
{"id":2073,"date":"2011-09-22T19:36:37","date_gmt":"2011-09-22T17:36:37","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=2073"},"modified":"2011-09-22T19:42:19","modified_gmt":"2011-09-22T17:42:19","slug":"spor-o-godziny-czyli-szambo","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2011\/09\/22\/spor-o-godziny-czyli-szambo\/","title":{"rendered":"Sp\u00f3r o godziny, czyli szambo"},"content":{"rendered":"<p>Dzisiaj przyjecha\u0142a pod szko\u0142\u0119 szambiarka, bo nam si\u0119 nagle fekalia przela\u0142y. Dwaj panowie zapu\u015bcili w\u0105\u017c do szamba i przez bite trzy godziny palili papierosy, nic innego nie robi\u0105c (fekalia ci\u0105gn\u0119\u0142y si\u0119 same). A przecie\u017c mogli w tym czasie wyrobi\u0107 dzienny etat nauczyciela. Jak donosi &#8222;Gazeta Prawna&#8221;, polski nauczyciel pracuje dziennie 2 godziny 42 minuty (<a href=\"http:\/\/praca.gazetaprawna.pl\/artykuly\/549621,polski_nauczyciel_pracuje_tylko_trzy_godziny_dziennie.html\" target=\"_blank\">zobacz tekst<\/a>). Gdyby panowie od szambiarki zechcieli, mogliby je\u017adzi\u0107 tak od szko\u0142y do szko\u0142y, zapuszcza\u0107 w\u0119\u017ce w szamba, a w mi\u0119dzyczasie prowadzi\u0107 lekcje. Nawet r\u00f3\u017cnicy by nie poczuli: i przy szambie, i przy tablicy pracy nie ma \u017cadnej. Przynajmniej wg niekt\u00f3rych medi\u00f3w.<\/p>\n<p>Strasznie du\u017co\u00a0&#8211; przepraszam za j\u0119zyk\u00a0&#8211; g\u00f3wna przelewa si\u0119 przez polskie szko\u0142y. Lej\u0105 nam ten fetor bez opami\u0119tania niekt\u00f3rzy dziennikarze, \u017ce trzeba zamawia\u0107 szambiarki. Tradycyjny system oczyszczania \u015bciek\u00f3w nie radzi sobie z tym zalewem fekali\u00f3w. Za dzisiejsz\u0105 pow\u00f3d\u017a odpowiada &#8222;Dziennik. Gazeta Prawna&#8221;. Moda na g\u00f3wniane informacje zatacza coraz szersze kr\u0119gi. Zreszt\u0105 nie ma si\u0119 czemu dziwi\u0107. Jak kto\u015b zza redaktorskiego biurka obserwuje prac\u0119 pan\u00f3w od szambiarki, to wyci\u0105ga wniosek, \u017ce polega ona tylko na zapuszczaniu w\u0119\u017ca i paleniu papieros\u00f3w przez trzy godziny. Mo\u017cna by\u00a0nawet pomy\u015ble\u0107, \u017ce robota przy szambie niczym nie r\u00f3\u017cni si\u0119 od pracy dziennikarza: i tu, i tu pali si\u0119 papierosy. Skoro tak, to niech dziennikarze si\u0119 zamieni\u0105 z kierowcami szambiarek, a wtedy poczuj\u0105 r\u00f3\u017cnic\u0119 &#8211; <a href=\"http:\/\/www.bys.com.pl\/portal\/menu\/36\/szambiarki.html\" target=\"_blank\">zob. szczeg\u00f3\u0142y oferty<\/a>. To samo dotyczy oceny pracy nauczyciela. Chcesz poczu\u0107 r\u00f3\u017cnic\u0119, to przyjd\u017a pod tablic\u0119 i przyjrzyj si\u0119 z bliska, a wtedy odechce ci si\u0119 la\u0107 g\u00f3wno.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dzisiaj przyjecha\u0142a pod szko\u0142\u0119 szambiarka, bo nam si\u0119 nagle fekalia przela\u0142y. Dwaj panowie zapu\u015bcili w\u0105\u017c do szamba i przez bite trzy godziny palili papierosy, nic innego nie robi\u0105c (fekalia ci\u0105gn\u0119\u0142y si\u0119 same). A przecie\u017c mogli w tym czasie wyrobi\u0107 dzienny etat nauczyciela. Jak donosi &#8222;Gazeta Prawna&#8221;, polski nauczyciel pracuje dziennie 2 godziny 42 minuty (zobacz [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2073"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2073"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2073\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2077,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2073\/revisions\/2077"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2073"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2073"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2073"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}