
{"id":193,"date":"2007-05-21T15:24:43","date_gmt":"2007-05-21T13:24:43","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=193"},"modified":"2007-05-21T15:24:43","modified_gmt":"2007-05-21T13:24:43","slug":"tajemnica-edukacyjna","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2007\/05\/21\/tajemnica-edukacyjna\/","title":{"rendered":"Tajemnica edukacyjna"},"content":{"rendered":"<p>Coraz cz\u0119\u015bciej zdarza mi si\u0119 podpisywa\u0107 zobowi\u0105zania, \u017ce b\u0119d\u0119 milcza\u0142 jak gr\u00f3b. Dawniej obowi\u0105zek dochowywania tajemnicy dotyczy\u0142 g\u0142\u00f3wnie posiedze\u0144 rad pedagogicznych, natomiast teraz najwi\u0119cej szumu robi si\u0119 wok\u00f3\u0142 sprawdzania matur. Punkt kt\u00f3ry\u015b tam umowy (nie pami\u0119tam, poniewa\u017c umowa przyjdzie poczt\u0105 za par\u0119 tygodni) nak\u0142ada na mnie obowi\u0105zek milczenia zar\u00f3wno w trakcie pracy, jak i po jej wykonaniu. Bezterminowo, czyli do \u015bmierci. Poniewa\u017c punkt ten jest rozwini\u0119ty ponad zwyczajow\u0105 norm\u0119, wzbudza podejrzenia. A niby dlaczego mam trzyma\u0107 g\u0119b\u0119 na k\u0142\u00f3dk\u0119 o tym, co dzia\u0142o si\u0119 podczas sprawdzania matur?<\/p>\n<p>Prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c, co roku sprawdzam testy maturalne g\u0142\u00f3wnie dlatego, aby potem podzieli\u0107 si\u0119 zdobyt\u0105 wiedz\u0105 z uczniami. Nie chodzi mi o to, \u017ce spowiadam si\u0119 m\u0142odzie\u017cy z grzech\u00f3w, jakie pope\u0142ni\u0142em jako egzaminator. Nie, tego nie robi\u0119, gdy\u017c moi uczniowie mogliby nie ud\u017awign\u0105\u0107 tak wielkiego ci\u0119\u017caru na swych niedo\u015bwiadczonych barkach. Chodzi mi raczej o podzielenie si\u0119 informacjami, kt\u00f3re mog\u0105 ukierunkowa\u0107 m\u0142odzie\u017c w nauce. Co roku mam przecie\u017c \u015bwietn\u0105 okazj\u0119 zweryfikowa\u0107 swoje metody przygotowywania licealist\u00f3w do egzaminu. Zdobywaj\u0105c kolejne do\u015bwiadczenie w sprawdzaniu test\u00f3w, si\u0119gam swym wzrokiem dalej i rozumiem wi\u0119cej, je\u015bli chodzi o zawi\u0142o\u015bci nowej matury. Dlatego mam przemo\u017cn\u0105 ochot\u0119 powiedzie\u0107 uczniom, \u017ce co\u015b trzeba skorygowa\u0107, zmieni\u0107, poprawi\u0107, poniewa\u017c sprawdzaj\u0105c prace, zrozumia\u0142em, \u017ce mo\u017cna uczy\u0107 si\u0119 inaczej, lepiej. Gdy pragnienie gadania jest silne, wtedy budzi si\u0119 w cz\u0142owieku wewn\u0119trzny g\u0142os, kt\u00f3ry wyt\u0142umaczy, \u017ce wcale nie \u0142ami\u0119 wiadomego punktu umowy, czyli nie zdradzam tego, co jest mi zakazane.<\/p>\n<p>Je\u015bli kto\u015b \u0142amie prawo, to najpierw budzi si\u0119 w nim g\u0142os przeduczynkowy. I w\u0142a\u015bnie we mnie ten g\u0142os strasznie krzyczy, \u017ceby gada\u0107 i niczym si\u0119 nie przejmowa\u0107. G\u0142os przeduczynkowy \u017c\u0105da wr\u0119cz ode mnie natychmiastowego wygadania si\u0119 ze wszystkiego, co us\u0142ysza\u0142em. M\u00f3j g\u0142os dostarczy\u0142 mi wielu argument\u00f3w, \u017ce nie wolno milcze\u0107. Przyznam si\u0119, \u017ce ledwo nad nim panuj\u0119. Nast\u0119pny g\u0142os nazywa si\u0119 wesp\u00f3\u0142uczynkowy, zatem s\u0105 to s\u0142owa, kt\u00f3re s\u0142yszy si\u0119 w trakcie pope\u0142niania zakazanego czynu. Jako do\u015bwiadczony gadu\u0142a wiem, \u017ce w trakcie zdradzania tajemnicy czuj\u0119 wielk\u0105 ulg\u0119 i s\u0142ysz\u0119 co\u015b takiego: &#8222;Jezu, jak mi dobrze!&#8221; albo &#8222;No, tego mi w\u0142a\u015bnie brakowa\u0142o&#8221;, albo &#8222;Ul\u017cy\u0142o mi&#8221;, albo &#8222;Super!&#8221;. No i w\u0142a\u015bnie za tym g\u0142osem t\u0119skni\u0119 najbardziej. Tej ulgi, tej przyjemno\u015bci, tej wspania\u0142ej podniety &#8211; tego mi brakuje. Najwy\u017cszy czas gada\u0107. Gdy si\u0119 wygadam, us\u0142ysz\u0119 g\u0142os pouczynkowy. Niekt\u00f3rzy nazywaj\u0105 to wewn\u0119trzne bajdurzenie wyrzutami sumienia. B\u0119d\u0119 s\u0142ysza\u0142 ni mniej, ni wi\u0119cej, tylko: &#8222;No i co, warto by\u0142o?&#8221; albo &#8222;Ty wstr\u0119tna mordo niewyparzona! Znowu nie umia\u0142e\u015b si\u0119 powstrzyma\u0107, co?&#8221;.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Coraz cz\u0119\u015bciej zdarza mi si\u0119 podpisywa\u0107 zobowi\u0105zania, \u017ce b\u0119d\u0119 milcza\u0142 jak gr\u00f3b. Dawniej obowi\u0105zek dochowywania tajemnicy dotyczy\u0142 g\u0142\u00f3wnie posiedze\u0144 rad pedagogicznych, natomiast teraz najwi\u0119cej szumu robi si\u0119 wok\u00f3\u0142 sprawdzania matur. Punkt kt\u00f3ry\u015b tam umowy (nie pami\u0119tam, poniewa\u017c umowa przyjdzie poczt\u0105 za par\u0119 tygodni) nak\u0142ada na mnie obowi\u0105zek milczenia zar\u00f3wno w trakcie pracy, jak i po [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/193"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=193"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/193\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=193"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=193"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=193"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}