
{"id":218,"date":"2007-06-25T08:00:33","date_gmt":"2007-06-25T06:00:33","guid":{"rendered":"http:\/\/chetkowski.blog.polityka.pl\/?p=218"},"modified":"2007-06-25T08:00:33","modified_gmt":"2007-06-25T06:00:33","slug":"szkola-bez-uczniow","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/2007\/06\/25\/szkola-bez-uczniow\/","title":{"rendered":"Szko\u0142a bez uczni\u00f3w"},"content":{"rendered":"<p>Je\u015bli kto\u015b chce zobaczy\u0107, jak wygl\u0105da szko\u0142a doskona\u0142a, niech teraz wpadnie do jakiej\u015b plac\u00f3wki. Podejrzewam, \u017ce nie ma znaczenia, kt\u00f3r\u0105 szko\u0142\u0119 wybierze. We wszystkich jest idealnie. Nie ma uczni\u00f3w. By\u0107 mo\u017ce powinienem napisa\u0107 co\u015b przeciwnego, np. \u017ce z powodu nieobecno\u015bci m\u0142odzie\u017cy jest nam strasznie smutno, ale po co. Nie b\u0119d\u0119 przecie\u017c k\u0142ama\u0142. Jest po prostu cudownie. Nie pisz\u0119 tak dlatego, \u017ce nie cierpi\u0119 uczni\u00f3w. Niech nikt nie os\u0105dza mnie pochopnie. Po prostu nawet od przyjaci\u00f3\u0142 trzeba czasem odpocz\u0105\u0107, przez jaki\u015b czas ich nie ogl\u0105da\u0107. Takie niewidzenie si\u0119 dobrze wszystkim zrobi. Tak\u017ce uczniom. A zatem w szkole jest fantastycznie, g\u0142\u00f3wnie dlatego, \u017ce nie ma w niej dzieci i m\u0142odzie\u017cy. Mam nadziej\u0119, \u017ce uczniowie te\u017c czuj\u0105 si\u0119 cudownie, odpoczywaj\u0105c od swoich nauczycieli.<\/p>\n<p>Jak kto\u015b jest sadyst\u0105, to oczywi\u015bcie mo\u017ce wpa\u015b\u0107 do szko\u0142y i podr\u0119czy\u0107 swojego nauczyciela. Pisz\u0119 tak nie bez powodu, bo niekt\u00f3rych uczni\u00f3w ci\u0105gnie do szko\u0142y, tak\u017ce do mnie. My pracujemy jeszcze jaki\u015b tydzie\u0144, a niekt\u00f3rzy d\u0142u\u017cej, wi\u0119c jeste\u015bmy niby dost\u0119pni. Wszystko zale\u017cy od tego, do jakiej komisji dany nauczyciel zosta\u0142 przydzielony. Najd\u0142u\u017cej pracuje komisja rekrutacyjna, bo przecie\u017c trzeba przyj\u0105\u0107 nowych uczni\u00f3w do liceum. Tak czy siak, bez wa\u017cnego powodu lepiej niech ucze\u0144 do szko\u0142y nie przychodzi. Wszyscy potrzebujemy rozstania na jaki\u015b czas, aby potem lepiej nam si\u0119 wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142o. Niech ka\u017cdy pami\u0119ta, \u017ce kolejny rok na pewno nie b\u0119dzie nale\u017ca\u0142 do \u0142atwych.<\/p>\n<p>Rozumiem, \u017ce niekt\u00f3rych uczni\u00f3w ci\u0105gnie do szko\u0142y, \u017ceby zobaczy\u0107, jak wygl\u0105daj\u0105 nauczyciele po zrzuceniu masek, jakie zak\u0142adali na lekcje. Fakt, \u017ce niekt\u00f3rzy chodz\u0105 w roku szkolnym w uniformie typowo belferskim, a dopiero w wakacje zachowuj\u0105 si\u0119 tak, jak naprawd\u0119 lubi\u0105. Nie tylko ubi\u00f3r, tak\u017ce rozmowy s\u0105 swobodniejsze. No c\u00f3\u017c, nie ma uczni\u00f3w, wi\u0119c ka\u017cdy jest sob\u0105. Prowadz\u0105c lekcje, nauczyciel musi wybra\u0107 najlepsz\u0105 strategi\u0119 pracy. To znaczy musi podj\u0105\u0107 decyzj\u0119, czy zachowywa\u0107 si\u0119 tak, jak chce (pe\u0142na wolno\u015b\u0107), czy tak, jak trzeba (spo\u0142eczne wzorce moralne), czy tak, jak mo\u017cna w danej plac\u00f3wce (nacisk prze\u0142o\u017conych), czy tak, jak warto (koniunkturalizm), albo jeszcze inaczej. A wszystko podobno dla dobra uczni\u00f3w. Ale teraz nie ma uczni\u00f3w, wi\u0119c, powtarzam, mo\u017cna by\u0107 sob\u0105. Warto to zobaczy\u0107. Jest super. W przypadku niekt\u00f3rych nauczycieli naprawd\u0119 wspania\u0142a metamorfoza.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Je\u015bli kto\u015b chce zobaczy\u0107, jak wygl\u0105da szko\u0142a doskona\u0142a, niech teraz wpadnie do jakiej\u015b plac\u00f3wki. Podejrzewam, \u017ce nie ma znaczenia, kt\u00f3r\u0105 szko\u0142\u0119 wybierze. We wszystkich jest idealnie. Nie ma uczni\u00f3w. By\u0107 mo\u017ce powinienem napisa\u0107 co\u015b przeciwnego, np. \u017ce z powodu nieobecno\u015bci m\u0142odzie\u017cy jest nam strasznie smutno, ale po co. Nie b\u0119d\u0119 przecie\u017c k\u0142ama\u0142. Jest po prostu [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/218"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=218"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/218\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=218"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=218"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/chetkowski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=218"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}