie mog\u0142em wczoraj egzaminowa\u0107.<\/p>\n<p>Dzi\u0119kuj\u0119 Bogu, \u017ce na drodze nie sta\u0142 \u017caden automatyczny radar. Maszyna nie ulitowa\u0142aby si\u0119 nade mn\u0105, a policjant\u00f3w mo\u017ce bym przekona\u0142, \u017ce mam uzasadnione powody, aby jecha\u0107 na wariata. Ale jako\u015b te\u017c nie stali.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Przyjecha\u0142em wczoraj do szko\u0142y, aby prowadzi\u0107 lekcje, a tu klasy nie by\u0142o. Zbieg\u0142em do pokoju nauczycielskiego i zacz\u0105\u0142em czyta\u0107 kartk\u0119 z zast\u0119pstwami. Zamurowa\u0142o mnie, gdy zobaczy\u0142em, \u017ce zosta\u0142em wyznaczony do pracy w komisji maturalnej (egzamin pisemny z geografii) w zaprzyja\u017anionej szkole, wi\u0119c klas\u0119 zwolniono. Pani wicedyrektor kaza\u0142a mi jecha\u0107 szybko do VIII LO. Do egzaminu [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/185"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=185"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/185\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=185"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=185"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=185"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}